Niezwykła sesja zdjęciowa w klimacie strażackim

Długo wyczekiwana, kolejna sesja zdjęciowa, wzorowana na klimacie strażackim, wreszcie doszła do skutku. Projekt ten, choć pełen wyzwań, zaowocował niezwykłymi kadrami.

Ewolucja koncepcji i stylizacja

Początkowo zamysł sesji był mocno sexy, jednak z uwagi na nieletni stan pięknej modelki, w ostatniej chwili odstąpiliśmy od tego pomysłu. Sylwia Wróblewska, odpowiedzialna za stylizację i wizaż, przygotowała równie ciekawe i kuszące stroje na ten plener. Niestety, prawdziwe mundury, w jakie próbowaliśmy ubrać modelkę, okazały się za duże - nasi strażacy to widocznie naprawdę wielkie chłopy.

Zdjecie modelki w stylizacji inspirowanej strojem strażackim, ale nie typowym mundurem.

Plenerowa sceneria i warsztaty strażackie

Zdjęcia początkowo planowane były jako sesja studyjna, jednak z racji tego, że wóz strażacki nie zmieścił się do studia, postanowiliśmy zrealizować je w plenerze. Efekt stylizacji wyszedł nawet owocniej, ponieważ można było wykorzystać całe zaplecze, jakim dysponuje nasza Straż Pożarna. Począwszy od zabawy sprzętem, takim jak nożyce, topory, sprzęt ratowniczy, węże, mundury i drabina wysięgnikowa, modelka Madzia, ku jej zaskoczeniu, miała okazję podczas sesji przejść również prawdziwe warsztaty strażackie. Wchodziła wysoko na drabinę, a także gasiła prawdziwy pożar, trzymając pod ciśnieniem wąż strażacki.

Zdjęcie modelki z wężem strażackim, gaszącej mały kontrolowany ogień.

Sprawianie drabiny nasadkowej wieloprzęsłowej cz.1/2

Wyzwania żywiołów: ogień i woda

Prawdziwym utrudnieniem w robieniu tej sesji były ogień i woda. Te dwa żywioły trzeba było opanować jednocześnie, co było sporym wyzwaniem. Ogień ciągle się zmieniał i rozprzestrzeniał, a woda była zimna, mokra i wszędzie - począwszy od obiektywu, na rozmazanym makijażu modelki skończywszy. Na szczęście stylistka skutecznie zapobiegała takim utrudnieniom, a modelka, choć czasem ze strachem w oczach, dzielnie znosiła dyskomfort pracy.

Zdjęcie z efektem ognia i wody w tle, podkreślające dynamikę sesji.

Modelka i zespół

W roli fire women wystąpiła Magdalena Mikucka, znana również jako „czarnulka2222” - śliczna dziewczyna o cygańskich rysach, długich ciemnych włosach, smukłych i kobiecych kształtach oraz „płonącym języku”, oczywiście od ciągłego mówienia. Za stylizacją i wizażem modelki zaopiekowała się Sylwia Wróblewska. Dziękujemy Wam, dziewczyny, za zaangażowanie i profesjonalizm!

Jak wypadły zdjęcia, oceńcie sami, pozostawiając komentarze poniżej. Tymczasem dziękujemy raz jeszcze wszystkim osobom zaangażowanym w tę sesję i zapraszamy do obejrzenia zdjęć.

tags: #mega #fajne #zdj #strazackie