W ostatnich latach Polska stała się areną serii zdarzeń kryminalnych o charakterze sabotażowym, które, jak wynika z ustaleń śledztwa, były dokonywane na zlecenie obcego wywiadu. Akty te obejmowały podpalenia i próby podpaleń obiektów gospodarczych oraz publicznych w różnych miastach kraju, a także są powiązane z szerszą działalnością dywersyjną w regionie.

Przebieg śledztwa i rola ABW
Śledztwo w sprawie dywersji na terenie Polski zostało wszczęte 1 lutego 2024 roku. Podstawą wszczęcia postępowania była informacja Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) dotycząca podejrzenia podejmowania na terenie Wrocławia akcji sabotażowych i dywersyjnych przez obywatela Ukrainy, Serhija S.
Uzyskane w toku śledztwa dowody wskazywały na podejrzenie, że na terenie Polski działa zorganizowana grupa przestępcza, której celem był werbunek i organizacja działań dywersyjnych na rzecz obcego wywiadu. W październiku 2024 roku prokurator skierował akt oskarżenia przeciwko Serhijowi S., który został prawomocnie skazany na karę 3 lat pozbawienia wolności za podejmowanie przygotowań do działań dywersyjnych, polegających na podpaleniu obiektów budowlanych we Wrocławiu (art. 130 § 7 k.k., dotyczący działalności na rzecz obcego wywiadu).
Akt oskarżenia przeciwko zorganizowanej grupie przestępczej
W dniu 6 sierpnia 2025 roku prokurator Dolnośląskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej skierował do Sądu Okręgowego we Wrocławiu akt oskarżenia przeciwko sześciu członkom zorganizowanej grupy przestępczej. Oskarżonymi są trzej obywatele Polski (Kamil K., Dawid P., Łukasz K.) oraz trzej obywatele Białorusi (Stepan K., Andrei B., Yaraslau S.).
Wszystkie podpalenia były dokonywane poprzez obrzucanie budynków lub innych obiektów podpalonymi butelkami z cieczą łatwopalną, czyli tzw. koktajlami Mołotowa.

Zarzuty wobec poszczególnych oskarżonych:
- Stepan K. (obywatel Białorusi) został oskarżony o popełnienie 8 przestępstw, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, podpalenie restauracji w Gdyni, podżeganie do pobicia, handel bronią, posiadanie materiałów wybuchowych oraz usiłowanie spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zarzucono mu również dwa akty sabotażu na zlecenie obcego wywiadu: próbę podpalenia magazynu w Gdańsku w marcu 2024 r. i podpalenie składowiska palet w Markach w kwietniu 2024 r. Przeciwko Stepanowi K. prowadzone jest także odrębne śledztwo w Mazowieckim Wydziale Zamiejscowym Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Warszawie, gdzie jest podejrzany m.in. o podpalenie w kwietniu 2024 r.
- Kamil K. (obywatel Polski) usłyszał zarzuty popełnienia 5 przestępstw, w tym udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, podpalenia restauracji w Gdyni, sabotażu w postaci próby podpalenia magazynu w Gdańsku w marcu 2024 r., handlu bronią oraz obrotu znacznymi ilościami narkotyków.
- Andrei B. (obywatel Białorusi) został oskarżony o 5 przestępstw, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, usiłowanie podpalenia restauracji w Gdyni, sabotaż w postaci próby podpalenia magazynu w Gdańsku w marcu 2024 r., sabotaż w postaci podpalenia składowiska palet w Markach w kwietniu 2024 r. oraz obrót narkotykami.
- Yaraslau S. (obywatel Białorusi) został oskarżony o 3 przestępstwa, w tym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, sabotaż w postaci próby podpalenia magazynu w Gdańsku w marcu 2024 r. oraz obrót narkotykami.
- Dawid P. (obywatel Polski) usłyszał zarzuty popełnienia 2 przestępstw: udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się narkotykami oraz obrotu znacznymi ilościami środków odurzających i substancji psychotropowych.
- Łukasz K. (obywatel Polski) został oskarżony o 3 przestępstwa: udział w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się narkotykami, pomocnictwo w handlu bronią oraz obrót narkotykami.
Niektórzy podejrzani, poza przestępstwami sabotażowymi na rzecz obcego wywiadu, dokonywali również przestępstw o charakterze „typowo kryminalnym”, takich jak pobicia, handel bronią czy obrót narkotykami, w tym wspólnie z Olgierdem L. Postępowanie w zakresie pozostałych członków grupy przestępczej oraz nieustalonych współsprawców jest kontynuowane.
Seria aktów sabotażu na zlecenie GRU
Według informacji gazety „Rzeczpospolita”, seria usiłowań i podpaleń w Polsce, obejmująca restaurację w Gdyni, magazyn palet pod Warszawą, fabrykę farb we Wrocławiu i centrum budowlane w Gdańsku, była dokonana na zlecenie rosyjskiego wywiadu wojskowego - GRU.
Zdarzenia w Polsce:
- W nocy z 21 na 22 czerwca 2023 r. podpalono koktajlem Mołotowa włoską restaurację w Gdyni.
- Z 8 na 9 kwietnia 2024 r. podpalono magazyn europalet w Markach pod Warszawą, gdzie spłonęło 100 metrów sześciennych towaru.
- Usiłowano również podłożyć ogień w Gdańsku w centrum farb i tynków.
- Podpalenia magazynu w Gdańsku i składowiska palet w Markach są kwalifikowane jako akty sabotażu dokonane na rzecz obcego wywiadu, m.in. z art. 130 § 7 k.k.
Mężczyźni mieli działać na zlecenie GRU i są powiązani z Ukraińcem ujętym przez ABW w styczniu tego roku, który szykował się do podłożenia ognia pod wrocławską fabrykę farb. Poszlaki wskazują, że Rosjanie mogą stać również za niedawnym pożarem hali Marywilska 44 w Warszawie i za próbą podpalenia innego obiektu handlowego w stolicy. W drugim przypadku ogień w zarodku ugasiły wewnętrzne systemy przeciwpożarowe. Śledztwa w obu tych sprawach prowadzi mazowiecki wydział przestępczości zorganizowanej Prokuratury Krajowej.

