Wprowadzenie do Zawodu Strażaka
Praca strażaka to przede wszystkim służba, której celem jest pomoc ludziom w najtrudniejszych chwilach. W zależności od sytuacji strażacy zajmują się różnymi zadaniami. Pomogą ugasić pożar i zwalczyć skutki ognia. To ratownicy, którzy udzielą pomocy w miejscach, które są trudno dostępne, takich jak kanały, kominy czy dachy. Nie tylko pomogą zdjąć kota z drzewa, ale też uwolnią, gdy ktoś utknie gdzieś podczas wypadku samochodowego, katastrofy budowlanej czy trzęsienia ziemi. Pracownicy straży pożarnej pospieszą z pomocą również wtedy, gdy ktoś zostanie poszkodowany w powodzi. Strażacy zwalczają też różne zagrożenia spowodowane przez niebezpieczne substancje chemiczne.
Niewątpliwą nagrodą dla strażaka jest satysfakcja z poprawnie wykonanego zadania, jakim jest pomoc ludziom. Jeśli wybierze się tę drogę zawodową i zdecyduje się wykonywać ten zawód, dołączy się do grona bohaterów. Tak można śmiało nazwać strażaków. Prawdziwych bohaterów nie trzeba szukać w filmach, bo oni istnieją naprawdę. Nie zależy im na sławie, bo nie czują się wyjątkowi. Po prostu wykonują swój zawód, który jest jednocześnie ich największą pasją. Niosąc pomoc ludziom w potrzebie, wierzą, że to jest ich przeznaczenie. Strażacy to ludzie wykonujący zawód niebezpieczny, lecz bardzo szanowany.
Drogi do Zostania Strażakiem
Aby zostać strażakiem, dostępne są dwie główne ścieżki. Przede wszystkim, trzeba chcieć oraz posiadać odpowiednią kondycję, zarówno fizyczną, jak i psychiczną.
Strażak Zawodowy
Pierwsza możliwość to aplikowanie do Państwowej Straży Pożarnej (PSP). Można to zrobić na dwa sposoby:
- Droga "z ulicy": Należy śledzić strony internetowe powiatowych, miejskich i wojewódzkich komend, gdzie ogłaszane są nabory do Państwowej Straży Pożarnej. Jeżeli spełnia się określone w nich warunki, warto złożyć dokumenty i spróbować swoich sił. Bardzo mile widziane są dodatkowe umiejętności, potwierdzone certyfikatem lub dyplomem, np. prawo jazdy kategorii C. Jeżeli uda się pomyślnie przejść rekrutację, zaczyna się od najniższego stopnia i szczebel po szczeblu można wspinać się po zawodowej drabinie.
- Droga "szkolna": Można ukończyć specjalną szkołę dla pracowników straży pożarnej. Aby się tam dostać, trzeba zdać egzaminy wstępne z przedmiotów ścisłych oraz testy psychologiczne. Należy również z dobrym wynikiem ukończyć egzamin sprawnościowy, obejmujący m.in. biegi i podnoszenie się na drążku. Będzie tam oceniana fizyczna i psychiczna przydatność kandydata do wykonywania tego rodzaju pracy.
Obecnie egzaminy wyglądają inaczej niż w przeszłości, ale wszystkie aktualne informacje można sprawdzić w Internecie. Można aplikować do Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie lub do jednej ze szkół aspirantów w Poznaniu, Krakowie i Częstochowie (Centralna Szkoła Państwowej Straży Pożarnej), które w systemie dziennym kształcą aspirantów.
Ważna jest również strona psychiczna, a więc odporność na stres i odpowiednia reakcja na "trudne tematy". Strażak idzie tam, skąd inni uciekają, co wymaga nieprzeciętnej odwagi i odpowiedzialności. Nie wyobrażam sobie, by można było tę pracę traktować wyłącznie jako „odsiedzenie godzin”.

Ochotnicza Straż Pożarna (OSP)
Druga możliwość to zgłoszenie się do Ochotniczej Straży Pożarnej w miejscowości, w której się mieszka. Nie ma tam egzaminów i testów sprawnościowych, ale będą wymagali wykonania podstawowych zadań, na przykład wejścia w górę po drabinie czy jej rozłożenia. Sprawność fizyczna bardzo się w takiej pracy przydaje, więc trzeba być w dobrej kondycji. Jako ochotnik poznaje się specyfikę jednostki, wyposażenie, obsługę podstawowego sprzętu pożarniczego oraz jego konserwację.

