W rejonie Zabłudowa, miejscowości położonej w województwie podlaskim, doszło w ostatnich latach do kilku tragicznych pożarów, które pochłonęły ludzkie życie i spowodowały znaczne straty materialne. Poniżej przedstawiamy szczegóły wybranych zdarzeń, które wstrząsnęły lokalną społecznością.
Pożar domu w Socach: śmierć starszego mężczyzny
W czwartek, 7 kwietnia, po godzinie 13:00, w miejscowości Soce, zlokalizowanej pomiędzy Zabłudowem a Narwią w powiecie hajnowskim, wybuchł tragiczny pożar domu. Niestety, starszy mężczyzna nie przeżył tego zdarzenia.

Jak informują druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Trześciance, po dojechaniu na miejsce cały budynek był już objęty ogniem. Na miejscu strażacy otrzymali informację, że w mieszkaniu może znajdować się człowiek. Działania ratownicze polegały na podaniu czterech prądów wody. Po stłumieniu ognia okazało się, że w budynku znajdują się spalone zwłoki mężczyzny.
W akcji gaśniczej brało udział łącznie 6 zastępów straży pożarnej, w tym:
- 2 zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Hajnówce
- 2 zastępy z OSP Narew
- Zastęp z OSP Trześcianka
- Grupa operacyjna Komendanta Powiatowego PSP w Hajnówce
Łącznie w zdarzeniu uczestniczyło 22 ratowników.
Śmiertelny pożar w Gnieciukach
Dramatyczne wydarzenia miały miejsce również w niewielkiej miejscowości Gnieciuki, leżącej w gminie Zabłudów (województwo podlaskie). W czwartek rano, 14 sierpnia, doszło tam do tragicznego pożaru, który doszczętnie strawił cały dom. Na miejscu strażacy odnaleźli ciało 69-letniej kobiety.
Katedra - Historia jednego pożaru
Zgłoszenie o pożarze dotarło do podlaskich strażaków o godzinie 7:15. Kiedy strażacy dotarli do Gnieciuków, dom był już praktycznie doszczętnie spalony. W ruinach strażacy odnaleźli ciało kobiety, której tożsamość potwierdziła podlaska policja. Zmarłą była 69-letnia mieszkanka domu. Na razie nie ustalono, co doprowadziło do wybuchu ognia. Strażacy i policja będą badać okoliczności tej tragedii. Jak wynika z relacji służb, płomienie rozprzestrzeniły się błyskawicznie, nie dając wiele czasu na reakcję. Akcja gaśnicza zakończyła się przed godziną [brak dokładnej godziny w źródle].
Akcja gaśnicza w rejonie Zabłudowa: pożar poddasza
W innym, nieokreślonym zdarzeniu w rejonie Zabłudowa, do akcji gaśniczej zadysponowano łącznie siedem zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Wśród nich znalazły się jednostki z:
- Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 w Białymstoku
- OSP Zabłudów
- OSP Rafałówka
- OSP Folwarki Wielkie
Pierwszy zastęp, który przybył na miejsce, zastał poddasze budynku objęte pożarem oraz płomienie wydobywające się przez połać dachową. Wszyscy mieszkańcy ewakuowali się przed przybyciem strażaków.

Działania jednostek ochrony przeciwpożarowej skupiły się na ugaszeniu pożaru. Następnie, przy pomocy podręcznego sprzętu burzącego i pił mechanicznych, wykonano niezbędne prace rozbiórkowe, aby dogasić ukryte zarzewia ognia. Po ugaszeniu pożaru cały obiekt został sprawdzony kamerą termowizyjną oraz miernikiem wielogazowym. Materiały dotyczące tej akcji zostały opracowane przez st. kpt.