Pożar Ocynkowni w Dębskiej Woli: Przyczyny, Przebieg Akcji Gaśniczej i Plany Odbudowy

W poniedziałek, 6 maja, w ocynkowni firmy Termetal w miejscowości Dębska Wola koło Kielc wybuchł rozległy pożar, który zaangażował znaczne siły straży pożarnej. Zdarzenie to pociągnęło za sobą poważne straty materialne, jednak szczęśliwie nikt z pracowników ani służb ratowniczych nie ucierpiał.

Pierwsze Zgłoszenie i Skala Akcji Ratunkowej

Zgłoszenie o pożarze w zakładzie przemysłowym w gminie Morawica strażacy otrzymali przed godziną 10:00. Na miejsce natychmiast skierowano liczne zastępy. W szczytowym momencie działań z ogniem walczyło aż 21 strażackich zastępów, co przekładało się na około 70 strażaków.

W pożarze nikt nie ucierpiał, o czym poinformował dyżurny Wojewódzkiego Stanowiska Koordynacji Ratownictwa (WSKR) Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach. Mariusz Góra, zastępca komendanta miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach, również uspokajał, podkreślając brak osób poszkodowanych. Pracowników zakładu, w liczbie około 30 osób, ewakuowano jeszcze przed przybyciem na miejsce strażaków. Mieszkańcy Dębskiej Woli w rozmowie z Radiem Kielce podkreślali, że przed południem zobaczyli wielkie kłęby czarnego dymu, które unosiły się w powietrzu.

Fotografia przedstawiająca kłęby czarnego dymu unoszące się nad płonącym zakładem przemysłowym

Prawdopodobne Przyczyny Pożaru

Prawdopodobną przyczyną zdarzenia było rozszczelnienie się jednej z wanien z ciekłym cynkiem. W wannie znajdowało się około 480 ton roztopionego cynku. St. bryg. Robert Sabat, zastępca komendanta wojewódzkiego PSP w Kielcach, wyjaśnił, że nastąpił wyciek ciekłego cynku z wanien, którego temperatura wynosiła około 470 stopni Celsjusza. Prawdopodobnie to on spowodował zapalenie się urządzeń wewnątrz hali i gwałtowne rozprzestrzenienie się pożaru. Wyciekający metal przyczynił się do samozapłonu elementów instalacji technologicznej wykonanej z tworzyw sztucznych, w tym trawialni. Dokładne przyczyny pożaru zostaną ustalone przez biegłego z zakresu pożarnictwa. Komunikat firmy Termetal potwierdził, że awaria wanny cynkowniczej i wyciek roztopionego cynku były przyczyną pożaru.

Przebieg Akcji Gaśniczej i Zagrożenia Chemiczne

Działaniami ratowniczo-gaśniczymi w pierwszej fazie kierował komendant miejski PSP w Kielcach bryg. Sławomir Karwat, a następnie zastępca świętokrzyskiego komendanta wojewódzkiego st.bryg. Robert Sabat. Obaj podkreślali, że była to bardzo trudna akcja. Ze względu na mocno naruszoną konstrukcję hali i ryzyko dla życia i zdrowia ratowników, działania prowadzono głównie z zewnątrz budynku, podając prądy gaśnicze. Pracownicy nadzoru budowlanego wydali zakaz użytkowania obiektu.

Straż pożarna w akcji. Pożar hali produkcyjnej w Borkowie. Płonie fabryka plastikowych opakowań

Skutki Pożaru i Zawalone Konstrukcje

W trakcie prowadzenia działań gaśniczych doszło do zawalenia się części konstrukcji budynku, w tym połowy dachu hali produkcyjnej, gdzie znajdowała się instalacja technologiczna. Mariusz Góra potwierdził, że cała hala uległa spaleniu, a ogień strawił zarówno trawialnię, jak i cynkownię. Niemniej jednak, dzięki błyskawicznej akcji straży pożarnej, budynki biurowe oraz socjalne zostały uratowane.

Zagrożenie Kwasem Solnym i Działania Chemiczne

Kluczowym elementem akcji było także zabezpieczenie przed wyciekiem substancji chemicznych. Działania straży pożarnej obejmowały obronę zagrożonych zbiorników ze stężonym kwasem solnym stojących na zewnątrz hali oraz przyległych pomieszczeń biurowych. W czasie pożaru uszkodzeniu uległo 8 wanien z kwasem solnym. Zadaniem strażaków było niedopuszczenie do wycieku tej niebezpiecznej substancji poza teren zakładu.

W związku ze stale powiększającym się rozlewiskiem dowódca akcji podjął decyzję o wykonaniu opaski, mającej na celu zgromadzenie wyciekającej substancji na placu zakładu. Strażacy ze Specjalistycznej Grupy Ratownictwa Chemiczno-Ekologicznego (SGRChem-Eko) Kielce na bieżąco monitorowali stężenie par kwasów wokół rozlewiska. Następnie, niebezpieczną substancję przepompowano z rozlewiska do zbiorników dostarczonych przez właściciela. W nocy kontynuowano zbieranie kwasu solnego, a następnego dnia poziom kwasu solnego w tacy obniżył się na tyle, że udało się ją uszczelnić. Działania te zapobiegły przedostaniu się kwasu solnego do środowiska naturalnego.