Ewolucja i Wielowymiarowość Służby Pożarniczej
Wielu ludziom strażak kojarzy się z odważnym człowiekiem, który gasi pożary. Chociaż gaszenie pożarów jest główną, kluczową dziedziną ratowniczą, to wbrew powszechnym wyobrażeniom, statystyki pokazują, że nie stanowią one największej ilości strażackich interwencji. Na przykład, w 2021 roku w województwie podlaskim odnotowano niecałe 3000 pożarów, natomiast miejscowych zagrożeń, czyli wypadków, interwencji poszukiwawczych, katastrof chemicznych itp., było prawie 11 000.
Wiele lat temu działalność straży pożarnej koncentrowała się głównie na pożarach. Stały wieże strażackie, na których strażacy wypatrywali dymu i w razie potrzeby interweniowali. Dziś wygląda to inaczej. Obecnie działalność straży pożarnej wykracza daleko poza samo gaszenie pożarów.
Zakres Działania Straży Pożarnej
Współczesna straż pożarna to profesjonalna służba ratownicza, której zadania obejmują:
- Ratownictwo techniczne: interwencje w wypadkach komunikacyjnych, katastrofach budowlanych.
- Ratownictwo chemiczne: działania związane z niebezpiecznymi substancjami.
- Ratownictwo wysokościowe: pomoc w trudno dostępnych miejscach na wysokościach.
- Ratownictwo wodne: akcje na akwenach, ratowanie tonących.
Ponadto, oprócz działalności ratowniczej, prowadzimy też czynności prewencyjne. Chodzi tu głównie o sprawdzenie, czy dany budynek (np. szpital) lub droga spełniają warunki bezpieczeństwa pożarowego. Spośród tysięcy interwencji, w których brał udział Waldemar Pruss, były oficer Państwowej Straży Pożarnej, najbardziej powtarzalnymi zdarzeniami, zaczynając od tych "małych", były pożary śmietników, trawy. Z tych większych - na pewno pożary mieszkań lub wypadki samochodowe na autostradzie. Mniejsza liczba zdarzeń, z którymi miał do czynienia, to takie z udziałem dużej ilości substancji chemicznych oraz, ze względu na obszar działania, pożary pól uprawnych i maszyn rolniczych. Pożary drzew, lasów i nieużytków stanowią istotny, choć zmienny element pracy strażaków, szczególnie w okresach suszy lub podczas sezonu letniego, wpisując się w szeroki zakres interwencji związanych z pożarami roślinności.

Edukacja i Szkolenie Strażaków
W szkołach strażacy uczą się rzemiosła, czyli tego, co im się przyda w późniejszej pracy. Przede wszystkim są to techniki ratownicze. Uczą się, jak radzić sobie taktycznie w założonych, przykładowych sytuacjach. Program obejmuje dużo praktyki, mnóstwo nauki o technikach gaszenia pożarów, technikach ratownictwa, ratownictwa wysokościowego, również uzupełnionych o praktykę. Jednym z przedmiotów jest fizykochemia spalania i wybuchów. Strażacy poznają mechanizmy spalania różnych substancji, tego jak one się palą i dlaczego tak się palą. Jako strażacy, muszą wiedzieć, z czym mogą mieć do czynienia, gdy jadą np. do przedsiębiorstwa, które produkuje lub magazynuje mąkę, ponieważ w takim miejscu mogą wystąpić strefy zagrożenia wybuchem, gdyż pyły organiczne wybuchają i mają bardzo dużą energię wybuchu. Ważnym przedmiotem jest taktyka ratownicza. Są też zajęcia poświęcone wyłącznie sprzętowi pożarniczemu, gdzie poznają od największego do najmniejszego elementu np. pilarki czy gaśnice. W programie nauczania obecne są również "klasyczne przedmioty", takie jak matematyka, i to na wysokim poziomie.
