Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Woli Jachowej

Wola Jachowa to wieś położona w województwie świętokrzyskim, w powiecie kieleckim, w gminie Górno. Miejscowość ta ma status sołectwa, a jej mieszkańcy wyznania rzymskokatolickiego należą do parafii pw. św. Rozalii. W przeszłości, jak podaje Długosz w Liber beneficiorum (t. II, s. 459), wieś była znana jako Wola Jackowa alias Jackowska, posiadała 12 łanów kmiecych i należała do biskupstwa krakowskiego. Taki stan własności utrzymywał się do XVIII wieku, kiedy to po zajęciu części dóbr biskupich, Wola Jachowa przeszła na własność Skarbu. Obecnie w Woli Jachowej funkcjonuje szkoła podstawowa im. gen. Władysława Sikorskiego oraz Ochotnicza Straż Pożarna.

Tragedia w Radlinie i jej konsekwencje dla OSP Wola Jachowa

W maju doszło do tragicznego wydarzenia, które wstrząsnęło całą społecznością Woli Jachowej i okolic. Tłumy bliskich, przyjaciół, kolegów po fachu oraz sąsiadów żegnały w kościele pod wezwaniem świętej Rozalii w Skorzeszycach druha Zdzisława Synowca z Ochotniczej Straży Pożarnej w Woli Jachowej. Mężczyzna został ciężko ranny podczas akcji ratowniczo-gaśniczej w Radlinie 11 maja. W wyniku wybuchu butli z acetylenem, która nastąpiła podczas gaszenia pożaru budynku gospodarczego, rannych zostało dwóch strażaków-ochotników. Jednym z nich był druh z Ochotniczej Straży Pożarnej Leszczyny, a drugim właśnie Zdzisław Synowiec z OSP Wola Jachowa.

ŻYCIE NA KRAWĘDZI - FILM POKAZUJĄCY PRACĘ STRAŻAKÓW | PROMO OSP | 2022

Jak informował Mariusz Góra, zastępca komendanta miejskiego kieleckiej straży pożarnej, obaj strażacy trafili do szpitala. Stan blisko 60-letniego mężczyzny z jednostki Wola Jachowa był tragiczny. Lekarze przez blisko dwa tygodnie walczyli o jego życie, niestety 22 maja mężczyzna zmarł w wieku 59 lat. Ta wiadomość wstrząsnęła całą miejscowością, a w dniu jego śmierci w remizie zawyła syrena. O śmierci strażaka-ochotnika poinformowano również na oficjalnej stronie gminy Górno, gdzie wójt Przemysław Łysak złożył wyrazy najgłębszego współczucia rodzinie i bliskim tragicznie zmarłego druha Zdzisława Synowca.

Reaktywacja OSP w Krajnie i wsparcie dla jednostek gminnych

Po prawie 90 latach do Krajna, jednej z największych miejscowości w gminie Górno, wraca Ochotnicza Straż Pożarna, stając się czwartą jednostką strażacką na terenie gminy. Historia straży w Krajnie sięga 1931 roku, kiedy to po raz pierwszy założono OSP Krajno. Próba reaktywacji jednostki w 2003 roku nie powiodła się. Wiceprezes Ochotniczej Straży Pożarnej Krajno i jednocześnie wiceprzewodniczący rady gminy Górno, Przemysław Łabędzki, podkreśla, że Krajno to duża miejscowość, gdzie często występują anomalie pogodowe, takie jak liczne podtopienia latem. Wójt Przemysław Łysak zdecydował się pomóc w reaktywacji jednostki, pomimo dodatkowego obciążenia dla gminy. Największym problemem jest brak strażnicy i działki pod nią.

mapa gminy Górno z zaznaczonymi jednostkami OSP

Druhowie z Krajna aktywnie przygotowują się do służby, uczestnicząc w szkoleniach, które mogą trwać kilka miesięcy. Wójt Przemysław Łysak opłacił druhom obowiązkowe badania, skierował ich na szkolenia, przekazał pierwsze 10 mundurów i udostępnił tymczasowy lokal w Wiejskim Domu Kultury w Krajnie. Co więcej, po zakupie nowego samochodu ratowniczo-gaśniczego dla OSP Leszczyny, decyzją zarządu gminnego OSP, poprzedni pojazd miał być sprzedany. W związku z brakiem chętnych do przetargu, wójt zdecydował o przekazaniu go dla Krajna, co wiąże się również z budową garażu. W gminie Górno istnieją już jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych w Górnie, Leszczynach i Woli Jachowej, wszystkie należące do Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego.

Piknik Majowy w Woli Jachowej - święto społeczności i strażaków

W piękne, słoneczne popołudnie 5 maja, przy remizie Ochotniczej Straży Pożarnej w Woli Jachowej, odbył się piknik majowy. Panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Woli Jachowej, wspólnie z wójtem gminy Górno i miejscowymi druhami, zorganizowały wydarzenie, aby spotkać się we wspólnym gronie i podziękować strażakom za ich pracę. W imieniu organizatorów do udziału w majówce zaprosili: wójt Przemysław Łysak, przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Woli Jachowej Barbara Grzesik oraz prezes Ochotniczej Straży Pożarnej w Woli Jachowej Wiesław Kaleta.

zdjęcie z pikniku majowego w Woli Jachowej

Na scenie zaprezentowały się formacja "Gwiazdeczki" z Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Cedzynie, która zajęła drugie miejsce na Ogólnopolskim Festiwalu Tańca "Tańczące przedszkolaki" w Pacanowie. Wystąpili również uczniowie z miejscowej Szkoły Podstawowej w Woli Jachowej, a piosenki wykonali: Amelia Jamrożek, Julia Baran, Weronika Kaleta, Amelia Tutaj, Zuzia Sobieraj i Filip Białogoński. Małgorzata Kołodziej, terapeuta do spraw uzależnień, opowiedziała o zagrożeniach związanych z nadużywaniem alkoholu, tytoniu czy narkotyków. Funkcjonariusze policji znakowali rowery, a o dobrą zabawę dbali prowadząca imprezę Aleksandra Trzpiot oraz DJ Jarosław Sitarz. Panie z Koła Gospodyń Wiejskich przez cały czas trwania majówki serwowały pyszną kiełbasę z grilla, słodycze oraz napoje.

tags: #wola #jachowa #remiza