Ochotnicza Straż Pożarna w Trąbkach: Misja, Poświęcenie i Solidarność

portalcenter.cl

Prezes zarządu reprezentuje OSP na zewnątrz, natomiast cała jednostka działa na rzecz bezpieczeństwa i społeczności lokalnej. Działalność Ochotniczej Straży Pożarnej w Trąbkach, podobnie jak innych jednostek, opiera się na kluczowych filarach.

Misja i Działalność Ochotniczej Straży Pożarnej

Kluczowe obszary działalności OSP obejmują:

  • Prowadzenie działalności mającej na celu zapobieganie pożarom oraz współdziałanie w tym zakresie z instytucjami i stowarzyszeniami.
  • Branie udziału w akcjach ratowniczych przeprowadzanych w czasie pożarów, zagrożeń ekologicznych związanych z ochroną środowiska oraz innych klęsk i zdarzeń.
  • Informowanie ludności o istniejących zagrożeniach pożarowych i ekologicznych oraz sposobach ochrony przed nimi.
  • Rozwijanie wśród członków ochotniczych straży pożarnych kultury fizycznej i sportu oraz prowadzenie działalności kulturalno-oświatowej i rozrywkowej.
  • Uczestniczenie i reprezentowanie OSP w organach samorządowych i przedstawicielskich.

Tragiczna Śmierć Naczelnika Bogdana Ulmana

Wydarzenia, które wstrząsnęły społecznością Trąbek, gminy Biskupice, powiatu wielickiego, Małopolski oraz całymi środowiskami strażackimi, miały miejsce 14 kwietnia. Tego dnia w Biskupicach koło Wieliczki doszło do tragicznego wypadku drogowego, w którym zginął 35-letni kierowca. Ofiarą był Bogdan Ulman, naczelnik OSP Trąbki, który jechał na akcję ratowniczą - do pożaru traw. Samochód, którym strażak jechał na akcję, uderzył w słup energetyczny. Sprawę bada policja pod nadzorem prokuratora.

Bogdan Ulman był związany ze strażą pożarną właściwie przez całe swoje życie. Już jako kilkulatek, w 2000 roku, wstąpił do Młodzieżowej Drużyny Pożarniczej w OSP Poręba (gmina Myślenice), swojej rodzinnej miejscowości. Od 2013 roku był czynnym strażakiem ochotnikiem. Z OSP Trąbki był związany od 2021 roku, gdzie pełnił funkcję naczelnika jednostki. Dowodził, podejmował decyzje i brał odpowiedzialność za innych. Był inicjatorem szkoleń dla strażaków z terenu gminy Biskupice oraz pomysłodawcą utworzenia sekcji ratownictwa wysokościowego. Jako doświadczony drwal szkolił innych, ucząc ich bezpiecznej pracy, zostawiając po sobie coś więcej niż tylko wspomnienie. Uczestniczył w wielkiej ilości akcji ratunkowych - przy pożarach, wypadkach, kolizjach, a także przy „małych sprawach”, gdy potrzebna była pomoc strażaków.

Był człowiekiem, na którego zawsze można było liczyć, nie tylko w akcji. Służył do samego końca, oddał życie w drodze na alarm - wypełniając do końca słowa strażackiej przysięgi: „...nawet z narażeniem życia”. Był powszechnie ceniony i lubiany. Tej śmierci nikt się nie spodziewał i wszystkim do tej pory trudno uwierzyć, że to się stało. Osierocił żonę, Wiolę, i trzy maleńkie córki.

Zmarły strażak został pośmiertnie uhonorowany Krzyżem św. Floriana oraz Odznaką Świętego Floriana „Za Zasługi dla Społeczności Lokalnej".

