Aleksandra Mirosław: Droga do Sukcesu i Działalność Społeczna

Artykuł przedstawia sylwetkę **Aleksandry Mirosław**, wybitnej polskiej zawodniczki wspinaczki sportowej, jej imponujące osiągnięcia, świadomą decyzję o zakończeniu kariery, a także zaangażowanie w rozwój młodego pokolenia i wsparcie lokalnych społeczności, w tym straży pożarnej.

Aleksandra Mirosław: Kariera, Sukcesy i Świadoma Decyzja o Zakończeniu

zdjęcie Aleksandry Mirosław podczas zawodów we wspinaczce sportowej

Aleksandra Maria Mirosław z domu Rudzińska, urodzona 2 lutego 1994 roku w Lublinie, to polska zawodniczka uprawiająca wspinaczkę sportową, specjalizująca się we wspinaczce na czas. Jej droga do światowej elity rozpoczęła się w młodym wieku. Karierę sportową zaczynała w wieku siedmiu lat jako pływaczka. W 2007 roku, pod wpływem sukcesów starszej siostry Małgorzaty, rozpoczęła treningi wspinaczkowe w lubelskim klubie Skarpa. Od 2014 roku reprezentuje barwy KW Kotłownia Lublin. Rodzice Aleksandry wychowywali ją w środowisku sportowym od dziecka - ojciec trenował sztuki walki, a matka siatkówkę. Pasję do wspinaczki zawdzięcza swojej starszej siostrze, która zaczęła ją uprawiać przed nią i zdobywała puchary i medale. Do końca szóstej klasy trenowała pływanie, a od początku gimnazjum zajęła się wspinaczką, czego rezultatem był start na Mistrzostwach Świata Juniorów w 2009 roku, gdzie zajęła pierwsze miejsce.

Najważniejsze Osiągnięcia

Aleksandra Mirosław to mistrzyni olimpijska w konkurencji wspinaczki na czas (2024), trzykrotna mistrzyni świata (2018, 2019, 2025 - **uwaga: rok 2025 to przyszła data, prawdopodobnie projekcja lub omyłka w źródle**), oraz trzykrotna mistrzyni świata juniorów (2009, 2011 i 2013).

  • Dwukrotna mistrzyni świata w 2018 roku z austriackiego Innsbrucku oraz z japońskiego Hachiōji w 2019 roku.
  • W 2019 roku na mistrzostwach świata w japońskim Hachiōji zdobyła złoty medal mistrzostw świata w konkurencji na czas.
  • W 2021 roku podczas igrzysk olimpijskich w Tokio zajęła 4. miejsce we wspinaczce, wygrywając wspinaczkę na czas i ustanawiając rekord świata, wynoszący 6,84 s.
  • Został on poprawiony przez nią w 2022 roku podczas zawodów Pucharu Świata w Seulu z wynikiem 6,64 s.
  • 28 maja tego samego roku w trakcie zawodów PŚ w Salt Lake City ponownie poprawiła swój rekord, tym razem o 0,11 s, ustanawiając go na poziomie 6,53 s.
  • Podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu w 2024 roku, w pierwszym dniu wspinaczki na czas dwukrotnie pobiła rekord świata osiągając wyniki 6,21 s oraz 6,06 s.

Wielokrotna uczestniczka World Games; w 2013 roku w Cali zajęła 4. miejsce, a we Wrocławiu w 2017 roku była 5. w konkurencji na czas. W Plebiscycie „Przeglądu Sportowego” na 10 Najlepszych Sportowców Polski zajęła pierwsze miejsce.

NAJSZYBSZA KOBIETA-PAJĄK NA ŚWIECIE: REKORD ŚWIATA WYSZEDŁ MI PRZYPADKOWO | ALEKSANDRA MIROSŁAW

Na ścianie kamienicy w Lublinie, pod adresem Krakowskie Przedmieście 55, znajduje się mural odwzorowujący w skali 1:1 trasę wspinaczki Aleksandry Mirosław wraz z wynikiem 6,06 s.

