Robert Górski: Życie, Twórczość i Świat Satyry

Robert Górski, wybitny polski satyryk, scenarzysta i aktor, jest postacią niezaprzeczalnie wpływową w polskim show-biznesie i komentatorstwie politycznym. Znany przede wszystkim jako lider Kabaretu Moralnego Niepokoju oraz twórca i odtwórca głównej roli w kultowym serialu internetowym „Ucho Prezesa”, Górski od lat bawi i skłania do refleksji, mierząc się z polską rzeczywistością polityczną i społeczną.

Portret Roberta Górskiego

Początki kariery i Kabaret Moralnego Niepokoju

Robert Górski urodził się w rodzinie robotniczej, osiadłej w Warszawie w połowie lat 60. XX wieku. Wychowywał się wraz z bratem na warszawskim Bródnie, a w dorosłym życiu zamieszkał na Pradze. Za namową matki ukończył technikum mechaniki precyzyjnej na Kamionku, w tym czasie amatorsko grał na perkusji. Po maturze studiował geologię, ale przerwał studia, by ostatecznie ukończyć polonistykę na Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. Na trzecim roku studiów zaczął pracować jako copywriter w agencji reklamowej Ammirati Puris Lintas Polska, gdzie stworzył m.in. kampanię reklamową batonika Princessa.

W trakcie studiów polonistycznych udzielał się w samorządzie, a wraz z kolegami-studentami - Przemysławem Borkowskim i Mikołajem Cieślakiem - przez trzy lata redagował studenckie pismo literackie „Podniebienie” oraz opublikował tomik wierszy pt. „Zeszyt w trzy linie”. Wkrótce zaczął z nimi działać jako kabaret studencki, który z czasem przerodził się w Kabaret Moralnego Niepokoju. Grupa szybko zdobyła uznanie, stając się jednym z najpopularniejszych kabaretów w Polsce.

Równocześnie przez kilka lat współtworzył z Adamem Małczykiem scenariusze do rozrywkowego programu TVN „Maraton uśmiechu”. W 2001 roku współtworzył lalkowy program satyryczny „Gumitycy” dla TV Puls. W latach 2003-2006 był twórcą scenariusza telewizyjnego programu rozrywkowego „Tygodnik Moralnego Niepokoju”, a w latach 2007-2008 - „Miesięcznika Moralnego Niepokoju”. Ponadto prowadził z Andrzejem Poniedzielskim program TVP2 „Kabaretowe kawałki”. Przez krótki czas był gościem programu TVN24 „Szkło kontaktowe”. Pisał scenariusze m.in. do „Posiedzeń rządu”. W 2003 roku grał Kolumba, jedną z głównych postaci filmu „Baśń o ludziach stąd”, zrealizowanego przez Wytwórnię A’Yoy.

Współprowadził wieczory kabaretowe transmitowane przez TVP, w tym m.in. Mazurską Noc Kabaretową w 2006 roku oraz kabaretony podczas festiwali w Opolu i Sopocie. W latach 2005-2006 pisał felietony dla satyrycznego pisma „Chichot”. W latach 2008-2015 organizował Kabaretową Noc Listopadową, coroczny program emitowany 11 listopada na antenie TVP2. W 2009 roku był jednym z jurorów 25. Przeglądu Piosenki Aktorskiej. W latach 2009-2012 razem z Marcinem Wójcikiem prowadził „Kabaretowy Klub Dwójki” na antenie TVP2. W listopadzie 2012 roku ukazała się książka „Jak zostałem premierem. Rozmowy pełne Moralnego Niepokoju”, będąca zapisem rozmów Górskiego z Mariuszem Cieślikiem. W latach 2013-2014 i w 2016 roku prowadził niektóre odcinki programu TVP2 „Dzięki Bogu już weekend”. W latach 2015-2016 razem z Marcinem Wójcikiem prowadził program „Latający Klub Dwójki”.