Najczęstsze Przyczyny Pożarów i Profilaktyka
Sezon grzewczy to zawsze okres podwyższonego ryzyka pożarowego. Gdy jest zimno i potrzebujemy się ogrzać, najczęściej sięgamy po tak zwaną farelkę, czyli grzejnik, który podłączamy do prądu. Musimy pamiętać, że takie urządzenie wymaga sprawnej instalacji elektrycznej, ponieważ grzejnik tego typu pobiera znacznie więcej prądu niż AGD, których używamy na co dzień. Ważne jest również samo urządzenie, które także powinno być sprawne. Kolejna sprawa to uszczelnianie okien i, co gorsze, wlotów wentylacyjnych - to duży błąd, którego nie wolno popełniać, ponieważ tlen jest nam potrzebny do funkcjonowania. O grzejnikach na prąd już wspomniano, ale niebezpieczne są także urządzenia grzewcze na paliwa stałe i gaz. Bardzo zachęca się też do montowania czujników tlenku węgla oraz dymu, często jest to jedno urządzenie, które wykrywa oba te zagrożenia.
Statystyki pokazują, że najczęstszą przyczyną pożarów jest nieostrożność osób dorosłych, w tym np. posługiwanie się ogniem otwartym, co dotyczy najczęściej palenia papierosów. Inna przyczyna to nieostrożność osób dorosłych przy posługiwaniu się urządzeniami grzewczymi, w tym urządzeniami grzewczymi na paliwa stałe. Kolejna częsta przyczyna pożaru to wadliwa instalacja elektryczna. Warto też wspomnieć o wadach środków transportu, czyli pożarach powstałych w wyniku wadliwej instalacji w samochodzie. W ubiegłym roku odnotowano w województwie podlaskim 162 takie przypadki. W 2021 r. zarejestrowano też 468 umyślnych podpaleń. Wiele pożarów powstaje także w wyniku nieostrożnego gotowania, np. gdy ktoś zapomniał, że postawił zupę na palniku.

Aby zminimalizować ryzyko pożaru, należy:
- Sprawdzać kondycję urządzeń grzewczych: pieców, kominków, palników.
- Nie zakrywać kratek wentylacyjnych.
- Instalować detektory (czujki), które wykrywają zagrożenie i głośno nas o tym informują.
Osobiste Wrażenia i Trudne Akcje Waldemara Prussa
Waldemar Pruss, były oficer Państwowej Straży Pożarnej, spędził w służbie ponad 20 lat, w tym niemal 18 jako strażak zawodowy. Jego droga do zawodu była przypadkowa: "Jak byłem bardzo mały, to tak. A ja nie, nigdy. I przypadek sprawił, że nim zostałem. Jak kończyłem szkołę średnią, zastanawiałem się co ze sobą zrobić. I zupełnie przypadkiem, podczas rozmowy z ciocią usłyszałem, że jej kuzynki syn jest strażakiem i jest mu dobrze. Postanowiłem zgłębić temat." Trafił na papierowy informator o uczelniach - wtedy, w 1995 r., nie było jeszcze Internetu. Znalazł informacje o Szkole Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie, złożył dokumenty i pojechał na egzaminy. W trakcie egzaminów - teoretycznych (matematyka, fizyka, język obcy) i sprawnościowych (biegi na różnych dystansach i podciąganie na drążku) - miał ochotę uciec. Poziom był bardzo wysoki i nie widział szans na to, by się dostać na te studia. Dobrnął jednak do końca i okazało się, że został przyjęty. To był pierwszy krok do tego, by zostać strażakiem. Ukończył studia w 1999 r.

Oswojenie ze Śmiercią i Trudne Akcje
"Nie pierwszy raz słyszę to pytanie. Na pewno w jakiś sposób da się oswoić ze śmiercią. Jednak uważam, że to predyspozycje do tego zawodu pozwalają na pracę przy zdarzeniach, które mogą skończyć się tragicznie. Chyba każdy ze strażaków, decydując się na tę służbę, wie, że śmierć będzie jej nieodłączonym elementem. Nie słyszałem, aby któryś z kolegów miał np. problemy psychiczne po zdarzeniach, w których ktoś stracił życie" - mówi Pruss. "Natomiast najbardziej obciążające psychikę sytuacje w PSP zdarzają się moim zdaniem w relacjach przełożony - podwładny oraz z powodu różnych problemów ze sfery organizacyjnej".