Zdjęcie Bogdana Ulmana w mundurze strażackim lub portretowe

Pożegnanie Bohatera i Hołd Strażackiej Rodziny

Dzień po uroczystym pożegnaniu druha Bogdana Ulmana, jego koledzy z jednostki zdecydowali się publicznie podziękować za wsparcie wszystkim osobom zaangażowanym w przeżywanie tej żałoby. Ceremonia pożegnania druha Bogdana Ulmana rozpoczęła się w piątek, 17 kwietnia, o godz. 12:30 nabożeństwem żałobnym w kościele pw. Znalezienia Krzyża Świętego w Łazanach (gmina Biskupice). Zmarły strażak został pochowany na cmentarzu parafialnym znajdującym się wokół zabytkowej, XV-wiecznej świątyni. W pożegnaniu uczestniczyły rodzina, mieszkańcy, strażacy z OSP z wielu rejonów powiatu wielickiego i Małopolski oraz z Państwowej Straży Pożarnej, samorządowcy z gminy Biskupice, powiatu wielickiego i województwa oraz parlamentarzyści.

„Trudno znaleźć słowa, które oddadzą ból i pustkę, jaka po Nim została. Jeszcze niedawno był z nami, gotowy do działania, do pomocy, do wspólnej służby. Dziś musimy zmierzyć się z rzeczywistością, której nikt z nas nie był w stanie sobie wyobrazić. Straciliśmy nie tylko strażaka. Straciliśmy Druha, przyjaciela, człowieka, na którego zawsze można było liczyć. Bogdan, na zawsze pozostaniesz częścią naszej jednostki” - napisali po tragicznej śmierci naczelnika strażacy z OSP Trąbki.

Hołd zmarłemu koledze chcieli oddać strażacy w całym kraju. Związek Ochotniczych Straży Pożarnych zaapelował, aby o godz. 18 w środę w całym kraju rozbrzmiały syreny. „To ogromna tragedia dla całej strażackiej rodziny… Druh oddał życie, będąc w drodze, by nieść pomoc innym. Zwracamy się z apelem do wszystkich jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych i Państwowej Straży Pożarnej o oddanie hołdu Zmarłemu Druhowi: Dnia dzisiejszego (15.04.2026 r.) o godzinie 18:00 prosimy o symboliczne uczczenie pamięci Druha poprzez włączenie sygnałów świetlno-dźwiękowych w pojazdach pożarniczych na czas jednej minuty. Niech ten symboliczny gest będzie wyrazem naszej jedności, pamięci i solidarności” - głosił komunikat.

Zdjęcie z ceremonii pogrzebowej, przedstawiające strażaków oddających hołd lub kondukt żałobny

POSŁUCHAJ: Ostatnie wezwanie dla zmarłego strażaka Michaela Vinsona

Fala Solidarności i Wdzięczności dla OSP Trąbki

Strażacy z Trąbek po bolesnym pożegnaniu naczelnika wyrazili głęboką wdzięczność. Zaznaczyli, że obecność bliskich, przyjaciół oraz nieznajomych była dla nich kluczowym wsparciem, pozwalającym przetrwać momenty największego załamania. W oficjalnym komunikacie druhowie przyznali, że to właśnie ludzka życzliwość i liczne gesty solidarności pozwoliły im z godnością przejść przez organizację tej wymagającej oraz niezwykle bolesnej uroczystości pożegnalnej. Jednostka z Trąbek wskazała, że każda minuta poświęcona na przekazanie dobrego słowa miała dla nich wymierną wartość terapeutyczną w obliczu straty lidera. Strażacy-ochotnicy w swoim wpisie nie kryli wzruszenia faktem, że w tak trudnych chwilach nikt nie pozostawił ich bez pomocy, co utwierdziło ich w przekonaniu o słuszności obranej drogi życiowej.

