Historyczne korzenie raciborskiego piwowarstwa przed katastrofą
Browar w Raciborzu, położony przy ul. Browar Zamkowy, wyróżnia się jedną z najstarszych tradycji warzenia piwa wśród czynnych browarów polskich, sięgającą początków XVI wieku. Najstarsze pisemne wzmianki o piwowarstwie raciborskim pochodzą z 1293 roku i znajdują się w poradzie prawnej udzielonej na prośbę miasta przez radcę i ławników Świdnicy. Rok później książę Przemysław raciborski nadał miastu prawo mili zapowiedniej, ustanawiające monopol raciborzan na warzenie, wyszynk, rzemiosło i handel w obrębie jednej mili od murów miasta.
Pierwsza jednoznaczna wzmianka o browarze książęcym przy zamku w Raciborzu pochodzi z 1567 roku z księgi gruntowej komory książęcej. Przypuszcza się, że browar powstał na początku XVI wieku, po gospodarczej reorganizacji komory książęcej. W 1559 roku powstała Karczma Zamkowa, która zapewne szynkowała piwo książęce. Książęcy urbarz z 1564 roku wykazywał 1200 talarów dochodu od piwa pszenicznego i jęczmiennego szynkowanego w karczmach dóbr książęcych. O znacznej produkcji browaru książęcego na przełomie XVI i XVII wieku świadczyła własna plantacja chmielu, dwa sklepione składy piwa w podziemiach zamkowych oraz utrzymywanie książęcego poborcy piwnego Bartłomieja Sokoła.
Spis inwentarza zamkowego z 1812 roku dokumentował bogate wyposażenie browaru, obejmujące miedziany kocioł warzelniczy na 14 achteli, kadzie warzelniane i chłodnicze, miary, piłę ręczną, a także urządzenia w słodowni i drożdżowni. Piwnica browaru przechowywała 116 achteli, 29 półachteli i 15 ćwierćachteli piwa.

Katastrofalny pożar z 1858 roku
Dnia 19 stycznia 1858 roku, około godziny 13:00, wybuchł tragiczny pożar w raciborskim browarze. Ogień, którego przyczyną był ogień spod panwi, szybko ogarnął cały zakład, a następnie przeniósł się na pokryte gontem zabudowania zamkowe. Żywioł strawił stary książęcy zamek oraz mały browar znajdujący się obok budynku bramnego.
Całkowitemu zniszczeniu uległo południowe skrzydło zamku. Również czcigodna kaplica pod wezwaniem św. Tomasza Kantuaryjskiego, zbudowana w XIII wieku w czysto gotyckim stylu przez biskupa wrocławskiego Tomasza II, padła ofiarą pożogi, za wyjątkiem części sklepienia nawy i murów. Już wcześniej kaplica znajdowała się w fatalnym stanie.
Pożar otworzył drogę do gruntownych zmian. Niektórzy historycy sugerują, że zdarzenie to, choć nie ma dowodów na podpalenie, nie wybuchło przypadkowo. Książę Wiktor I von Ratibor miał już plany przebudowy i nie potrzebował zamku jako rezydencji, ponieważ zamieszkał z rodziną w barokowym pałacu w Rudach. Skoro zamek spłonął, przestały istnieć argumenty przeciwko zburzeniu większości średniowiecznej budowli w celu przeznaczenia jej pod produkcję piwa.
Wizja księcia Wiktora I i narodziny nowoczesnego browaru
Komora książęca od 1846 roku zajmowała nowy dwupiętrowy gmach projektu Linkego przy ul. Zamkowej. Rosnąca w połowie XIX wieku aglomeracja górnośląska, zamieszkiwana przez setki tysięcy górników i hutników, generowała ogromny popyt na jedzenie, papierosy i piwo. Stwarzało to doskonałą okazję do zainwestowania w nowoczesny i wydajny browar.