W pamięci Waldemara Prussa zapadło wiele akcji. Jedną z najbardziej tragicznych był pożar w jednej z poznańskich kamienic, który wydarzył się w październiku 2021 r.: "Moja jednostka dotarła na miejsce jako pierwsza, a ja jako dowódca musiałem spiąć wszystko w całość. Ze względu na rozwój pożaru mieliśmy dziewięć osób, które znajdowały się w zadymionych oknach, a na parterze w mieszkaniu, w którym wybuchł pożar, miała znajdować się 8-letnia dziewczynka. Sytuacja była bardzo dynamiczna (jedna z osób chciała skoczyć z okna). Pomimo że obsadę moich samochodów stanowili głównie adepci pożarnictwa, dzięki ich opanowaniu, pracy strażaków z innych jednostek, innym służbom, które działały za naszymi plecami i ratowniczemu szczęściu udało się opanować sytuację na tyle, na ile to było możliwe. Jednak mimo naszych starań nie udało się uratować tej dziewczynki".
Zdarzają się także bardzo nietypowe akcje, jak ta, w której mężczyzna był przyciśnięty zasuwą drzwi od bunkra, a pręt zasuwy wbił mu się w ucho. Akcja trwała prawie godzinę, ponieważ bardzo trudno było przeciąć bezpiecznie ten pręt. "Sytuacjami zaskakującymi na minus są na pewno te zdarzenia, w których mimo chęci pomocy strażacy spotykają się z niechęcią, a nawet czasami ze swoistą agresją ze strony ratowanych lub rodziny" - dodaje Pruss.

Waldemar Pruss w swojej książce "Strażak. Życie w ciągłej akcji" opisuje dramatyczne sceny: "Dzień był mroźny, jak to późną jesienią. W pewnym momencie przez głośnik dyspozytor zapowiedział wyjazd do akcji. (...) Paliło się na drugim piętrze. Gęsty, ciemny, smolisty dym wydobywał się oknem. (...) Drzwi do mieszkania były dość masywne i zamknięte, ale dzięki odpowiednim sprzętom i sile strażaków udało się je sforsować. Poruszaliśmy się niemal po omacku. Wszystko wypełniał ten cholerny dym. Po kilku minutach udało nam się znaleźć mężczyznę w łazience. A dokładnie w wannie. Był nagi. (...) W pamięci zapadł nam widok tego faceta. Jego ciało było nie tyle spalone, ile ugotowane. (...) Wcześniej ani ja, ani nikt z moich znajomych nie widział czegoś takiego".
Bezpieczeństwo Własne i Odporność Psychiczna
W służbie strażaka zawodowego lub ochotnika każda akcja niesie za sobą różne zagrożenia. Jednak mając nawet podstawową wiedzę na temat tych zagrożeń, strażacy są w stanie unikać urazów i niebezpieczeństw. Waldemar Pruss nie przypomina sobie, aby był w sytuacji, gdzie mógł obawiać się o swoje życie. Zawsze starał się przewidywać możliwe skutki i oceniać warunki pożarowe. Zawsze było dla niego ważne, aby stosować sprzęt najlepszej światowej klasy, nawet jeżeli czasami nie był on przewidziany dla polskiej straży pożarnej, ale dawał najwyższy możliwy poziom ochrony i bezpieczeństwa.
Pamiętając wydarzenia z 11 września 2001 roku i atak na WTC, które były dla wielu osób, w tym dla Prussa, sytuacją niewyobrażalną, śledził on przebieg akcji i myślał, jak ci strażacy ją organizują. Obrazy z miejsca katastrofy były straszne, ale mimo tego nie przeszła mu przez myśl rezygnacja z obranej drogi. Podobnie w odniesieniu do wojny w Ukrainie, chyli czoła ukraińskiej braci strażackiej za ich poświęcenie i za odwagę działań w strefie wojny, choć sam wstrzymuje się z fizycznym wyjazdem ze względu na realne niebezpieczeństwa.