Szczególne podziękowania strażacy skierowali do swoich kolegów po fachu - druhen i druhów z jednostek OSP z całej Polski oraz funkcjonariuszy Państwowej Straży Pożarnej. Solidarność środowiska mundurowego objawiła się nie tylko w licznej obecności na pogrzebie, ale także w setkach wiadomości i gestów, które spływały do małopolskiej jednostki od momentu wypadku. Ta jedność środowiska ratowniczego pokazała, że granice powiatów czy województw nie istnieją, gdy ginie strażak niosący pomoc, a wzajemne oparcie jest wpisane w etos tej trudnej służby. Wsparcie od funkcjonariuszy różnych pionów ratownictwa stało się dowodem na to, jak wielką i silną strukturę tworzą osoby noszące mundur. Strażacy z Trąbek zauważyli, że ta powszechna pamięć o śp. Bogdanie Ulmanie przypomniała im o sensie ich codziennej gotowości do niesienia pomocy, nawet za cenę najwyższego ryzyka. „Wasza obecność była dla nas siłą, która pozwoliła nam stanąć na wysokości zadania” - tymi słowami druhowie podsumowali relację z kolegami, którzy przybyli z odległych zakątków kraju, by oddać hołd zmarłemu naczelnikowi.

Powrót do Służby z Nową Energią

Po czasie intensywnej żałoby i pożegnań, jednostka OSP w Trąbkach powoli wraca do swoich statutowych obowiązków oraz regularnej służby na rzecz mieszkańców. Strażacy podkreślają jednak, że wracają do tych zadań z nową energią i jeszcze silniejszym poczuciem bycia potrzebnym, co jest bezpośrednim efektem otrzymanego od społeczeństwa wsparcia. Każdy gest i każde skierowane w ich stronę słowo pozostanie w ich pamięci na długo, stanowiąc motywację do dalszego działania i dbania o bezpieczeństwo lokalnej społeczności.

Wydarzenia ostatnich dni pokazały, że mimo ogromu tragedii, strażacy nie są sami w swojej misji, a wspólnota potrafi się zjednoczyć ponad wszelkimi podziałami. Druhowie, kończąc swój wpis, zaznaczyli, że poczucie jedności, które towarzyszyło im podczas organizacji uroczystości, daje im ogromną siłę na przyszłość. Dzięki tej wielkiej solidarności strażacy z Trąbek czują, że ich poświęcenie ma głęboki sens, a pamięć o ich naczelniku będzie żyła w każdym kolejnym wyjeździe do akcji, który teraz będą podejmować z jeszcze większą rozwagą i dumą.

Zdjęcie strażaków OSP Trąbki w trakcie ćwiczeń lub przygotowań do akcji, symbolizujące powrót do służby

Akcja Pomocowa dla Osieroconej Rodziny

W obliczu dramatycznej sytuacji, w jakiej znalazła się żona zmarłego, Wiola, oraz ich trzy córki, koledzy z OSP Trąbki podjęli decyzję o zorganizowaniu szeroko zakrojonej akcji pomocowej. Zebrane środki finansowe mają zostać przeznaczone na wsparcie rodziny w codziennym funkcjonowaniu oraz, co najważniejsze, na zabezpieczenie przyszłości edukacyjnej i życiowej dzieci, które są jeszcze zbyt małe, by w pełni zrozumieć rozmiar rodzinnej tragedii. Każda wpłacona złotówka trafi bezpośrednio do rąk najbliższych śp. Bogdana, stanowiąc realną pomoc w tym najtrudniejszym dla nich czasie.

Organizatorzy zbiórki ustalili początkowy cel na symboliczną kwotę 112 000 złotych, co bezpośrednio nawiązuje do numeru alarmowego i ratowniczej misji, której Bogdan poświęcił życie. Kwota ta może ulec zwiększeniu w zależności od potrzeb i hojności darczyńców. Strażacy apelują nie tylko o wsparcie finansowe, ale również o udostępnianie informacji o zbiórce w mediach społecznościowych, aby wieść o możliwości pomocy dotarła do jak najszerszego grona odbiorców.

Infografika przedstawiająca cel zbiórki i dane do wpłat

tags: #osp #trabki #wielkie