Odbudowa browaru zamkowego nastąpiła bardzo szybko. Postanowiono umieścić go w nowym miejscu - na miejscu północnego i częściowo zachodniego skrzydła dawnego zamku książąt raciborskich. Kamień węgielny pod budowę nowego browaru został położony 10 czerwca 1858 roku. W odnośnym akcie czytamy, że nowa "pracownia Gambrinusa" powstaje w miejscu północnego skrzydła byłego zamku piastowskiego, który spalił się do murów obwodowych w wyniku pożaru z 19 stycznia 1858 roku.
Przy akcie położenia kamienia węgielnego byli obecni:
- w zastępstwie Jego Książęcej Mości księcia Wiktora von Ratibor jego najwyższy pełnomocnik generalny, dyrektor generalny i dyrektor kamery, królewski pruski radca sprawiedliwości i rotmistrz w stanie spoczynku Gustaw Adolf von Wiese-Kaiserswaldu, członkowie książęcej raciborskiej generalnie upełnomocnionej kamery
- książęcy radca kamery Adolf Hold
- książęcy radca kamery Fryderyk Schmidt
- kierownicy budowy budowniczy Juliusz Stärke
Nowy browar parowy, zaopatrzony w nowoczesną jak na owe czasy maszynę parową, oddano do użytku 8 października 1859 roku. Stary browar został rozebrany. W zmienionym układzie pomieszczeń znalazło się miejsce na wozownię i słodownię. We wschodnim skrzydle książę odnowił i pozostawił gotycką kaplicę św. Tomasza, dawny dom książęcy na urzędnicze mieszkania oraz swoje lokum na wypadek noclegu. W wysuniętym na południe budynku barokowym wkrótce potem zaczęła działać restauracja, a podzamcze zamieniono na ogródek piwny z murowanym podium, na którym grywały orkiestry pułkowe raciborskich ułanów i huzarów. Skrzydła południowego w ogóle nie odbudowano.
Książę Wiktor I nie bał się nowinek, wprowadzając wydajne techniki agrarne i inwestując w nowoczesny zakład, aby zaspokoić rosnący popyt na piwo na Górnym Śląsku. Do browaru doprowadzano wodę z książęcych ujęć w lesie Obora, będącym dawnym zwierzyńcem, gdzie w XIX wieku zaniechano polowań, a leśne dukty zamieniono na trasy spacerowe. Studnia z Obory wpisała się w historię raciborskiego piwa.

Technologiczna rewolucja i rozkwit raciborskiego pilznera
Od połowy XIX wieku śląskie browarnictwo znalazło się w fazie technologicznej rewolucji, co wiązało się z epokowymi odkryciami Ludwika Pasteura w dziedzinie mikrobiologii i udoskonaleniem maszyny parowej przez Jamesa Watta. Te innowacje, w połączeniu z nowymi urządzeniami chłodniczymi, pozwoliły na produkcję piwa o lepszej jakości, bardziej smakowitego i trwałego, a jednocześnie tańszego.
Gruntowna modernizacja Browaru Zamkowego w Raciborzu nastąpiła w latach 1896-1897. Powstały wówczas nowoczesna warzelnia, maszynownia, kotłownia, chłodnia, suszarnia słodu, leżakownia, skład piwa oraz dom dla czeladników piwowarskich. Dzięki temu zakład szybko zmonopolizował rynek raciborski i stał się poważną konkurencją dla innych browarów miejskich, których pod koniec XIX wieku w Raciborzu istniało jeszcze dziewięć.
W 1898 roku mistrzem piwowarstwa został Kaufmann, pod którego kierownictwem 55-osobowa załoga rozpoczęła produkcję. W 1899 roku na zamku zaczęto warzyć piwo w stylu pilzneńskim, które szybko zyskało uznanie w wielu miastach polskich i zagranicznych. Jego jakość była wychwalana przez śląskich piwoszy, a decydowały o niej: staranna uprawa, zbiór i czyszczenie jęczmienia w majątkach komory książęcej, wysokiej jakości chmiel sprowadzany z Bawarii (Hallertau) lub z czeskich Sudetów, oraz znakomita woda doprowadzana drewnianym rurociągiem z ujęcia w lesie Obora.
