Bezpieczeństwo pożarowe w historycznej zabudowie Wrocławia pozostaje kluczowym wyzwaniem dla służb ratunkowych. W ostatnim czasie w stolicy Dolnego Śląska doszło do szeregu zdarzeń w budynkach wielorodzinnych, które wymagały zaangażowania licznych zastępów Państwowej Straży Pożarnej, ewakuacji dziesiątek mieszkańców oraz niosły za sobą tragiczne skutki.

Poważne pożary w centrum miasta i ewakuacje mieszkańców
W nocy z soboty na niedzielę w jednej z kamienic w centrum Wrocławia doszło do pożaru mieszkania, który wymusił ewakuację kilkudziesięciu osób. Zgłoszenie o zadymieniu w budynku przy ul. Ignacego Łukasiewicza, bocznej ul. Curie-Skłodowskiej, strażacy otrzymali przed godz. 2:00. Na miejsce natychmiast skierowano dziewięć zastępów Państwowej Straży Pożarnej.
Po przyjeździe okazało się, że ogień objął jedno z mieszkań, a dym szybko rozprzestrzenił się na klatkę schodową. Ze względów bezpieczeństwa podjęto decyzję o ewakuacji lokatorów całego budynku. Łącznie kamienicę opuściło 20 osób, którym udzielono pomocy na miejscu zdarzenia. Lokator mieszkania, w którym wybuchł pożar, został poszkodowany i trafił do szpitala. Akcja ratunkowo-gaśnicza była wymagająca i trwała kilka godzin; działania strażaków zakończyły się dopiero przed godziną siódmą rano. W wyniku pożaru uszkodzony został fragment stropu pomiędzy drugim a trzecim piętrem budynku, jednak służby podkreślają, że obecnie nie ma przeciwwskazań do dalszego użytkowania obiektu.
Podobne zdarzenie miało miejsce przy ul. Lwowskiej 42. Chwilę po północy ogień pojawił się w pokoju w mieszkaniu na czwartym piętrze, co skutkowało ewakuacją 21 osób.
Zagrożenie techniczne: Akumulatory Li-ion przyczyną wybuchów ognia
Częstą przyczyną interwencji stają się urządzenia elektryczne i nowoczesne technologie magazynowania energii. Po północy z piątku na sobotę straż pożarna otrzymała zgłoszenie o pożarze mieszkania przy ulicy Kolejowej (boczna Grabiszyńskiej) na Przedmieściu Świdnickim. Z okna na 2. piętrze pięciokondygnacyjnej kamienicy wydobywał się gęsty dym.
Na miejsce zadysponowano sześć zastępów gaśniczych, w tym wóz z drabiną, pogotowie ratunkowe, policję, pogotowie gazowe i energetyczne. Gdy strażacy weszli do mieszkania, ogniem objęta była już kanapa i część wyposażenia pokoju. Wewnątrz pomieszczenia strażacy znaleźli kilka akumulatorów litowo-jonowych własnej roboty.
Ogniwa Li-ion magazynują dużą ilość energii, a błędy w ich łączeniu mogą prowadzić do pożaru, eksplozji oraz uwolnienia toksycznych gazów. Wstępnie wiadomo, że to właśnie te urządzenia mogły być powodem wybuchu ognia. Dzięki błyskawicznej reakcji straży pożar nie rozprzestrzenił się, a po przewietrzeniu klatki schodowej i sprawdzeniu pomieszczeń miernikiem wielogazowym, mieszkańcy mogli wrócić do domów.
Tragiczne skutki pożarów: Ofiary śmiertelne w budynkach mieszkalnych
Niestety, nie wszystkie interwencje kończą się jedynie stratami materialnymi. Wrocławskie służby odnotowały kilka zdarzeń z najtragiczniejszym bilansem:
- Ul. Świstackiego 24: W pięciokondygnacyjnej kamienicy, w mieszkaniu na 1. piętrze wybuchł pożar, w którym zginął mężczyzna.
- Ul. Rozbrat 1: W poniedziałek wieczorem w mieszkaniu na parterze zapaliła się wersalka. W wyniku zdarzenia śmierć poniósł mężczyzna.
- Nadodrze: Na trzecim piętrze kamienicy wybuchł ogień, w wyniku którego zginęły dwie osoby.
- Księże Wielkie: Doszczętnie spłonęło mieszkanie, z którego okien wydobywały się potężne płomienie.

Zestawienie interwencji straży pożarnej we Wrocławiu
| Lokalizacja | Piętro / Miejsce | Skutki / Charakterystyka |
|---|---|---|
| ul. Ignacego Łukasiewicza | 2. piętro | Ewakuacja 20 osób, uszkodzony strop |
| ul. Kolejowa | 2. piętro | Przyczyna: akumulatory własnej roboty |
| ul. Komuny Paryskiej 70a | 3. piętro | Pożar mieszkania |
| ul. Grunwaldzka | 2. piętro | Spłonął pokój o powierzchni 10 mkw. |
| ul. Świstackiego | Piwnica / 1. piętro | Pożar piwnicy oraz tragiczny pożar mieszkania |
| Rynek (północna pierzeja) | Kamienica handlowa | Interwencja w ścisłym centrum |
Inne niebezpieczne zdarzenia w aglomeracji
Pożary nie omijają również innych typów zabudowy oraz punktów usługowych. Przy ul. Kamiennej 111 w lokalu gastronomicznym na parterze budynku wybuchł pożar wietnamskiej restauracji, co wymusiło ewakuację okolicznych mieszkań. Z kolei w Hali Targowej „Tęcza” ogień pojawił się w jednym z punktów usługowych, co skutkowało wyprowadzeniem z budynku ponad stu osób.
Do nietypowych i groźnych zdarzeń doszło również w zabudowie jednorodzinnej i na terenach budowy:
- Na wrocławskich Pawłowicach spłonął dach domu jednorodzinnego, na którym zainstalowane były panele fotowoltaiczne.
- Nad osiedlem Gaj oraz w pobliżu centrum handlowego Magnolia Park (ogródki działkowe) unosiły się słupy czarnego dymu, alarmując mieszkańców całego miasta.
- Na ulicy Piotra Skargi cztery zastępy straży pożarnej sprawdzały kratki przy chodniku po otrzymaniu zgłoszenia o zagrożeniu.
Służby ratunkowe apelują o szczególną ostrożność przy korzystaniu z urządzeń elektrycznych oraz regularne sprawdzanie stanu technicznego instalacji w starszych budynkach, gdzie ryzyko szybkiego rozprzestrzeniania się ognia jest najwyższe.
tags: #pozar #kamieniecy #we #wroclawiu