Kalisz, jedno z najstarszych i najbardziej zasłużonych w historii miast polskich, w sierpniu 1914 roku stał się pierwszą ofiarą nowoczesnej machiny wojennej. Choć ślady osadnictwa na tym terenie sięgają 8000 lat przed Chrystusem, a miasto pełniło ważną rolę gospodarczą i militarną przez wieki, wydarzenia I wojny światowej doprowadziły do jego niemal całkowitego zniszczenia.

Początek okupacji i psychoza „franc-tireurs”
1 sierpnia 1914 r. Niemcy wypowiedziały wojnę Rosji. Nazajutrz rano wojska rosyjskie ewakuowały się z Kalisza, a do miasta wkroczył II batalion 155 pułku piechoty pod dowództwem majora Hermanna Preuskera. Początkowo sytuacja wydawała się spokojna, jednak niemieckie dowództwo było pod silnym wpływem psychozy „franc-tireurs” (wolnych strzelców) - paranoi wywodzącej się z doświadczeń wojny z Francją z lat 1870-1871. Cesarski podręcznik wojskowy Kriegsbrauch im Landkriege uczulał żołnierzy na rzekomą działalność partyzantów, co w praktyce prowadziło do brutalnych egzekucji i pacyfikacji miast za każdy przypadkowy wystrzał.
W nocy z 3 na 4 sierpnia w mieście padły strzały, które doprowadziły do śmierci 21 polskich cywilów i 6 żołnierzy niemieckich. Major Preusker oskarżył kaliszan o podstępny napad, choć późniejsze dochodzenia (niemieckie, rosyjskie i polskie) nigdy nie potwierdziły istnienia jakiejkolwiek zorganizowanej grupy dywersyjnej. Najbardziej prawdopodobną przyczyną tragedii była omyłkowa wymiana ognia między niemieckimi patrolami.
Eskalacja przemocy i zniszczenie miasta
Po początkowych represjach, aresztowaniach zakładników i nałożeniu kontrybucji, 7 sierpnia sytuacja ponownie wymknęła się spod kontroli. Panikę wywołał koń, który wpadł w tłum stacjonujących na Rynku Głównym żołnierzy. Huk wystrzału, mającego uśmiercić zwierzę, został błędnie zinterpretowany przez niemieckich żołnierzy jako atak partyzantów.
- Masowe ostrzeliwanie kamienic z karabinów maszynowych.
- Podpalenie ratusza i egzekucje urzędników.
- Systematyczne bombardowanie artyleryjskie miasta trwające do 22 sierpnia.
- Rabunek mienia i wypędzenie ludności cywilnej.

Skala zniszczeń była zatrważająca. Z legendarnego, kwitnącego miasta o populacji 65 400 mieszkańców (dane z 1913 r.) po trzech tygodniach pozostało jedynie około 5 tysięcy osób. Zniszczono średniowieczną Starówkę oraz Przedmieście Wrocławskie. Łącznie w gruzach legło 426 budynków mieszkalnych, 9 zakładów przemysłowych, 5 gmachów publicznych, kościół, teatr i ratusz.
Dochodzenia i próba rozliczenia zbrodni
Niemieckie koła wojskowe uparcie forsowały tezę o „zdradzieckiej napaści”, jednak nawet wyżsi rangą oficerowie, jak feldmarszałek Paul Hindenburg, w prywatnych rozmowach przyznawali, że zniszczenie miasta było efektem „nieostrożności”. Śledztwo przeprowadzone przez rosyjską Imperatorską Nadzwyczajną Komisję Śledczą oraz późniejsze dochodzenie polskiego ministerstwa sprawiedliwości potwierdziły, że ludność miasta zachowywała spokój, a winę za tragedię ponosili spanikowani żołnierze kajzera.
| Wyszczególnienie | Straty w Kaliszu |
|---|---|
| Budynki mieszkalne | 426 |
| Zakłady przemysłowe | 9 |
| Straty materialne | 33,6 mln rubli |
Bezkarność sprawców
Po zakończeniu wojny alianci sporządzili listę zbrodniarzy wojennych, lecz procesy przed niemieckimi sądami w Lipsku okazały się kpiną ze sprawiedliwości. Oskarżeni byli hurtowo uwalniani od winy pod pretekstem wykonywania rozkazów przełożonych. Poczucie bezkarności sprawców dopełniło dramatu kaliszan, których miasto stało się symbolem barbarzyństwa I wojny światowej - podobnie jak belgijskie Leuven, zniszczone w podobny sposób w sierpniu 1914 roku.