Koniec Kariery na Własnych Warunkach

Aleksandra Mirosław ogłosiła decyzję o zakończeniu kariery, która, jak sama mówi, była dobrze przemyślana. Już na początku kariery wiedziała, że chciałaby zejść z tej sceny, kiedy będzie na szczycie, a nie zmuszona kontuzją, chorobą, brakiem pieniędzy czy czymkolwiek, co uniemożliwiałoby jej starty. Czuła się dobrze z tą decyzją, co nie oznaczało, że łatwo było ją podjąć. Powiedziała to właśnie po to, żeby zamknąć wszelkie spekulacje i tworzące się historie, informując, że sezon 2026 będzie jej ostatnim sezonem zawodniczym w Pucharze Świata i Mistrzostwach Europy. Nie wyobrażała sobie momentu, kiedy schodzi ze sceny w Krakowie w lipcu 2026 roku i mówi po wszystkim, że to był jej ostatni start w Pucharze Świata, ponieważ nie byłoby to w porządku wobec kibiców i partnerów i bardzo by ją obciążało psychicznie.

Życie po Sporcie: Plany i Projekty

Aleksandra Mirosław ma dużo planów na życie po sporcie i nie sądzi, że będzie się nudzić na sportowej emeryturze. Jej menedżer od wielu lat dba o to, żeby po skończonej karierze mogła rozwijać projekty, które są bliskie jej sercu. Chciałaby zająć się popularyzacją aktywności fizycznej wśród dzieci. Już działa w Lublinie jej Akademia 6.02 dla dzieci i jest duża szansa na to, że będą mieć filie w największych miastach. Fundamentem są zajęcia ogólnorozwojowe z elementami wspinaczki, stawiając na to, żeby dzieci się po prostu ruszały, ćwiczyły, a nie chodzi o profesjonalne trenowanie. Drugi projekt, również bliski jej sercu, to 6.02Up! Inwestuje również w start-up ReClimb, czyli interaktywne ścianki wspinaczkowe dla dzieci. Wszystkie te aktywności nie mają na celu znalezienia następczyni Oli Mirosław, ale raczej pokazanie, że aktywność i ruch mogą być fajną zabawą.

Choć nie nadaje się na trenera ze względu na brak odpowiedniej wiedzy, mogłaby odnaleźć się w roli mentorki. Lubi mówić o tym, co przeżyła - o doświadczeniach, które były łatwe, przyjemne, i o tych, które bolały, gdyż to właśnie one ukształtowały ją najmocniej.

Wyzwania Psychiczne i Rozwój Osobisty

Najtrudniejszym momentem w karierze Aleksandry były Mistrzostwa Świata w Bernie w 2023 roku, gdzie po raz pierwszy doświadczyła stanu lękowego po półfinale, odpadając od ściany. Dopiero później, dzięki rozmowom z psycholożką Darią Abramowicz, z którą pracuje od grudnia 2023 roku, zrozumiała, czym było to, czego doświadczyła. Tło tamtego czasu było takie, że od 2018 roku wygrywała praktycznie wszystko. Przez pięć lat każdy kolejny start był pewniakiem, a presja była ogromna. Gdy odpadła od ściany, chciała czuć cokolwiek - złość, smutek, rozpacz - ale nie czuła nic, była w totalnym zamrożeniu. Następnie przyszło poczucie winy i zawodu, że nie zdobyła biletu do Paryża. Okres przed startem kwalifikacyjnym w Rzymie był najmroczniejszy w jej karierze, towarzyszyły jej łzy, bezsilność, smutek i pustka. Funkcjonowała wtedy tylko dzięki mężowi, Mateuszowi Mirosławowi, który sprawiał, że wstawała z łóżka i trenowała.

ilustracja przedstawiająca wsparcie psychologiczne w sporcie

Dzień przed finałami w Rzymie znów wpadła w rozpacz, mając w głowie pytanie: „Co będzie, jeżeli teraz mi się nie uda?”. Im bardziej próbowała zatrzymać myśli, tym mocniej narastał lęk. Obraz Wieży Eiffla na ścianie pomógł jej wyjść z głowy. Przed kolejnym startem w Rzymie ponownie wpadła w panikę i Mateusz oddychał razem z nią. Postanowiła skupić się na każdym kolejnym biegu, nie myśleć o Paryżu, by znów poczuć lekkość i przyjemność ze ścigania się. Po powrocie z Rzymu Aleksandra i Mateusz wiedzieli, że mają problem i że muszą się nim zająć. Najtrudniejsze było przyznanie się przed sobą, że potrzebuje pomocy, co było dla niej trudne. Mateusz nawiązał współpracę z Darią Abramowicz. Regularne sesje online skupiają się na jej ogólnym dobrostanie i przygotowaniu do zawodów.