Członkowie kabaretu, tacy jak Rafał Zbieć czy Przemysław Borkowski, są równie rozpoznawalni. Rafał Zbieć pod koniec czerwca trafił do szpitala, co zaniepokoiło fanów. Sam Przemysław Borkowski, współtwórca i aktor Kabaretu Moralnego Niepokoju, zdobył rozpoznawalność również jako pisarz i felietonista. Polsat w przeszłości zdejmował kabarety z anteny, tłumacząc to zbyt politycznym charakterem skeczów. Ostatnie decyzje zarządu stacji niemiło zaskoczyły wielu fanów niedzielnych „Kabaretów na żywo”, prowadząc nawet do końca programu „Młodzi i Moralni” z udziałem Kabaretu Moralnego Niepokoju i Kabaretu Młodych Panów. Robert Górski i Przemysław Borkowski poinformowali także o przykrym zdarzeniu, jakim był wypadek busa Kabaretu Moralnego Niepokoju, który zderzył się z dzikiem w okolicach Zielonej Góry. Magda Stużyńska po pięciu latach rozstała się z grupą.

Kabaret Moralnego Niepokoju na scenie

Fenomen „Ucha Prezesa” i rola satyry politycznej

W latach 2017-2019 Robert Górski tworzył internetowy serial polityczny „Ucho Prezesa”, w którym grał główną rolę prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Serial, wyróżniający się ciętym humorem i ironią, szybko zyskał rzeszę fanów, komentując bieżące wydarzenia polityczne i skupiając się na codziennych decyzjach Prezesa i jego relacjach z bliskimi współpracownikami. W produkcji pojawiali się także znani aktorzy, tacy jak Andrzej Seweryn, Michał Czernecki czy Agnieszka Pilaszewska. Popularność „Ucha Prezesa” przypadła na okres rządów Zjednoczonej Prawicy, a każdy odcinek oglądały miliony widzów. Jest również autorem sztuki teatralnej „Ucho Prezesa czyli SCHEDA” wystawianej na deskach Teatru 6. piętro.

Górski, wcielający się w postać Jarosława Kaczyńskiego, stał się dla wielu demiurgiem polskiej polityki. Cytaty z serialu stały się orężem w walce politycznej, a postaci takie jak „Adrian” (parodia prezydenta Andrzeja Dudy) czy gest „krokodyla” weszły do języka potocznego. Robert Górski przyznaje, że nie spodziewał się tak olbrzymiej popularności, a jego celem było stworzenie programu dla umiarkowanych wyborców oraz tych, którzy na nikogo nie głosują, aby było trochę weselej i śmieszniej.

W podcaście RMF FM Robert Górski podkreślił, że jego celem nigdy nie było wpływanie na politykę czy sondaże. „Nie robię tego specjalnie, ocieplanie wizerunku kogoś nie jest moim celem. To się dzieje niechcący. Nie odpowiadam za to recepcję tego serialu. Jeśli robię z kogoś główną postać, to siłą rzeczy robię tak, żeby ludzie go lubili. To jest mechanizm każdego serialu. Musisz polubić bohatera, żeby chcieć to oglądać. Postanowiłem się tym nie przejmować” - powiedział. Górski wspominał także o zarzutach, że przez niego „notowania PiS-u wzrastają”.

Tworzenie satyry politycznej wiązało się z wyzwaniami, takimi jak zachowanie aktualności mimo opóźnień między napisaniem a emisją. „Bywało, że od napisania do emisji mijało 1,5 miesiąca, więc musiałem myśleć, jak to pisać, żeby zachowało to pozory aktualności” - zaznaczył. Górski, który wcześniej wcielał się w postać premiera Donalda Tuska w „Posiedzeniach rządu”, uważa, że postać prezesa Kaczyńskiego okazała się bardziej twórcza i miała większy potencjał komediowy. Tusk był dynamiczny, sprawiał wrażenie sportowca, natomiast postać prezesa jest statyczna i świetnie czuje się w garniturze.