W browarze w Raciborzu używano wyłącznie drewnianych beczek do fermentacji głównej i wtórnej, która w piwnicy leżakowej trwała aż trzy miesiące, co było ewenementem w górnośląskim piwowarstwie. Piwo szynkowano w karczmach i szynkach ziem raciborskiej, głubczyckiej, kozielskiej, rybnickiej i hulczyńskiej, a także w Gliwicach, kantynach hut, na dworcach i w restauracjach. W 1910 roku Browar Raciborski był jednym z kluczowych producentów piwa na Śląsku, przyczyniając się do ogólnej produkcji ponad 2,88 miliona hektolitrów napoju w regionie.
Wyzwania XX wieku i ponowne narodziny
Załamanie produkcji nastąpiło w czasie I wojny światowej z powodu poboru do wojska, braku fachowej siły roboczej i surowców, takich jak jęczmień i chmiel. Receptą na przetrwanie było wówczas warzenie taniego piwa wojennego, nazywanego lemoniadą chmielową. Mimo to, nie zaniechano warzenia pełnowartościowego piwa pilzneńskiego, którym delektowali się oficerowie armii C.K. przybywający do Raciborza.
Po wojnie browar doświadczył krótkiej prosperity, jednak szybko odczuł niekorzystne skutki zmian geopolitycznych, w tym utratę ważnych rynków zbytu na Kraiku Hulczyńskim, który został włączony do Czechosłowacji, oraz po odrodzeniu II Rzeczpospolitej na części Górnego Śląska. Przed II wojną światową Browar Zamkowy był już jedynym czynnym browarem w Raciborzu. Po II wojnie światowej raciborski browar wznowił warzenie piwa 15 czerwca 1945 roku, a pierwsze piwo trafiło na rynek 15 września 1945 roku.
Do końca 1958 roku browar wykorzystywał maszyny i urządzenia zamontowane jeszcze w 1897 roku. Dopiero w 1957 roku rozpoczęto kolejną modernizację, w której dębowe kufy zastąpiono 16 metalowymi tankami, a dwa lata później zamontowano dodatkowe 24 tanki. Modernizacja ta zwiększyła zdolności produkcyjne zakładu do 54 tys. hl piwa i 600 ton słodu rocznie. W 1962 roku w przybrowarnej słodowni po raz pierwszy w Polsce wymieniono ogniowy układ grzejny na parowy.
W 1975 roku browar został połączony z Górnośląskimi Zakładami Piwowarskimi, które w 1991 roku stały się jednoosobową spółką Skarbu Państwa. W 1999 roku Browary Górnośląskie ogłosiły upadłość, co doprowadziło do zamknięcia zakładu w Raciborzu.
16 stycznia 2003 roku nieczynny browar został zakupiony za 500 tysięcy złotych przez przedsiębiorcę z Sosnowca, Jerzego Łazarczyka. Po remoncie i zainstalowaniu urządzeń browarniczych pochodzących ze zlikwidowanego zakładu piwowarskiego w Tymbarku, browar wznowił działalność w 2004 roku pod nazwą Browar Książęcy Racibórz. W połowie 2008 roku właściciel browaru poinformował o trudnej sytuacji, a w sierpniu 2009 roku produkcję wstrzymano. W 2010 roku browar został jednak ponownie reaktywowany i działa do dziś.

Incydent z 2003 roku: zapobieżony pożar w browarze
W 2003 roku, kilka minut po godzinie 19:00, raciborscy strażacy otrzymali informację dotyczącą pożaru na terenie zakładu przy ulicy Zamkowej. Strażacy oraz policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach zapobiegli pożarowi, do którego mogło dojść w pobliżu cysterny z łatwopalną cieczą. Zatrzymano pięć osób, które doprowadziły do pożaru w pobliżu cysterny. W momencie zdarzenia swoje czynności na terenie zakładu prowadzili policjanci z wydziału gospodarczego KWP w Katowicach.
tags: #pozar #browa #raciborski