Historia Pożarnictwa w Zaborze Rosyjskim

portalcenter.cl

Rozbiory Polski zahamowały rozwój państwa, wstrzymany też został proces reformowania ochrony przeciwpożarowej. W każdym z zaborów, w zależności od systemów i przyzwolenia, kształtowała się ona odmiennie. Najsłabiej proces ten przebiegał w zaborze rosyjskim, co stanowiło duże wyzwanie dla bezpieczeństwa na tych terenach.

Zniszczenia po pożarze w polskiej wsi z epoki zaborów

Wczesne Inicjatywy i Regulacje w Królestwie Polskim

W okresie poprzedzającym formalne uregulowania, pożary od wieków niszczyły kraj, obracając w perzynę nie tylko dobytek ludzi, ale i dorobek kulturalny. Największe straty występowały w dużych miastach, będących skupiskami ludności, zajmującej się handlem i rzemiosłem. W średniowieczu główną przyczyną tych klęsk był fakt, że prawie całe budownictwo mieszkalne, sakralne, a nawet obronne wznoszono z drewna. Zdecydowanie gorsza sytuacja była na wsiach, gdzie budowano wyłącznie z drewna i kryto słomą.

Już w XIV wieku na ziemiach polskich zaczęto organizować pierwsze grupy ratujące przed ogniem, głównie w większych miastach. Obowiązek pełnienia funkcji ratowniczych na wypadek pożaru nakładano na samorządy miejskie, organizacje rzemieślnicze i kupieckie. Pierwsze przepisy dotyczące pożarnictwa ukazały się w 1347 roku w Krakowie w postaci uchwał rad miejskich, zwanych "porządkami ogniowymi".

W XVIII wieku nastąpiła zdecydowana ingerencja władzy centralnej w dziedzinie walki z pożarami. W roku 1760 marszałek wielki koronny Franciszek Bieliński ogłosił dla Warszawy przepisy przeciwpożarowe wynikające z przepisów porządkowych powołanej wcześniej Komisji Brukowej. Przepisy marszałkowskie wprowadzały nakazy poprawy stanu kominów, przeniesienia za miasto zakładów wykorzystujących duży ogień, wysyłania do ognia z każdego domu po dwóch ludzi, gromadzenia w warsztatach sprzętu gaśniczego oraz przestrzegania zakazu budowy domów drewnianych w miejscach zagrożonych. W roku 1764 burmistrz Warszawy Michał Sakres wydał przepisy dotyczące podatku ogniowego oraz zasad prowadzenia akcji gaśniczych, wprowadzając gromadzenie narzędzi ratowniczych i powołując stróżów nocnych do czuwania nad bezpieczeństwem ogniowym. Zwierzchnikiem ochrony przeciwpożarowej w mieście był intendent ogniowy, a sikawkami dowodził specjalny szpryc-majster.

Powstanie Zawodowej Straży Ogniowej w Warszawie

Pierwszą próbę utworzenia zawodowej straży ogniowej w Warszawie, znajdującej się wówczas w Królestwie Polskim pod zaborem rosyjskim, podjął w 1829 roku mieszkaniec Jan Rudnicki. Przedstawił on Komisji Rządowej Spraw Wewnętrznych i Policji szczegółowy projekt organizacyjny. Ostatecznie, 1 stycznia 1836 roku, Straż Ogniowa w Warszawie rozpoczęła służbę. Do jej obowiązków należało gaszenie pożarów, czyszczenie kominów i sprzątanie ulic Warszawy. W 1802 roku w Wilnie, będącym pod rosyjską władzą, powstała pierwsza zawodowa straż ogniowa założona przez trzy stany: magistrat, izbę kupiecką i izbę gminną. W czasach Księstwa Warszawskiego, w 1806 roku, przy komendzie policji utworzono Oddział Pożarny, a w 1810 roku Ministerium Policji wydało „Przepisy o sposobie zapobiegania pożarom oraz działaniu policji i mieszkańców przy gaszeniu ognia”.

