W nocy z niedzieli na poniedziałek, w Jarantowicach, doszło do poważnego pożaru. Noc okazała się być niespokojna dla mieszkańców regionu.
Wybuch Pożaru i Pierwsze Działania
Ogień objął budynki po dawnym PGR w Jarantowicach. Pierwsze zastępy straży pożarnej pojawiły się na miejscu już o godz. 0:33. Jak relacjonuje OSP Choceń, płonęły budynki po dawnym PGR w Jarantowicach. Do akcji ruszyły wszystkie jednostki OSP z terenu gminy Choceń oraz strażacy z JRG 1 we Włocławku. Na miejsce zdarzenia skierowano również cysternę.
Skala i Rozwój Sytuacji
Ogień było widać z daleka, a sytuacja od samego początku wyglądała bardzo poważnie. Nad Jarantowicami unosił się gęsty dym, a płomienie szybko rozprzestrzeniły się. - Od godz. 0:33 walczymy z żywiołem, który objął budynki po dawnym PGR w Jarantowicach - przekazali strażacy z OSP Choceń. Na miejscu pracowały wszystkie jednostki z gminy Choceń, a wsparcie zapewniła także Państwowa Straż Pożarna z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej nr 1 we Włocławku.

Dogaszanie Pogorzeliska i Apel do Mieszkańców
Po kilku godzinach intensywnej walki udało się opanować pożar. Obecnie strażacy prowadzą dogaszanie pogorzeliska i zabezpieczają teren, co jest uznawane za najtrudniejszy etap po dużym pożarze. W rejonie dawnych zabudowań nadal pracują wozy strażackie. Strażacy proszą, by nie zbliżać się do miejsca pożaru i zachować szczególną ostrożność. Mieszkańcy są proszeni o zachowanie ostrożności; strażacy apelują, by nie podchodzić do miejsca zdarzenia, ponieważ wewnątrz wciąż mogą znajdować się tlące się fragmenty i niebezpieczne elementy konstrukcji. Apelują również: "Jeśli przejeżdżasz przez Jarantowice, zwolnij. Nie zatrzymuj się przy drodze i nie utrudniaj przejazdu służbom." Dla wielu mieszkańców była to z pewnością trudna noc.
Szczegóły Zdarzenia: Pożar Stodoły
W aktualizacji informacji sprecyzowano, że po północy w Jarantowicach w gminie Choceń wybuchł pożar stodoły na terenie fermy „Chodeczek”. Ogień pojawił się w budynku gospodarczym należącym do Ośrodka Hodowli Zarodowej Zwierząt. W środku znajdowała się duża ilość słomy. W stodole stał też ciągnik rolniczy i paszowóz, a niestety sprzęt został całkowicie zniszczony przez ogień.

Strażacy nadal dogaszają pogorzelisko; słoma jest wywożona ciężkim sprzętem i przelewana wodą. To działanie ma zapobiec ponownemu pojawieniu się ognia. Na szczęście bydło z sąsiedniego budynku nie ucierpiało.
Pożar Stodoły.AVI
tags: #pozar #kombajnu #jarantowice