Pożar Katedry Notre-Dame w Reims: Historia, zniszczenia i dziedzictwo

Katedra Notre-Dame w Reims, poświęcona Najświętszej Maryi Pannie, jest trójnawową bazyliką na planie krzyża łacińskiego, zorientowaną na osi wschód-zachód. Stanowi ona jeden z czołowych przykładów architektury gotyckiej we Francji. Jej harmonijne wnętrze idealnie współgra z monumentalną bryłą i wspaniałą fasadą zachodnią. W świecie kojarzona jest głównie z Uśmiechniętym Aniołem, ale dla Francuzów to kolebka chrześcijaństwa i miejsce koronacji niemal wszystkich królów, począwszy od Filipa II.

Tematyczne zdjęcie Katedry w Reims, widok ogólny

Katedra w Reims przed katastrofą 1914 roku

Początki Reims - największej metropolii między Paryżem a Strasburgiem - sięgają Galii sprzed podboju Rzymian. Od około 80 roku przed Chrystusem znajdowała się tu stolica galijskiego plemienia Remi. Pamięć o plemieniu Remi przetrwała do dziś we francuskiej nazwie „Reims”. Jeszcze za czasów rzymskich Reims stało się siedzibą chrześcijańskiego biskupstwa pod charyzmatycznym przywództwem św. Sykstusa. Rozkwit miasta przerwało spalenie grodu przez Hunów w 451 roku.

Chrzest Chlodwiga i początki świątyni koronacyjnej

Pierwsza katedra w Reims, stolicy rzymskiej prowincji Belgica, została zbudowana w IV wieku, wkrótce po wydaniu edyktu przez cesarza Konstantyna. Kolejną świątynię zbudował biskup Reims św. Nikazy, który w 451 roku został ścięty przed katedrą przez Hunów. Ta świątynia była poświęcona NMP i miała około 55 metrów długości. To właśnie w tej katedrze miał miejsce chrzest władcy Franków Chlodwiga, którego udzielił mu biskup Reims św. Remigiusz. Chrzest odbył się między rokiem 496 a 499 w dzień Bożego Narodzenia. Według legendy do namaszczenia posłużyło krzyżmo przyniesione w Świętej Ampułce przez białą gołębicę. Od tego momentu katedra w Reims zyskała status świątyni koronacyjnej królów Francji. W 816 roku w katedrze miała miejsce koronacja Ludwika Pobożnego na cesarza rzymskiego przez papieża Stefana IV. Od czasów Filipa II (14 kwietnia 1121 roku) aż do czasów Karola X (29 maja 1825 roku) wszystkich władców Francji, oprócz Henryka IV Wielkiego, koronowano właśnie tutaj.

Wcześniejsze pożary i przebudowy

Obecna katedra w Reims to czwarta budowla sakralna w tym miejscu. W 816 roku rozpoczęto budowę nowej, bardziej okazałej katedry, konsekrowanej w 862 roku. W 976 roku rozpoczęto prace przy rozbudowie katedry, a następną rozbudowę przeprowadzono w połowie XII wieku. Wzniesiono wtedy nową dwuwieżową fasadę zachodnią i zbudowano chór z kaplicami od wschodu. Niestety, opłakany w skutkach pożar z 6 maja 1210 roku sprawił, że po karolińskiej budowli pozostało niewiele. Dało to pretekst do położenia w roku następnym kamienia węgielnego pod budowę obecnej świątyni. W 1481 roku wybuchł pożar, który zniszczył konstrukcję dachu. Rozpoczęty na strychu, w piecu do topienia ołowiu, pożar zniszczył więźbę dachową, łącznie z potężną wieżą centralną i czterema wieżami transeptu. Odbudowa postępowała zgodnie z zasadami gotyckiego nurtu, choć z opóźnieniami.

Rewolucja Francuska i renowacje XIX wieku

W czasie rewolucji francuskiej katedra nie podzieliła losu innych francuskich świątyń w takim stopniu jak wiele innych, choć ampułkę ze świętym olejem rozbito, głowy figur królów na fasadzie świątyni wytłuczono, a świątynię na czas jakobińskiego amoku zdesakralizowano i przekształcono w Salę Rady, a następnie w magazyn zboża. Stosunkowo niewielkie zniszczenia dotknęły między innymi posągów na fasadzie, rozproszeniu uległo też wyposażenie wnętrza. W 1860 roku pracami rekonstrukcyjnymi kierował architekt Viollet-le-Duc, a w 1862 roku obiekt sklasyfikowano jako jeden z najważniejszych zabytków Francji, wpisując go na listę Monument Historique.