Dawna mapa Królestwa Polskiego z zaznaczeniem głównych miast

Rozwój Ochotniczych Straży Pożarnych w Królestwie Polskim

W przeciwieństwie do zaboru austro-węgierskiego i pruskiego, sprawy ochrony przeciwpożarowej w zaborze rosyjskim nie były regulowane przepisami prawnymi wyższego rzędu, co utrudniało tworzenie i funkcjonowanie straży ogniowych. Dopiero kilkanaście lat po utworzeniu Straży Ogniowej w Warszawie, ze względu na trudności zaborców, zaczęły powstawać towarzystwa ochotniczych straży ogniowych w miastach.

Najwcześniejsze ochotnicze straże w Królestwie Polskim powstały w Kaliszu (1864 r.), Częstochowie (1871 r.), Turku i Zgierzu (1874 r.), Łęczycy, Płocku i Włocławku (1875 r.). W 1882 roku było już 33 ochotniczych straży. Niektóre z nich należały do Rosyjskiego Towarzystwa Pożarniczego, utworzonego w 1892 roku, które jednak nie przejawiało inicjatywy tworzenia straży ani też udzielania im jakiejkolwiek pomocy. Od 1898 roku używało nazwy: „Cesarsko-Rosyjskie Towarzystwo Pożarnicze”.

Regulacje Prawne i Nadzór Carski

W Królestwie Polskim pierwsze towarzystwa ochotniczych straży ogniowych organizowane były na podstawie indywidualnych statutów zatwierdzanych przez Ministra Spraw Wewnętrznych. Od 1887 roku straże ochotnicze powoływano do życia, opierając się na przepisach wprowadzonego przez władze zaborcze statutu normalnego (wzorcowego), znowelizowanego w lutym 1882 roku. W grudniu 1898 roku Minister Spraw Wewnętrznych zatwierdził Ustawę normalną straży ogniowych w Królestwie Polskim, zgodnie z którą straże ochotnicze mogły być tworzone nie tylko w miastach, ale i w osadach. Były one jednak poddane nadzorowi policyjno-administracyjnemu i działaniom rusyfikacyjnym.

Wydarzenia rewolucyjne 1905 roku zmusiły władze zaborcze do wydania w marcu 1906 roku ustawy o stowarzyszeniach i związkach. Na jej podstawie zorganizowano wiele nowych straży ochotniczych w osadach i we wsiach. Pod koniec 1907 roku, po opanowaniu sytuacji rewolucyjnej na obszarze Królestwa Polskiego, władze rosyjskie nie zezwalały już na organizowanie straży ogniowych na podstawie prawa o stowarzyszeniach i związkach. Mimo to, zakładając straże pożarne, myślano przede wszystkim o obronie przed pożarami, nękającymi polskie wsie i miasta, o które władze rosyjskie nie dbały.

"Straż pożarna" (1960) /CAŁY FILM/

Wybitni Pionierzy i Systemowe Rozwiązania

W zaborze rosyjskim ważne postacie, które wywarły ogromny wpływ na rozwój pożarnictwa, to Bolesław Chomicz dla ruchu ochotniczego i Józef Tuliszkowski dla straży zawodowych. To oni nadawali ton działaniom w zakresie ochrony przeciwpożarowej, czyniąc z niej narzędzie nie tylko do walki z żywiołem, ale i do podtrzymywania ducha narodowego.

Narzędziem ich działań stał się „Przegląd Pożarniczy”, pismo poświęcone strażom ogniowym, ubezpieczeniom od ognia i budownictwu ogniotrwałemu. Te trzy elementy miały składać się na kompleksowy system ochrony przeciwpożarowej. Idee te, choć dziś wydają się oczywiste, miały na celu skrajne ograniczenie liczby pożarów i ich rozmiarów. Pionierzy doskonale wiedzieli, że samo gaszenie nie wystarczy i postulowali zastosowanie kompletnych rozwiązań systemowych, obejmujących środki doraźne, zapobiegawcze i ekonomiczne.

Trzy Filarie Ochrony Przeciwpożarowej

Wizja Chomicza i Tuliszkowskiego opierała się na następujących zasadach:

  • Zapobieganie: Edukacja, normy budowlane, świadomość zagrożeń.
  • Gaszenie: Profesjonalne straże, sprzęt, wyszkolenie.
  • Ubezpieczenia: System wzajemnych ubezpieczeń, który stymulowałby działania prewencyjne.