Werbunek i międzynarodowy kontekst
Gazeta donosi, że Rosja, oferując duże pieniądze - od 10 do 15 tys. euro - werbuje ludzi m.in. przez rosyjskojęzyczny komunikator +Telegram+, zlecając podpalenia miejsc publicznych w dużych miastach. W ubiegłym tygodniu ABW zatrzymała pięć osób, w tym Ukraińców i Rosjanina z kanadyjskim paszportem, za podpalenie pod Warszawą. Kolejne trzy osoby - dwóch Białorusinów i 40-letniego Polaka - ujęto za wzniecenie ognia m.in. na Pomorzu.
Nieoficjalnie wiadomo, że wśród pięciu zatrzymanych mają być m.in. trzej mężczyźni z Kramatorska z ukraińskimi paszportami i Kanadyjczyk z paszportem rosyjskim. Ta grupa aresztowanych ma być typowana również do pożaru hali przy Marywilskiej i do podobnych podpaleń na Litwie (magazynu Ikei w Wilnie z 9 maja 2024 r.), Łotwie, w Estonii i Londynie.
W rozpracowywaniu tego członu grupy mają być zaangażowane służby specjalne innych krajów, w tym Austrii i Czech, wykorzystujące najnowocześniejsze szpiegowskie systemy. Trwa aktywna współpraca międzynarodowa służb w tej kwestii.
Zagrożenia jądrowe - czym są i jak się przed nimi chronić? (PL)
Bezprecedensowe zagrożenie
Tomasz Broniś, były oficer wywiadu i ekspert w zakresie bezpieczeństwa, w rozmowie z „Rzeczpospolitą” określił tę sytuację jako bezprecedensową. Stwierdził: „Obce państwo dokonuje aktów sabotażu u nas w kraju, posługując się zwerbowanymi do tego ludźmi. Nigdy nie mieliśmy do czynienia z tak groźnym zjawiskiem. Jest bardzo źle, dużo gorzej, niż to przedstawia rząd”. Źródła gazety sugerują, że do podpaleń mogły być używane ładunki uruchamiane zapalnikami radiowymi.
tags: #podpalenie #26 #000 #palet #zwyczaj #noworoczny