Obserwując polską scenę polityczną, Górski czerpie inspiracje z wyraźnych, indywidualnych przywar polityków, zwłaszcza z prawej strony, które uważa za „przepiękne postaci, każda ze swoją 'działką', którą pielęgnuje”. Trudniej mu parodiować liberalną stronę, gdzie postaci są do siebie bardziej podobne. Mimo to, satyryk podkreśla, że jego praca polega na obserwowaniu świata i rejestrowaniu typów ludzkich - w rodzinie, wśród sąsiadów, a nawet w codziennych sytuacjach, jak w urzędzie notarialnym.

Nowe projekty i życie prywatne

Od 1 czerwca 2022 do 18 czerwca 2023 roku Robert Górski był jednym z komentatorów programu satyrycznego „Szkło Kontaktowe”, nadawanego na antenie TVN24, choć wcześniej występował w nim już w 2005 roku. Od 24 listopada 2022 roku razem z Mariuszem Cieślikiem realizuje podcast o charakterze satyrycznego komentarza wydarzeń mijającego tygodnia dla serwisu internetowego dziennika „Rzeczpospolita” pt. „Górski & Cieślik”.

Prywatnie Robert Górski ma siostrę. Z nieformalnego związku z graficzką Katarzyną Osipowicz ma syna Antoniego (ur. 2004), który pojawił się w „Tygodniku Moralnego Niepokoju”, mając kilka miesięcy. 7 września 2019 roku poślubił dziennikarkę Monikę Sobień, z którą ma córkę Malinę (ur. 2019). Górski jest oddanym ojcem, który oszalał na punkcie swojej córeczki i zmienił się w najlepszą nianię. W jego życiu zapanował wielki spokój.

W ostatnim czasie Robert Górski jest autorem trzech cykli programu „Kabaret na żywo. Młodzi i Moralni. Nad mętną rzeką”, którego premiera odbyła się w Polsacie. W ramach tego programu wciela się w postać premiera, a także prezesa, nawiązując do „Ucha Prezesa”. Trzeci cykl rozgrywa się w gabinecie prezydenta, którego odgrywa Wojtek Tremiszewski, a Górski jest wyłącznie autorem. W programie pojawią się nowe postaci, w tym nowy prezydent, który, zdaniem Górskiego, stanowi „prawdziwą kopalnię pomysłów” ze względu na swoje pochodzenie ze świata sportów walki i charakterystyczne nawyki.

Górski pisał również wiersze, ale satyra i kabaret okazały się łatwiejszą drogą do sukcesu. W swojej twórczości nie unika nawiązań do klasyki, inspirując się choćby postacią Adasia Miauczyńskiego z „Dnia świra”. Obserwuje też postacie spoza polityki, takie jak żona kosmonauty czy Edyta Górniak, które stają się materiałem na skecze.

Robert Górski gościnnie występował w serialu „Badziewiakowie” (1999) oraz w „Uchu Prezesa” (2017-2019), gdzie wcielał się w role prezesa Jarosława i Donalda. Jest autorem książek: „Jak zostałem premierem” (literatura faktu, współautor: Mariusz Cieślik, wyd. Znak, 2012) oraz „Jak zostałem Prezesem. Kulisy »Ucha Prezesa«, najpopularniejszego polskiego serialu” (literatura faktu, współautor: Monika Sobień, wyd. Czerwone i Czarne, 2019).

Wspomnienie Joanny Kołaczkowskiej i „Spadkobierców”

Robert Górski, pytany o „Spadkobierców” i momenty improwizacji, wspominał Artura Andrusa, który często „się gotował” ze śmiechu. Podkreślił, że improwizowany serial dopuszcza takie sytuacje, a widownia wręcz na nie czeka. Z sentymentem wspominał też Joannę Kołaczkowską, którą znał od dawna i obserwował jej rozwój. Jej unikalna energia i temperament sprawiały, że była kimś niezwykłym i niezastąpionym. „To jest coś, co naprawdę płynie ze środka - coś, co można próbować naśladować, ale zawsze będą to tylko popłuczyny czy nieudane naśladownictwo” - mówił o jej talencie.