Ostrzał i pożar w 1914 roku

Nie minęły cztery dekady od renowacji, a miasto czekała najtragiczniejsza dziejowa próba. Miesiąc po wybuchu I wojny światowej, 4 września 1914 roku, żołnierze kajzera zdobyli Reims. Dwa dni później, 6 września, teutoński walec został zatrzymany na linii rzeki Marny, gdzie atak żołnierzy kajzera został odparty, a armia niemiecka zmuszona do odwrotu. W nocy z 12 na 13 września Prusacy po niemal tygodniu okupacji musieli opuścić Reims. Zatrzymali się jednak 10 kilometrów od miasta, zajmując umocnienia na wzgórzach. Niemcy utrzymywali się tu przez kolejne cztery lata wojny i mieli stąd w zasięgu swych armat całe miasto.

Historyczne zdjęcie płonącej Katedry w Reims z 1914 roku

Przebieg ostrzału i katastrofa 19 września

W odwecie za porażkę „skoku na Paryż” niemiecka artyleria rozpoczęła 17 września brutalny i bezwzględny ostrzał miasta. Pretekstem było przekonanie Niemców, że wieże katedry służą za punkt koordynowania ognia armii francuskiej. Tyle że Niemcy byli w lepszej sytuacji - ostrzeliwali miasto z góry. Gdy pierwsze pociski dosięgły świątyni, proboszcz wywiesił na wieżach białe flagi na znak neutralności domu Bożego, ale nie zrobiło to na niemieckich dowódcach żadnego wrażenia.

Katedra najbardziej ucierpiała 19 września 1914 roku. Niemiecki ostrzał zaczął się od godziny 15 i spowodował pożar wież i drewnianej więźby dachowej katedry. Historycy szacują, że świątynia otrzymała około 300 trafień z niezwykle celnych armat Kruppa. Szczególnie gwałtowny pożar objął północną wieżę. Około godziny 20 dach świątyni płonął jak pochodnia. Spadające na dół płonące belki spowodowały przeniesienie się ognia do wnętrza świątyni. Zniszczeniu uległy bezcenne witraże katedry oraz całe wyposażenie: ołtarze, figury, konfesjonały.

Zniszczenia w mieście

Ogromny pożar wywołany ostrzałem szybko objął pałac arcybiskupi i centrum miasta. Spłonęły ratusz, barokowe pałace wokół Place Royal. Wiele domów w historycznym centrum miasta miało konstrukcję z belek drewnianych i całe ulice płonęły jak zapałki, a pożar błyskawicznie przechodził z jednego domu na drugi. Strażacy byli bezradni - było ich po prostu za mało jak na ogniowe inferno, które rozpętało się w mieście. Trzy tragiczne dni bombardowań spowodowały śmierć około 5 tysięcy mieszkańców.

Symbolika i międzynarodowy oddźwięk tragedii

Francuzi uznali, że - po zaborze 40 lat wcześniej Alzacji i Lotaryngii - kajzer postanowił ugodzić ich jeszcze dotkliwiej, niszcząc katedrę koronacyjną jako symbol ich narodowej tożsamości. Najboleśniej odebrano rozbicie głowy „śmiejącego się anioła” - najsłynniejszej rzeźby katedry. Księża parafii katedralnej z narażeniem życia próbowali ratować z płonącej katedry co tylko się dało. Zarządca diecezji, kardynał Louis-Joseph Luçon, w chwili niemieckiego ataku pozostawał jeszcze w Rzymie. Na wieść o tragedii natychmiast powrócił do Francji. Gdy 22 września 1914 roku przybył do swej stolicy biskupiej, z przerażeniem odkrył, że jego świątynia to dymiąca ruina.

Bombardowanie Reims wywołało oburzenie Francuzów, ale też cudzoziemcy - szczególnie Brytyjczycy - zaszokowani byli skalą niemieckiego barbarzyństwa. Spalone Reims i jego katedra, znana w całej Europie jako perła średniowiecznego gotyku, stały się symbolem bezwzględności „Hunów” (jak nazywano Niemców w propagandzie wojennej Zjednoczonego Królestwa), obok równie bezwzględnie zniszczonych sukiennic w Ypres i spalonej biblioteki w Louven w Belgii. Alfred Baudrillart, szef Instytutu Katolickiego w Paryżu, notował w swym dzienniku: „Podpalenie z premedytacją katedry w Reims wprawiło mnie w rozpacz. Rzadko widuje się przykłady tak skondensowanej furii i brutalnej zemsty”.