Działacze ci starali się wyedukować strażaków tak, by ich głos doradczy był fachowy. Najpełniej idee ochrony przeciwpożarowej objawiły się w „Przeglądzie Pożarniczym” z 1912 roku, a następnie były rozwijane i modyfikowane. W zaborze rosyjskim ważną rolę odegrała Instytucja Ubezpieczeń Wzajemnych Budowli od Ognia, która wspomagała działalność straży, szczególnie w okresie prezesury Bolesława Chomicza. Pokrywała ona straty poniesione przez poszkodowanych podczas pożarów i nagradzała osoby, które szybko dostarczyły sikawki na teren akcji gaśniczej. Ważną rolę odegrało również Centralne Towarzystwo Rolnicze, w którym niezwykle owocną działalność prowadził inż. Józef Tuliszkowski.

Wyzwania i Innowacje w Walce z Ogniem

Stan przepisów przeciwpożarowych w Królestwie Kongresowym nie wyglądał najlepiej. Prawo w niewielkim stopniu ingerowało w zakres policji budowlanej, stawiając tamę nierozważnemu wznoszeniu budynków. Wczesne XX w. statystyki wskazywały na fatalny stan budownictwa: na początku 1911 roku w Królestwie Polskim (wyłączając Warszawę) 86% budynków było z drewna, 7% z muru i 7% z konstrukcji mieszanej. 80% budowli kryto słomą, a zaledwie 8% miało pokrycia ogniotrwałe. To nie pozostawało bez wpływu na liczbę i charakter pożarów, a roczne straty szacowano na 10 milionów rubli w 1910 roku, co oznaczało spalenie nawet do 50 tysięcy budynków rocznie.

Rysunek techniczny lub ilustracja konstrukcji

Kształtowanie Budownictwa Ogniotrwałego

Kształtowanie ducha oparto na sprawdzonych wzorcach zagranicznych, czerpiąc z doświadczeń Niemiec, gdzie ochrona przeciwpożarowa stała na wysokim poziomie. Z publikacją artykułów dr. inż. Meyera (przekładanych przez B. Świętochowskiego) należy wiązać karierę słowa "brandmur", co spolszczano jako mur ogniowy lub ogniomur. Była to ściana murowana, której pożar nie pokona. Wszystkie budynki stykające się z sąsiednimi bezpośrednio lub położone bliżej niż 6 m, powinny być zabezpieczone brandmurami o minimalnej grubości 0,25 m, przechodzącymi przez wszystkie piętra i wystającymi 0,20 m ponad dach.

Pionierzy pożarnictwa mieli świadomość, że budownictwa, zwłaszcza wiejskiego, nie da się zmienić z dnia na dzień. Organizowali kursy wyrobu cegły, dachówki, pustaków przy kółkach i szkołach rolniczych, a także przygotowali narzędzia prawne do uzyskiwania kredytów dla wytwórców tych materiałów. Postulaty prekursorów, choć miały radykalny cel, zakładały dojście do niego metodą drobnych kroków, uznając, że zakaz stosowania słomy i drewna na wsi jest niewykonalny. Natomiast w miasteczkach rygor budowlany miał być stosowany bezwzględnie, aby zredukować pożary zbiorowe do wypadków pojedynczych.

Rola Ubezpieczeń i Profesjonalizacja Kadr

Wiedza o pożarach i podbudowa naukowa skupiały się w towarzystwach asekuracyjnych, które dostarczały danych statystycznych i nowinek technicznych. System ubezpieczeń wzajemnych, konsekwentnie propagowany, był kluczowy dla rozwoju ochrony przeciwpożarowej. Przykładem skuteczności były doświadczenia rosyjskie z 1902 roku, gdzie system rabatów za zmiany technologiczne, ulepszenia konstrukcyjne i ogniotrwałość budynków, a także za stałe urządzenia gaśnicze (np. tryskacze), doprowadził do boomu na takie zabezpieczenia. Dzięki tym czynnikom Cesarstwo wraz z Królestwem Polskim wyprzedziły Niemcy pod względem ilości fabryk z systemami tryskaczowymi.