Robert Górski i Joanna Kołaczkowska na zdjęciu archiwalnym

Uroczystości w remizie OSP Sypniewo: Stulecie działalności

W Sypniewie uroczyście zainaugurowano obchody 100-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej. Wydarzenia rozpoczęły się od uroczystej mszy św. w kościele, podczas której ksiądz Janusz Dróżkowski poświęcił nowy sztandar. Dalsze uroczystości odbyły się w remizie strażackiej, która stanowi serce lokalnej społeczności strażackiej.

Zewnętrzny widok na remizę strażacką

Historia i odznaczenia OSP Sypniewo

Źródła podają, że w pierwszych latach XX wieku z inicjatywy właściciela majątku w Sypniewie założona została straż ogniowa, która składała się z robotników majątku. Jednak za moment powstania straży w Sypniewie przyjmuje się zakup drugiej sikawki dla potrzeb wsi w latach 1909-1910. Dopiero po pożarze w 1928 roku zapadła decyzja o powołaniu Ochotniczej Straży Pożarnej, a jej pierwszym prezesem został Jan Kuchta. Po wojnie działalność OSP została wznowiona przez Maksa Fludrę, który kierował tą jednostką przez dziewięć lat. W roku 1964 rozpoczęto budowę remizy, a rok później strażacy mieli już swój kąt. 7 lipca 1997 roku decyzją komendanta głównego PSP jednostka została włączona do krajowego systemu ratownictwa, co znacznie podniosło jej rangę. W 2004 roku powołano do życia drużynę kobiecą, która zrzesza 16 pań. Od 2001 roku obowiązki prezesa pełni Stanisław Posieczek.

Ważnym momentem uroczystości stulecia było uhonorowanie druhów odznaczeniami. Po raz drugi złoty medal za zasługi dla pożarnictwa otrzymali: Kazimierz Fojucik, Henryk Wiese, Stanisław Posieczek, Adam Fojucik, Henryk Fojucik, Leon Jarka, Jan Szymański oraz Benedykt Betański. Pierwszy raz taki medal dostali: Zbigniew Szymański, Zdzisław Fojucik i Józef Kujawiak. Srebrnym medalem wyróżniono: Adama Kufla, Romana Migawę, Annę Helt i ks. Tadeusza Michalaka. Brązowy medal za zasługi dla pożarnictwa przyznano prawie samym paniom: Brygidzie Migawie, Halinie Korthals, Gabrieli Kufel, Alicji Piskulskiej, Monice Bury, Ewie Śpicy, Jadwidze Misiak, Beacie Kiestrzyn, Wiesławie Borkowskiej i Czesławowi Kunickiemu. Krystian Fojucik oraz Mateusz Smoguła zostali posiadaczami odznaki wzorowy strażak. Nie zapomniano też o młodzieżowej drużynie pożarniczej. Złotą odznaką MDP dostali: Dariusz, Jarosław i Radosław Fojucik, Mateusz Głąb, Łukasz Wiese i Robert Oczkowski. Srebrną odznakę otrzymali: Łukasz Brząkała, Dawid Słoma oraz Dawid Pawlisz. Brązową odznakę wręczono: Błażejowi Oczkowskiemu i Wojciechowi Śpica.

Uroczystość wręczenia medali strażakom OSP

Uroczystości z okazji 100-lecia OSP w Sypniewie uświetnił koncert orkiestry dętej z Więcborka oraz występ kabaretu „Bez nazwy”. Dla wszystkich uczestników przygotowano tradycyjną grochówkę.

tags: #robert #gorski #remiza