Praca z psychologiem sportowym sprawiła, że Aleksandra stała się bardziej świadoma siebie, nauczyła się rozpoznawania swoich stanów i korzysta z narzędzi do radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Myśli, że nie ma silnego mentalnie zawodnika bez rozwoju osobistego i poczucia dobrostanu. Jest osobą, która ma bardzo silnie rozwiniętą cechę lęku i związaną z tym potrzebę kontroli, której utrata powoduje stres i nerwy. Świadomość tego pozwala jej zapobiegać kryzysom, szukając czasu na regenerację, np. na masaż, spacer z psem, wyjazd na weekend.

Życie Publiczne i Syndrom Postolimpijski

Aleksandra przyznała, że dopadł ją syndrom postolimpijski - stan spadku nastroju i poczucia pustki, gdy znika wieloletni cel. W swoim pierwszym starcie po igrzyskach w Pucharze Świata w Chinach w 2025 roku zajęła szóste miejsce. Dziś myśli, że to dobrze, bo miała dużo materiału do przepracowania, co pomogło jej definitywnie zamknąć olimpijski rozdział. Bycie osobą publiczną jest trudne i trzeba nauczyć się z tym żyć, akceptując fakt, że pojawią się nieprzychylne komentarze. W zeszłym roku z okazji Światowego Dnia Zdrowia Psychicznego opublikowała na swoim Instagramie rolkę z autentycznymi komentarzami po jej pierwszym starcie w igrzyskach, kiedy zajęła szóste miejsce, np. „Porażka”, „Skończyła się”. Uważa jednak, że to bardzo niebezpieczne zjawisko, bo kogoś, kto jest w gorszej formie, może to realnie dotknąć. Sama potrafi sobie z takimi opiniami radzić, bo wie, że nie są prawdą.

Wsparcie Rodziny i Osobiste Horyzonty

Rodzice Aleksandry pozwalali jej i jej siostrom popełniać błędy, uczyć się na nich i ponosić konsekwencje swoich wyborów, za co bardzo ich szanuje. Miała dość dużo wolności, ale też uczyła się przestrzegania zasad. Tata do tej pory pisze jej przed każdymi zawodami, żebym się dobrze bawiła, a niezależnie od wyniku zawsze daje jej znać, że jest z niej dumny. Rodzice nigdy nie kwestionowali też jej wyborów.

Aleksandra przyznaje, że jako nastolatka miała problem z nawiązywaniem relacji z ludźmi, co było związane z osobowością i pewnością siebie oraz strachem przed oceną. Dziś jest starsza, bardziej dojrzała emocjonalnie i świadoma tego, gdzie jest, co osiągnęła i kim jest. Nadal jednak jest osobą raczej introwertyczną. Lubi spokój, obserwowanie, bycie trochę obok. Najswobodniej czuje się w małym, bliskim gronie przyjaciół i najbliższych. Sport jest dla niej przede wszystkim pracą. Hobbystycznie lubi surfować, biegać na bieżni, spacery i hiking, najlepiej czując się w naturze.

Kobiety w Sporcie i Służba Wojskowa

schemat ukazujący różnice fizjologiczne między mężczyznami a kobietami w kontekście treningu sportowego

Z perspektywy wspinaczki sportowej, która zaczęła się rozwijać dopiero w latach 90., trudno jednoznacznie stwierdzić pozycję kobiet, ale w tym sporcie nie ma na przykład różnic w nagrodach finansowych, a zawody kobiet i mężczyzn w większości przypadków rozgrywane są w tym samym czasie. Jednak, jak powtarza jej mąż i trener Mateusz, największym wyzwaniem w kobiecym sporcie jest to, że większość protokołów treningowych, regeneracyjnych oraz badań z zakresu fizjologii człowieka bazuje na mężczyznach, a nie na kobietach. Kobiety mają cykl menstruacyjny, inną gospodarkę hormonalną, wracają do sportu po ciążach, inaczej regenerują się po kontuzjach. To wszystko ma realny wpływ na trening i starty, i jest to jedno z największych wyzwań dla świata nauki, trenerów i zawodniczek.

