W piątkowy wieczór, 20 grudnia 2024 roku, w Magdeburgu doszło do tragicznego zdarzenia, które władze niemieckie zakwalifikowały jako zamach terrorystyczny. Rozpędzony samochód wjechał w tłum ludzi zgromadzonych na jarmarku bożonarodzeniowym w śródmieściu miasta, przy Alter Markt.

Przebieg ataku i akcja ratunkowa
Do ataku doszło o godzinie 19:04. Kierowca ciemnego BMW z dużą prędkością wjechał w grupę osób, przejeżdżając około 400 metrów przez teren jarmarku, zanim pojazd się zatrzymał. Na miejscu natychmiast zarządzono ewakuację, a organizatorzy zaapelowali do mieszkańców o unikanie centrum miasta, aby umożliwić pracę służbom ratunkowym.
W akcji ratunkowej uczestniczyło 100 strażaków i 50 ratowników. Rannych opatrywano w specjalnych namiotach rozbitych w pobliżu miejsca zdarzenia, a następnie przewożono do 15 okolicznych szpitali. Ze względu na skalę zdarzenia, w sąsiednich miastach, takich jak Erfurt czy Halle, wprowadzono zaostrzone środki bezpieczeństwa.
Ofiary zamachu
W wyniku brutalnego ataku zginęło pięć osób: 9-letni chłopiec oraz cztery kobiety w wieku od 45 do 75 lat. Ponad 200 osób odniosło obrażenia różnego stopnia, w tym około 40 osób zostało ciężko rannych. Ofiary śmiertelne pochodziły z landu Saksonia-Anhalt.
Upamiętnienie ofiar
Magdeburg pogrążył się w żałobie. W katedrze w Magdeburgu odbyło się nabożeństwo żałobne, a przy kościele św. Jana utworzono miejsce pamięci, gdzie mieszkańcy składają kwiaty i zapalają znicze. Władze miasta zdecydowały o zamknięciu instytucji kulturalnych na znak solidarności z poszkodowanymi.

Sprawca i śledztwo
Podejrzanym o dokonanie zamachu jest 50-letni obywatel Arabii Saudyjskiej, Taleb Abdul Dżawad, który został zatrzymany na miejscu przez policję. Mężczyzna mieszkał w Niemczech od 2006 roku. Z ustaleń prokuratury wynika, że sprawca w przeszłości przyciągał już uwagę służb: w 2013 roku był skazany na 90 dni więzienia za zakłócanie spokoju publicznego i groźby popełnienia przestępstw.
Główny prokurator Magdeburga, Horst Walter Nopens, poinformował, że motywem działania sprawcy mogło być niezadowolenie z tego, jak w Niemczech traktowani są uchodźcy z Arabii Saudyjskiej. Obecnie prowadzone jest śledztwo w sprawie pięciu zabójstw oraz usiłowania zabójstwa w 200 przypadkach.
Reakcje polityczne
Na wydarzenia w Magdeburgu zareagowali przedstawiciele polityki krajowej i międzynarodowej:
- Olaf Scholz, kanclerz Niemiec, udał się na miejsce tragedii, nazywając atak "strasznym czynem" i wzywając naród do wspólnego oporu przeciwko nienawiści.
- Andrzej Duda, prezydent RP, wyraził wstrząs brutalnym atakiem i złożył kondolencje rodzinom ofiar.
- Ursula von der Leyen, przewodnicząca KE, podkreśliła, że akt przemocy musi zostać surowo ukarany.
- Giorgia Meloni, premier Włoch, stwierdziła, że w demokracjach nie może być miejsca na przemoc wobec bezbronnych ludzi.
Magdeburg w żałobie po ataku na jarmark bożonarodzeniowy | OKO NA ŚWIAT
*W tekście wykorzystano również informacje dotyczące tragicznych zdarzeń z innych regionów Niemiec, w tym sprawę 8-letniego Fabiana z Güstrow oraz pożar garażu w Heiligenstadt, które były niezależnymi od zamachu incydentami kryminalnymi.