Wyzwania i Rezygnacja ze Służby
Praca strażaka to nie tylko ekscytujące wyjazdy, ale też mnóstwo procedur, wyczerpujących ćwiczeń, formalności, a czasem nawet znęcania się przełożonych nad podwładnymi. Wszystko zależy od wytrwałości danej osoby, zaangażowania i siły psychicznej. Historia jednak pokazuje, że każdy człowiek ma swoje granice i lepiej czasami odpuścić, odejść niż "kopać się koniem", co może skończyć się źle dla czyjegoś zdrowia fizycznego lub psychicznego. Waldemar Pruss podjął trudną decyzję o odejściu z PSP w 2022 r. Na jego odejście złożyło się kilka różnych aspektów: "Nie należę do osób, które żyją przeszłością. Wolę iść do przodu, rozwijać się. Bałem się podjętej decyzji, ale dziś wiem, że na ten moment ta decyzja była słuszna. Dalej się rozwijam i realizuję."
Mimo odejścia ze służby zawodowej, Waldemar Pruss pozostał w pożarnictwie, obejmując stanowisko dowódcy sekcji Lotniskowej Służby Ratowniczo-Gaśniczej poznańskiego portu lotniczego Ławica. Co do zmian w funkcjonowaniu PSP, ma wiele pomysłów, opartych o swoje doświadczenia ze służby i zagranicznej praktyki. Uogólniając, część zmian dotyczyłaby uproszczenia procedur pożarnictwa i ratownictwa oraz modyfikacji procesu kształcenia strażaków ochotników i PSP.
Życie Prywatne a Służba
Dzień z życia strażaka często jest wypełniony zajęciami po brzegi. Strażak zawodowy, który pracuje w systemie zmianowym, znajdzie czas na odpoczynek lub jakieś hobby, jeśli tylko ma chęci. Jednak w tym wszystkim musi być zgranie także ze strony żony, rodziny lub innych najbliższych osób, ponieważ czasami mimo zaplanowanego wolnego zdarzają się sytuacje, gdy trzeba stawić się do służby. Podobna sytuacja jest wśród ochotników, którzy najczęściej swój wolny czas po pracy poświęcają nie tylko rodzinie, ale także swojej jednostce OSP lub wyjeżdżając do akcji. Pogodzić to wszystko jest trudno, ale mimo to udaje się tym ludziom dotrzeć do remizy - szczególnie w razie alarmów.
Waldemar Pruss zauważa, że na przestrzeni lat dzieci rzadziej marzą o byciu strażakiem. Być może obecne czasy w dobie internetu przekazują nieodpowiednie wartości związane z tzw. lansem, kupą kasy i drogimi podróżami. Niestety w służbie zawodowej i ochotniczej tego się nie uświadczy.

Psychologiczne Aspekty Pracy Strażaka: Stres Przewlekły i Wsparcie
W zawodzie strażaka problem stresu przewlekłego jest istotny. Odnosi się on do codziennych wymagań służby i może być związany z psychospołecznymi warunkami pracy. Ten rodzaj stresu pojawia się wtedy, gdy dana osoba styka się ciągle z sytuacjami, które nie przekraczają jej możliwości adaptacyjnych, ale stopniowo wyczerpują zasoby odpornościowe. W efekcie po pewnym czasie może dojść do załamania się systemu dostosowawczego jednostki i w konsekwencji do zaburzeń zdrowotnych.
Badania nad Stresem Zawodowym
Kompleksowe badania dotyczące stresu przewlekłego w zawodach usług społecznych w Polsce, przeprowadzone przez Ogińską-Bulik, objęły również strażaków. Poziom odczuwanego stresu w grupie badanych 140 strażaków był podwyższony. Okazało się, że za obciążające zostały uznane jedynie wysokie poczucie odpowiedzialności oraz poczucie zagrożenia związane z utratą zdrowia i życia - czynniki te powodowały wyższy poziom stresu. Mimo to, większość badanych strażaków (prawie 70%) charakteryzowała się niskim poziomem wypalenia zawodowego oraz lepszym zdrowiem, co oznacza, że nie odczuwali oni wyraźnych skutków psychologicznych i zdrowotnych swojej pracy. Ponad połowa badanych strażaków posiadała niskie zasoby osobiste - szczególnie niski był poziom dyspozycyjnego optymizmu oraz poziom inteligencji emocjonalnej.
Badania Rząsowskiej i Fabryczewskiej sprawdzały występowanie wzoru zachowania A (wygórowane ambicje, podejmowanie ryzyka) oraz poziomu lęku przed śmiercią wśród 95 badanych strażaków. Większość badanych charakteryzowała się wzorem zachowania B, czyli brakiem wygórowanych ambicji, mniejszą tendencją do podejmowania ryzyka, a większą do poddawania się prądowi życia. Poziom lęku przed śmiercią wśród strażaków okazał się istotnie niższy w porównaniu z grupą kontrolną, którą stanowili mężczyźni wykonujący zawody mało stresujące.

