Przyczyny i informacje o pożarach w Grecji

portalcenter.cl

Katastrofalne pożary, które nawiedziły Grecję, szczególnie okolice stolicy, wywołały ogromne zniszczenia i doprowadziły do licznych ofiar. Arcybiskup Aten Sebastianos Rossolatos nie wyklucza, że przyczyną tych zdarzeń mogły być celowe podpalenia, jednocześnie obarczając odpowiedzialnością również władze. Według danych, w wyniku pożarów zginęło już ponad 70 osób, a 550 odniosło obrażenia.

Możliwe przyczyny pożarów: podpalenia i zaniedbania

Arcybiskup Rossolatos w rozmowie z Radiem Watykańskim zwrócił uwagę na problem nieuregulowanej zabudowy w Grecji, szczególnie w regionie Attyki. Niekontrolowany rozwój urbanistyczny doprowadził do powstania miast z brakiem odpowiednich dróg ewakuacyjnych, co stanowi poważne zagrożenie w przypadku klęsk żywiołowych, takich jak powodzie czy pożary. Wskazał również na możliwość celowych podpaleń, które mają na celu późniejsze wykorzystanie terenów leśnych pod budowę. Choć państwo deklaruje potrzebę ponownego zalesiania, działania w tym zakresie bywają niewystarczające, co prowadzi do powtarzania się problemu po kilkunastu latach.

Wśród innych przyczyn pożarów arcybiskup wymienił również działania turystów, którzy nieostrożnie przygotowują posiłki w górach. Podkreślił jednak, że istnieją dowody na istnienie zorganizowanych grup, które celowo podpalają lasy.

Mapa Grecji z zaznaczonymi obszarami dotkniętymi pożarami

Czynniki klimatyczne i ich wpływ na rozprzestrzenianie się ognia

Eksperci zwracają uwagę, że zmiany klimatyczne odgrywają znaczącą rolę w intensyfikacji pożarów. Wysokie temperatury, często przekraczające 40 stopni Celsjusza, oraz silne wiatry, osiągające prędkość siedmiu w skali Beauforta, sprzyjają błyskawicznemu rozprzestrzenianiu się ognia, zwłaszcza w lasach iglastych. Zjawisko to potęguje obecność żywicy, która pod wpływem wysokiej temperatury może "wybuchać", a także wysuszone materiały roślinne.

Dr hab. Irena Tsermegas z Wydziału Geografii i Studiów Regionalnych UW podkreśla, że choć zmiany klimatyczne są istotnym czynnikiem, nie można ich obwiniać za całość problemu, ponieważ odwraca to uwagę od realnych przyczyn. Zwraca uwagę na brak stref przeciwpożarowych i odpowiedniej prewencji w Grecji. Wskazuje, że lasy w Grecji różnią się od lasów w Polsce, a brak odpowiedniej infrastruktury i zaniedbania w służbach leśnych znacząco pogarszają sytuację.

Zaniedbania systemowe i brak prewencji

Wielu ekspertów i świadków podkreśla, że Grecja od lat zaniedbuje kwestie prewencji przeciwpożarowej, co jest wynikiem kryzysu gospodarczego i cięć budżetowych. Służba leśna została zredukowana, a odpowiedzialność za gaszenie pożarów przeniesiono na straż pożarną, która jest dramatycznie niedofinansowana. Brakuje sprzętu, personelu i odpowiedniego przeszkolenia, zwłaszcza wśród strażaków okresowych.

Dr hab. Tsermegas zwraca uwagę na fakt, że służba leśna w Grecji właściwie nie istnieje. Po latach uznano ją za niepotrzebną, a prewencję przeciwpożarową zaniechano. Pomimo deklaracji o konieczności wzmocnienia wspólnej prewencji, działania te są niewystarczające.

Zdjęcie dymu unoszącego się nad płonącym lasem

Rola działalności człowieka i nieuczciwych deweloperów

Poza czynnikami klimatycznymi, znaczącą rolę w powstawaniu pożarów odgrywa działalność człowieka. Podejrzewa się, że celowe podpalenia są motywowane chęcią pozyskania gruntów pod budowę hoteli i osiedli. W przeszłości Grecja była jedynym państwem w UE, które nie posiadało pełnego rejestru terenów leśnych, co ułatwiało obejście zakazu budowy na terenach leśnych. Pożar takiego terenu sprawiał, że przestawał on być uznawany za las i stawał się atrakcyjny dla deweloperów.

