Dodge: historia niezwykłego egzemplarza
Pojazd marki Dodge trafił do Szwecji w 1968 roku, gdzie został poddany zabudowie. Do Polski dotarł w 1991 roku jako dar szwedzkiej straży pożarnej. W kraju służył on do 2004 roku, kiedy to w grudniu został przekazany na licytację Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Choć zwycięzca licytacji nie odebrał pojazdu, ostatecznie trafił on w ręce nowego właściciela, który zdecydował się na jego zakup.

Początkowo stan techniczny auta pozostawiał wiele do życzenia - pierwszy przejazd do Poznania na dystansie 260 km był sporym wyzwaniem. Konieczne były gruntowne prace naprawcze, obejmujące m.in. oczyszczenie gaźnika, wymianę wysprzęglika, pompy sprzęgła, przewodów wodnych oraz wysokiego napięcia, a także montaż nowego układu wydechowego. Dopiero po tych regulacjach pojazd zaczął pracować poprawnie.
Obecnie wóz jest w pełni sprawny, osiągając prędkości rzędu 130 km/h. Mimo zaawansowanego wieku, pojazd wciąż budzi emocje na drodze, choć jego eksploatacja bywa pełna przygód. Podczas jednej z tras, przy dużej prędkości, doszło do urwania fragmentu niebieskiej owiewki, a w innym przypadku awarii uległ przełącznik kierunkowskazów - usterkę tę tymczasowo rozwiązano poprzez ręczne zwieranie odpowiednich przewodów.
Ewolucja wozów strażackich: od rekwizytów do legend motoryzacji
W Polsce zachowało się wiele unikalnych egzemplarzy sprzętu pożarniczego, które stanowią cenne świadectwo historii ochrony przeciwpożarowej. Kolekcja zabytkowych maszyn obejmuje zarówno proste wozy rekwizytowe, jak i specjalistyczne samochody pożarnicze.
Zestawienie wybranych jednostek zabytkowych
| Model | Rok produkcji | Pochodzenie |
|---|---|---|
| Bedford GM-8 | 1949 (podwozie) | Anglia/Polska (Sanowag) |
| ZIS 151 | 1952 | ZSRR |
| Star A20 (GBM-2/8) | 1953 | Polska (Sanowag) |
Wśród eksponatów znajdują się także wozy rekwizytowe służące niegdyś do przewozu sikawek ręcznych oraz motopomp, pochodzące z pierwszej połowy XX wieku, przekazane przez jednostki OSP z Rudnika Małego oraz Jeruzala.

Konserwacja najstarszych zabytków
Dbałość o dziedzictwo techniczne wymaga ogromnego nakładu pracy oraz środków finansowych. Przykładem jest wóz strażacki pochodzący z 1732 roku, eksponowany w muzeum w Ziębicach. W lutym 2011 roku, ze względu na bardzo zły stan techniczny, pojazd został przekazany do profesjonalnej konserwacji i restauracji. Proces ten był poprzedzony długoletnimi poszukiwaniami odpowiedniej pracowni, która podjęłaby się przywrócenia blasku tak unikalnemu obiektowi.
Zobacz od czego zależy kolor wozów strażackich [Prosto z fabryki]
Dzięki takim działaniom, historia pożarnictwa - od prostych wozów konnych po pierwsze samochody pożarnicze - pozostaje żywa dla kolejnych pokoleń.