Plakat propagandowy z czasów I wojny światowej przedstawiający zniszczoną katedrę w Reims

Odbudowa i powojenny symbol pojednania

Kolejne miesiące i lata przyniosły kolejne ataki artyleryjskie na miasto, choć pod wpływem oburzenia na całym świecie samą katedrę starano się oszczędzać. Niemniej jednak w 1914 roku katedra została bardzo poważnie uszkodzona w wyniku celowego ostrzału niemieckiej artylerii. Zniszczeniu uległy dachy i sklepienia oraz część witraży i rzeźb. Jeszcze w 1918 roku rozpoczęto desperacką niemal akcję ratowania obiektu, trwającą aż do 18 października 1937 roku. Wtedy to otwarto go z powrotem dla wiernych, ale przywrócenie mu dawnego splendoru zajęło jeszcze kilka kolejnych dekad.

Kardynał Luçon był współinicjatorem wielkiej zbiórki pieniędzy na odbudowę katedry i miasta. Wspierali go duchowni innych wyznań oraz liczni senatorzy i politycy. Do odbudowy katedry został zatrudniony architekt Henri Deneux, który przez kolejne dwie dekady z benedyktyńską cierpliwością przywracał zniszczone piękno świątyni. Najwięcej uwagi poświęcono odtworzeniu zniszczonej głowy „śmiejącego się anioła”. Znaczącą pomoc finansową przy odbudowie miasta zapewniła rodzina Rockefellerów, amerykańskich milionerów.

Symbol pojednania

Gdy wybuchła II wojna światowa i Niemcy znów napadli na Francję w 1940 roku, tym razem już pilnowali, by katedrze nic się nie stało. Nastroje antyniemieckie w Reims były jednak nadal mocne. Być może echo wojennych cierpień miasta spowodowało, że po wyzwoleniu Reims w 1944 roku przez US Army tu właśnie założył kwaterę główną aliantów generał Dwight Eisenhower. To tu generał Alfred Jodl podpisał 7 maja bezwarunkową kapitulację III Rzeszy. A gdy w czerwcu 1962 roku kanclerz RFN Konrad Adenauer przybył z wizytą pojednania do prezydenta Francji - Charles’a de Gaulle’a - na miejsce uroczystej mszy świętej wybrano katedrę w Reims. Scena liturgii, a potem znaku pokoju obu mężów stanu stojących w surowym średniowiecznym wnętrzu obiegła wówczas cały świat. Niejako zwieńczeniem trudu tych starań było wpisanie świątyni na listę światowego dziedzictwa UNESCO w 1991 roku.

Adenauer Sees De Gaulle (1961)

Architektura Katedry w Reims

Katedra w Reims należy do czołowych przykładów architektury gotyckiej we Francji. Olbrzymich rozmiarów wczesnogotycka katedra zbudowana została z wapienia luteckiego na planie krzyża łacińskiego. Ma 149 metrów długości, wysokość nawy głównej to 38 metrów, jej szerokość 14,65 metra, a długość transeptu 61 metrów.

Fasada Zachodnia i Portale

Fasada zachodnia jest trójdzielna i trójkondygnacjowa, podzielona potężnymi przyporami oraz zwieńczona dwiema wysokimi wieżami o wysokości 81 metrów. W dolnej kondygnacji znajdują się trzy portale wejściowe, ozdobione w większości oryginalnymi rzeźbami z pierwszej połowy XIII wieku i nakryte wysokimi tympanonami wypełnionymi rozetami okiennymi. W środkowym portalu na szczycie wimpergi znajduje się płaskorzeźba Koronacja Maryi, poniżej na trumeau umieszczona jest rzeźba Ukoronowanej Matki Bożej z Dzieciątkiem. Na uwagę zasługuje umieszczona pod scenami męczenników na portalu południowym słynna rzeźba Uśmiechniętego Anioła (fr. L’ange au sourire).