Sprawa ubezpieczeń systematycznie szła w dobrym kierunku, a aby domknąć system, należało wykuć odpowiednie kadry. Coraz wyraźniej zdawano sobie sprawę, że ambitne zadania ochrony przeciwpożarowej nie są do zrealizowania siłami samych ochotników. Uzawodowienie tej ochrony było więc nieuchronne. Józef Tuliszkowski w 1924 roku opublikował broszurę „Szkoła pożarniczo-budowlana”, zakładającą dwuletnią szkołę z kompleksowym programem teoretycznym i praktycznym, obejmującym nauki ogólne, specjalistyczną wiedzę pożarniczą oraz zajęcia budowlane.

Społeczna i Patriotyczna Rola Straży Pożarnych

W okresie zaborów, Ochotnicze Straże Pożarne, szczególnie w zaborze rosyjskim, odgrywały niezwykle ważną rolę, znacznie wykraczającą poza ich statutowe obowiązki. Były placówkami służby publicznej, a kultywowane przez nie tradycje przesiąknięte były duchem patriotycznym. Niemniej ważnym zadaniem było skupienie w tych organizacjach ludzi o nastawieniu patriotycznym, gotowych w odpowiedniej chwili do podjęcia walki o niepodległość. Służył temu głęboko ukrywany przed władzami zaborczymi wojskowy charakter powstających straży.

Mimo trudności legislacyjnych i finansowych, do straży garnęło się wielu dzielnych ludzi. Strażacy prowadzili zakonspirowane wychowanie patriotyczne oraz przygotowania polityczno-wojskowe do walki o niepodległość. Organizowali amatorskie zespoły teatralne, chóry i orkiestry, urządzali obchody rocznic narodowych. W remizach straży pożarnych, które często stawały się miejscami spotkań okolicznościowych, dbali o zachowanie języka ojczystego, kultywowali obyczaje polskie, kształtowali świadomość polityczną i narodową społeczeństwa. W szeregach strażackich młodzież była wychowywana w duchu patriotycznym i niepodległościowym, a strażacy cieszyli się autorytetem i sympatią społeczeństwa.

Zdjęcie przedstawiające strażaków OSP w tradycyjnych mundurach z okresu przedwojennego

Dziedzictwo Zaborów i Zjednoczenie Pożarnictwa po Odzyskaniu Niepodległości

Działalność wychowawcza, społeczno-polityczna i patriotyczna ochotniczych straży pożarnych zaowocowała w końcowym okresie I wojny światowej, gdy strażacy ściśle współpracowali z Polską Organizacją Wojskową. W pierwszych dniach listopada 1918 roku wiele oddziałów strażackich brało udział w żywiołowym rozbrajaniu wojsk okupantów oraz policji. Zaraz po odrodzeniu się państwa polskiego w całkowitym chaosie organizacyjnym, strażacy często przyjmowali na siebie obowiązki służby porządkowej, strzegąc ładu i bezpieczeństwa obywateli. Czynnie uczestniczyli także w tworzeniu zrębów władz administracyjnych oraz samorządowych.

Z chwilą odzyskania niepodległości, na fali ogromnego entuzjazmu społecznego, doszło do żywego rozwoju ruchu strażackiego. Pojawił się jednak problem zjednoczenia organizacji strażackich, które z racji powstania oddzielnie w trzech różnych zaborach, cechowały się rozbiciem organizacyjnym. Na ziemiach byłego zaboru rosyjskiego funkcjonował Związek Floriański, powstały jeszcze w 1915 roku. Straże zrzeszone w różnych związkach różniły się między sobą pod względem organizacyjnym, szkoleniowym, wyposażeniem i umundurowaniem, działając na podstawie różnego ustawodawstwa wydanego przez władze zaborcze.

Dopiero we wrześniu 1921 roku udało się doprowadzić do pierwszego ogólnopaństwowego zjazdu delegatów straży pożarnych w Warszawie. Na zjeździe tym uchwalono statut Głównego Związku Straży Pożarnych Rzeczypospolitej Polskiej. Ochotnicze straże pożarne jako jedne z pierwszych organizacji w niepodległej Polsce zdołały skutecznie zlikwidować różnice dzielnicowe i stworzyć jednolity związek straży dla całego kraju.

tags: #pozarnictwo #w #zaborze #rosyjskim