W grudniu 2020 roku Aleksandra Mirosław została powołana do Wojskowego Zespołu Sportowego we Wrocławiu. Był to dla niej bardzo ważny moment, bo dał jej możliwość pełnego skupienia się na sporcie, a jednocześnie zawodowego rozwijania się w ramach kariery dwutorowej. Wojsko Polskie zapewniło jej stabilność - wsparcie finansowe i poczucie bezpieczeństwa, które w sporcie wyczynowym ma ogromne znaczenie. Służba w wojsku to swego rodzaju zawodowa polisa na przyszłość. Jako żołnierze sportowcy na co dzień reprezentuje Wojsko Polskie na arenie krajowej i międzynarodowej.

Jubileusz 150-lecia Ochotniczej Straży Pożarnej w Młodzieszynie

zdjęcie strażaków OSP w galowych mundurach ze sztandarem

10 maja 2025 roku odbyła się wyjątkowa uroczystość z okazji 150-lecia istnienia Ochotniczej Straży Pożarnej w Młodzieszynie. Uroczystość rozpoczęła się Mszą Świętą w kościele p.w. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Młodzieszynie w intencji strażaków i ich rodzin. Centralnym punktem uroczystości było nadanie sztandaru jednostce OSP, symbolu honoru i tradycji. Akt nadania sztandaru odczytał dh Jarosław Duplicki. Sztandar przekazali: Wójt Gminy Młodzieszyn Monika Pietrzyk i Przewodniczący Rady Gminy Młodzieszyn Sławomir Makowski. Kolejnym istotnym momentem było przyznanie jednostce „Złotego Znaku Związku OSP RP” decyzją Zarządu Głównego Związku OSP RP. Marszałek Województwa Mazowieckiego Pan Adam Struzik wyróżnił Ochotniczą Straż Pożarną w Młodzieszynie Medalem Pamiątkowym „PRO MASOVIA”.

W uroczystościach udział wzięli liczni zaproszeni goście, w tym m.in. Zastępca Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg., Komendant Powiatowy PSP w Sochaczewie mł. bryg., Proboszcz parafii św. Brata Alberta Chmielowskiego w Sochaczewie Ks. Zbigniew Żądło, Proboszcz parafii Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Młodzieszynie Ks. Jan Rawa. Po części oficjalnej odbyły się okolicznościowe przemówienia, dziękujące druhom za zaangażowanie i profesjonalizm.

Wśród osób i firm wspierających działalność OSP Młodzieszyn, w tym fundatorów, którzy dzięki swojej ofiarności i wsparciu umożliwili podtrzymanie i rozwijanie pięknej tradycji służby na rzecz społeczeństwa, wymieniono: Poseł na Sejm RP Mirosław Adam Orliński, Radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego Michał Orliński, Wójt Gminy Młodzieszyn Monika Katarzyna Pietrzyk, Sławomir Makowski - Przewodniczący Rady Gminy Młodzieszyn, oraz firmę Comtrans reprezentowaną przez Mirosławę i Sławomira Winnickich. Ich hojność stanowi fundament wspólnego sukcesu jednostki. Uroczystości 150-lecia OSP w Młodzieszynie, nadanie sztandaru oraz wręczenie Złotego Znaku Związku OSP RP to wydarzenia, które na długo pozostaną w pamięci zarówno strażaków, jak i lokalnej społeczności.

Powiatowe Obchody Dnia Strażaka w Żarach

zdjęcie strażaków podczas uroczystości na rynku miejskim

Dnia 26 maja 2023 roku w Żarach odbyły się Powiatowe Obchody Dnia Strażaka. Organizatorem Obchodów była Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Żarach. Główna uroczystość, która odbyła się w Żarskim rynku, poprzedzona została uroczystą Mszą Świętą odprawioną w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa. Po zakończonej Mszy Świętej pododdziały strażaków oraz druhów Ochotniczych Straży Pożarnych wraz z pocztami sztandarowymi i zaproszonymi gośćmi przemaszerowali na Żarski rynek. Uroczystość rozpoczęła się od złożenia meldunku Zastępcy Komendanta Wojewódzkiego PSP st. bryg. Krystianowi Koseli przez Dowódcę uroczystości kpt. Piotra Brelę. Następnie swoje przemówienie wygłosił Komendant Powiatowy PSP w Żarach mł. bryg. Komendant Powiatowy Państwowej Straży Pożarnej w Żarach wyróżnił pamiątkowym ryngrafem z okazji Jubileuszu 75-lecia Jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Żarkach Wielkich oraz za wzorową współpracę druhów z jednostek Ochotniczych Straży Pożarnej.

tags: #winnicki #strazak #1 #miroslaw