W przypadku tegorocznych pożarów również podejrzewa się, że chęć pozyskania gruntów pod budowę była jedną z przyczyn celowych podpaleń. Według greckich specjalistów, aż 667 miejsc zapłonęło tego lata przez zaniedbanie lub celowe podpalenie. Rząd planuje wprowadzenie surowszych kar za podpalenia.

Migranci i ich rola w wydarzeniach

W kontekście pożarów często pojawiają się oskarżenia wobec migrantów, którzy rzekomo mieli być odpowiedzialni za podpalenia. Choć oficjalnie potwierdzono, że niektóre pożary w okolicach Aleksandropolis wywołał piorun, plotki i pogłoski żyją własnym życiem, podsycając antyimigranckie nastroje. Wiele ofiar pożarów, prawdopodobnie 19 z 20, to migranci, którzy poruszają się w sposób uniemożliwiający im kontakt z władzami i uczestnictwo w oficjalnych ewakuacjach, które mogłyby oznaczać zatrzymanie i deportację.

Dr hab. Tsermegas podkreśla brak dowodów na to, że podpaleń dokonują uchodźcy, zaznaczając, że migranci często chowają się w lasach. Wskazuje również na problem ludności romskiej, która czasami w wyniku nieostrożności podczas odzyskiwania metali ze spalonych izolacji kabli może powodować pożary, jednak nie są to podpalenia celowe.

Dzień 6: Grecka wyspa wymyka się spod kontroli

Historyczne przykłady i obecna sytuacja

Grecja od lat zmaga się z problemem pożarów lasów, szczególnie w okresie letnim. Dane historyczne pokazują, że do największych tragedii dochodziło w latach 2007, 2018 i 2021, kiedy to żywioł pochłonął ogromne obszary, doprowadził do śmierci wielu osób i zniszczenia infrastruktury.

W 2023 roku pożary na wyspie Rodos zmusiły do ewakuacji niemal 20 tysięcy osób, głównie turystów, co zostało opisane jako największa tego typu operacja w Grecji. Pożary w tym roku objęły również tereny na północ od Aten, wyspy Elba i Eubea, a także obszar Tracji przy granicy z Turcją, gdzie odnaleziono ciała 18 osób, prawdopodobnie migrantów. Pożary w Aleksandropolis zostały uznane za największą katastrofę tego typu, z jaką zmagała się Unia Europejska, obejmując 77 tysięcy hektarów.

Struktura zarządzania kryzysowego i potrzeba zmian

Od 1998 roku za gaszenie pożarów lasów w Grecji odpowiada straż pożarna, która podlega Ministerstwu Ochrony Ludności. Istnieje również ochotnicza straż pożarna. Za mobilizację i koordynację działań odpowiada Sekretariat Generalny Ochrony Ludności, który wydaje przepisy, informuje obywateli, organizuje patrole i monitoruje lasy. Jednakże, pomimo tych struktur, brak jest wystarczających zasobów, odpowiedniej koordynacji i przede wszystkim prewencji.

Raport komisji Goldammera z 2018 roku podkreśla rosnące zagrożenie pożarowe w Grecji wynikające ze zmian klimatu, degradacji lasów, niewystarczającej prewencji i edukacji, a także braku skutecznej koordynacji między instytucjami. Zaproponowano m.in. programy prewencyjne, takie jak wypasanie zwierząt hodowlanych na terenach potencjalnie łatwopalnych, co pozwala na utrzymanie niskiego poziomu biomasy.

Grecki rząd, pod presją UE, pracuje nad poprawą sytuacji, korzystając z systemów monitorowania pożarów i aktualizując mapy lasów. Jednakże, wciąż panuje chaos w tej kwestii, a wydatki na ogólną ochronę przeciwpożarową na 1000 ha terenu niezurbanizowanego są niższe od średniej w krajach południowej Europy. Brak jest również systematycznych działań informacyjnych i edukacyjnych dotyczących wartości lasów i zagrożeń pożarowych.

tags: #pozar #w #grecji #przyczyny