Kluczowe Czynniki Stresogenne i Wsparcie Społeczne
Jako kluczowe kwestie powodujące napięcie w ramach czynnika „kontrola” wymieniono brak możliwości zaangażowania w podejmowanie decyzji i nieprzykładanie wagi przez przełożonych do pomysłów i sugestii pracowników. W ramach czynnika „pewność pracy” aspektami wywołującymi szczególnie duży stres była obawa przed przyszłą zmianą pracy oraz pogorszeniem się umiejętności. W przeciwieństwie do strażaków-ratowników, osoby obarczone większą odpowiedzialnością, czyli dowódcy jednostek i dowódcy zmian, wskazywali także brak równowagi pomiędzy życiem prywatnym a zawodowym oraz przeciążenie pracą, a także gorsze samopoczucie psychiczne. Stan zdrowia badanej grupy strażaków nie różnił się od zdrowia ogółu populacji pracujących, z wyjątkiem takich dolegliwości, jak napięcie lub bóle mięśni, ciągłe poirytowanie, poczucie zbyt łatwego denerwowania się na innych, problemy z koncentracją.
Strażacy wymienili także brak poczucia więzi między kadrą zarządzającą a jednostką, deklarując jednocześnie wysokie przywiązanie do swojej jednostki, ale nie do organizacji jako całości. Kolejnym czynnikiem były zmiany w organizacji następujące w zbyt szybkim tempie i postrzeganie organizacji jako wciąż zmieniającej swoje priorytety. Zasoby i komunikacja, w tym treningi i szkolenia, ocenione zostały szczególnie negatywnie pod względem zbytniego polegania na metodach nauki z wykorzystaniem komputera zamiast „twarzą w twarz”.
Długość stażu pracy ma znaczenie również w przypadku stresu przewlekłego. Badania wykazały, że strażacy zawodowi zgłaszali wyższy poziom stresu psychologicznego niż strażacy posiłkowi (ochotnicy). Istotnym czynnikiem psychospołecznym jest wsparcie społeczne, które ma związek z odczuwanym stresem. Niskie poczucie pewności współpracy, integracji i zapewnienia o wartości towarzyszy wysokiemu poziomowi stresu. Postrzegane wsparcie społeczne częściowo wyjaśnia związek pomiędzy poczuciem wspólnoty a satysfakcją i stresem wynikającymi z niesienia pomocy.
Zarówno w badaniach polskich, jak i zagranicznych, stan zdrowia strażaków oceniany był jako dobry. Jest to zastanawiające, biorąc pod uwagę fakt, że zawód strażaka charakteryzuje się bardzo wysokim wskaźnikiem przechodzenia pracowników na wcześniejszą emeryturę bądź rentę inwalidzką (o ok. 60% wyższa niż w ogólnej populacji pracowników w Polsce). Analizy wykazały, że wśród strażaków przechodzących na wcześniejszą emeryturę poziom absencji chorobowej był 4-krotnie wyższy, natomiast strażacy przechodzący na rentę inwalidzką mieli odnotowany aż 13-krotnie wyższy poziom absencji. Możliwe jest, że strażacy charakteryzują się dobrym zdrowiem, gdyż w ciągu służby poddawani są regularnie badaniom lekarskim, zatem odchodzą ci, którym stan zdrowia nie pozwala na kontynuowanie pracy. Wnioskiem z badań jest potrzeba skoncentrowania się na psychospołecznych warunkach pracy, które mają silny związek z doświadczaniem przez strażaków psychologicznego napięcia i które wynikają z organizacji pracy.
Apel do Cywilów
Bardzo ważną rzeczą jest edukacja na rzecz bezpieczeństwa. Poleca się każdemu cywilowi niezwiązanemu z jakąkolwiek służbą, by poznał najważniejsze zagadnienia dotyczące udzielania pierwszej pomocy oraz prawidłowego zachowania się w przypadku różnych zdarzeń pożarowych. Aby tego się nauczyć, warto brać udział w dobrych szkoleniach z tego zakresu.