Michał Warszawski, dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego w Świętokrzyskim Urzędzie Wojewódzkim, informował, że ze względu na położenie zakładu z dala od zabudowań mieszkalnych, nie było konieczności ewakuacji mieszkańców. Sąsiadujące zakłady mogły kontynuować produkcję. Na miejscu pracowała również policja, która sterowała ruchem, co skutkowało tymczasowym zablokowaniem trasy Morawica-Pińczów.

Straty i Plany Odbudowy Zakładu "Termetal"

Mariusz Góra poinformował wieczorem, że pożar ugaszono, ale strażacy nadal prowadzili działania na miejscu. Halle produkcyjna wraz z urządzeniami technologicznymi uległy zniszczeniu.

Oszacowanie Strat Finansowych

Wstępne dane dotyczące wysokości strat wskazywały na kwotę około 28 milionów złotych. Miesiąc po pożarze, w czwartek 6 czerwca, straty wyceniane były już na kilkadziesiąt milionów złotych. Michał Pindral, dyrektor kieleckiego oddziału firmy Termetal, zdradził, że początkowo straty szacowano na około 30 milionów złotych, lecz firma spodziewa się, że ostateczna kwota będzie znacznie wyższa. Precyzyjne oszacowanie wartości strat nastąpi po zakończeniu rozbiórki i wykonaniu ekspertyz budowlanych.

Zdjęcie przedstawiające zniszczoną halę produkcyjną ocynkowni Termetal po pożarze

Zaangażowanie w Odbudowę i Wsparcie dla Pracowników

Firma Termetal, poprzez swoje kierownictwo, podjęła zdecydowane działania mające na celu szybką odbudowę zakładu. Właściciele i zarząd zapewnili, że zrobią wszystko, co możliwe, aby jak najszybciej uruchomić produkcję w Dębskiej Woli. Michał Pindral podkreślił, że firma nie planuje żadnych zwolnień, wręcz przeciwnie - zamierza szkolić pracowników i przedłużać z nimi umowy.

W dniu pożaru stan zatrudnienia w ocynkowni w Dębskiej Woli wynosił ponad 90 osób. Firma od miesięcy inwestowała w rozwój pracowników, przyuczając ich do zawodu cynkownika, szkoląc na każdym szczeblu, również w oddziałach Termetal w Pile oraz w Grudziądzu. Korzystano również z firm zewnętrznych, organizując szkolenia na wózki widłowe, suwnice oraz inne niezbędne do wykonywania codziennej pracy.

Celem firmy jest przeorganizowanie pracy zakładu tak, aby zapewnić pracownikom stabilność zatrudnienia zgodnie z ich doświadczeniem i kwalifikacjami, aż do czasu odbudowy i ponownego uruchomienia produkcji.

Postępy w Pracach Rozbiórkowych i Plany na Przyszłość

Koszty robót budowlanych wzrosły około 15 procent w stosunku do kosztów budowy, podobnie jak koszty dostawy technologii. Mimo to, po szczegółowych analizach, firma zakłada odbudowę zakładu do końca roku i rozpoczęcie produkcji już w styczniu 2020 roku. Miesiąc po pożarze, w czerwcu, trwała rozbiórka doszczętnie spalonej hali produkcyjnej, z zaawansowaniem prac na poziomie 65 procent. Zakończenie tego etapu planowano na połowę czerwca.

Trwały również ostatnie poprawki w dokumentacji projektowej niezbędnej do uzyskania pozwolenia na budowę. Wybrano Generalnego Wykonawcę, a także kontraktowano poszczególne elementy wyposażenia linii technologicznej. Firma podkreślała, że miesiąc po pożarze udało się zrobić naprawdę wiele, co pozwala z optymizmem spoglądać w przyszłość.

Wsparcie i Podziękowania

Grupa Termetal opublikowała w internecie podziękowania dla strażaków i wszystkich zaangażowanych służb, dziękując za słowa wsparcia. Firma otrzymała ogromne wsparcie od wielu instytucji, firm, osób zaprzyjaźnionych, klientów i kontrahentów. Właściciele i pracownicy firmy Termetal Piotr Glaner Sp. kom. wyrazili wdzięczność, podkreślając, że umocniło ich to w przekonaniu o słuszności podjętej decyzji co do odbudowy zakładu i dalszego rozwoju firmy. Szczególne podziękowania złożono Straży Pożarnej, wszystkim zaangażowanym służbom i Władzom za ofiarną i efektywną akcję gaśniczą. Dziękowały również za pełne zaangażowanie i pomoc w odbudowie Ocynkowni Ogniowej Termetal Władzom i Pracownikom Starostwa Powiatowego w Kielcach oraz lokalnym Władzom Miasta i Gminy w Morawicy.

tags: #pozar #debska #wola #ocynkownia