Powyżej portali umieszczona jest wielka rozeta z maswerkiem o średnicy 12,5 metra. Nad nią znajduje się Galeria Królów z 56 posągami władców. Pośrodku przedstawiona jest scena chrztu króla Chlodwiga w obecności jego żony Klotyldy i biskupa Remigiusza.

Transept, Witraże i Wnętrze

Oba ramiona transeptu, opięte są przyporami i ujęte po bokach niskimi wieżami nakrytymi dachami namiotowymi. W górnych kondygnacjach przebite są wielkimi rozetami i zwieńczone trójkątnymi szczytami. Prezbiteryjny układ katedry, z dwoma obejściami i pięcionawowym korpusem, czyni ją wyjątkową. Mimo zniszczeń z I wojny światowej zachował się duży zespół średniowiecznych witraży. Najstarsze z nich, przeszklenia górnych okien chóru, powstały około 1235 roku. W kaplicy na osi chóru trzy witraże zaprojektował w 1974 roku Marc Chagall.

Większość elementów wyposażenia przepadła w czasie rewolucji francuskiej. Na skrzyżowaniu nawy głównej i transeptu ustawiony jest ołtarz z krzyżem i świecznikami wykonanymi z okazji koronacji Karola X w 1825 roku. W północnym ramieniu transeptu znajduje się polichromowana rzeźba św. Joanny d’Arc oraz zegar astronomiczny z XV wieku.

Wnętrze Katedry w Reims ze szczególnym uwzględnieniem witraży

Pożar Notre-Dame w Paryżu (2019) - echo Reims w XXI wieku

W poniedziałek, 15 kwietnia 2019 roku o godzinie 18:50 wybuchł pożar, który szybko objął remontowaną właśnie średniowieczną Katedrę Notre-Dame w Paryżu. Płomienie szybko się rozprzestrzeniły na całą budowlę, trawiąc ją przez całą noc. Spłonęły dwie trzecie dachu z dębową autentyczną więźbą dachową, zapadła się iglica dodana przez Viollet-le-Duca, zniszczone zostały witraże. Zagrożone były wieże, ale wytrzymały napór ognia. Wypalone wnętrze utraciło część wyposażenia, jednak ocalały bezcenne przedmioty ze skarbca, wyniesione natychmiast po wybuchu pożaru, w tym relikwie Korony Cierniowej i Krzyża Świętego.

Tragedia ta wywołała ogromny rezonans społeczny i medialny. Prezydent Francji, Emmanuel Macron, obiecał odbudowę katedry, zapowiadając ogólnonarodową zbiórkę środków. Podkreślano, że odbudowa będzie trwała dziesięciolecia, ale świątynia „będzie dumą przyszłych pokoleń”, co stanowi echo doświadczeń Reims. Podobnie jak w Reims, pożar Notre-Dame podkreślił wrażliwość zabytkowych budowli z drewnianymi konstrukcjami na ogień. W przypadku paryskiej katedry, jej dach, zwany „lasem Notre-Dame”, zbudowany był z 1300 dębów. Pożary w historycznych katedrach, choć tragiczne, nie są zjawiskiem nowym; liczne średniowieczne świątynie płonęły wielokrotnie, zwłaszcza z uwagi na ogromne ilości drewna użytego w ich konstrukcji, szczególnie w więźbie dachowej.

Inne przykłady pożarów obiektów sakralnych

Do pożarów obiektów sakralnych na dużą skalę dochodziło również w Polsce. Przykłady obejmują pożar kościoła św. Katarzyny w Gdańsku (2006), kompleksu klasztornego w Alwerni (2011), kościoła św. Wojciecha w Białymstoku (2013), katedry w Sosnowcu (2014) czy kościoła św. Antoniego w Braniewie (2016). Przyczynami tych zdarzeń były często zwarcia instalacji elektrycznych, zaprószenie ognia lub nieprawidłowo prowadzone prace remontowe. Najgłośniejszym z ostatnich pożarów w Polsce był pożar kościoła katedralnego pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Gorzowie Wielkopolskim (2017), również spowodowany zwarciem w instalacji elektrycznej. Te wydarzenia, podobnie jak pożar w Reims, a później w Paryżu, stanowią bolesne przypomnienie o stałym zagrożeniu dla dziedzictwa kulturowego i konieczności jego ochrony.

Adenauer Sees De Gaulle (1961)

tags: #pozar #katedry #w #reims