W ostatnich miesiącach Częstochowa była miejscem kilku poważnych zdarzeń pożarowych, z których dwa o szerokich konsekwencjach miały miejsce przy ulicy Limanowskiego. Poniżej przedstawiamy szczegółowe informacje dotyczące tych incydentów.
Tragiczny pożar z 16 marca: Walka o życie niepełnosprawnej kobiety
Tragiczny w skutkach pożar wybuchł w czwartek 16 marca wczesnym rankiem w budynku mieszkalnym przy ulicy Limanowskiego. Zgłoszenie o pożarze mieszkania na parterze 3-kondygnacyjnego budynku wpłynęło po godzinie 6 rano. Na miejscu zdarzenia pracowało 10 zastępów straży pożarnej, w ramach akcji ewakuowano z budynku 7 osób.
Z płonącego mieszkania wyniesiono nieprzytomną, niepełnosprawną ruchowo 55-letnią kobietę. Kobieta mieszkała samotnie i nie była w stanie sama ujść niebezpieczeństwu. Pożar ugaszono po zaledwie półgodzinnej akcji. Do godziny 8 rano na miejscu tragedii pracowali policjanci, ustalając przyczyny powstania pożaru.

Nocny pożar przy Limanowskiego 49: Skala zniszczeń i masowa ewakuacja
W nocy z soboty na niedzielę, o godzinie 01:30, Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego działające przy wojewodzie śląskim odnotowało zgłoszenie o kolejnym poważnym pożarze przy ulicy Limanowskiego 49 w Częstochowie. Pożar wybuchł w jednym z mieszkań budynku wielorodzinnego w dzielnicy Raków, a po przyjeździe Kierujący Działaniem Ratowniczym podał, że ogień wychodzi na zewnątrz budynku z pomieszczeń znajdujących się na drugim piętrze. Budynek posiadał trzy kondygnacje wraz z poddaszem, a pożarem objęty był cały lokal mieszkalny.
W gaszeniu ognia brało udział łącznie 9 zastępów Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Akcja gaśnicza, rozpoczęta po godzinie pierwszej w nocy, trwała do wczesnych godzin porannych.
Ofiary i działania ratunkowe
W mieszkaniu objętym pożarem przebywały dwie osoby - kobieta i mężczyzna. Zostały one ewakuowane, a następnie udzielono im kwalifikowanej pierwszej pomocy. Posiadały one obszerne poparzenia oraz były podtrute dymem. Osoby te zostały następnie przekazane Zespołowi Ratownictwa Medycznego i przetransportowane do szpitala.
Łącznie siedem osób zostało rannych, w tym dwie ciężko. Z budynku ewakuowano łącznie czterdzieści osób. Osoby te udały się do rodzin i znajomych, a dla pozostałych, które nie znalazły schronienia u bliskich, podstawiono autobusy MPK. Co istotne, jednej osoby niepełnosprawnej nie ewakuowano ze względu na brak mobilności i możliwość pogorszenia jej stanu zdrowia; osobie tej nie zagrażało żadne niebezpieczeństwo, znajdowała się także pod stałą opieką strażaków i ratowników, którzy monitorowali jej czynności życiowe.
900 tys. strat po pożarze domu w Starym Dzierzgoniu – 21.03.2016
Zabezpieczenie miejsca i konsekwencje dla mieszkańców
Po ugaszeniu pożaru strażacy przystąpili do oddymiania oraz przegrzebywania pogorzeliska i wynoszeniu tlących się jeszcze elementów na zewnątrz. Z budynku w czasie pożaru wyniesiono również dwie butle z gazem propan-butan (11 kg i 5 kg), które zostały schłodzone, co zapobiegło dalszej eskalacji zagrożenia.
Decyzją Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego, część kamienicy została wyłączona z użytkowania. Według służb wojewody, łącznie 21 lokali mieszkalnych z budynku, w którym miał miejsce pożar, decyzją nadzoru budowlanego wyłączono z użytkowania. Mieszkańcom, których lokale zostały dotknięte skutkami pożaru, zapewniono zakwaterowanie zastępcze.
Działaniami ratowniczymi kierował mł. bryg. Marek Radosz z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Częstochowie.

Dodatkowe zdarzenie: Pożar w Biernej
Wskutek dwóch pożarów, które miały miejsce w nocy z soboty na niedzielę - wspomnianego w Częstochowie i nad Jeziorem Żywieckim - z budynków ewakuowano łącznie 22 osoby, a 5 osób trafiło do szpitala. Do kolejnego pożaru, niezależnego od częstochowskiego, doszło niespełna dwie godziny później w domu jednorodzinnym przy ulicy Rolniczej w miejscowości Bierna, położonej nad Jeziorem Żywieckim. Z objętego pożarem domu jednorodzinnego ewakuowano 8 osób, w tym 1 dziecko.
tags: #czestochowa #limanowskiego #pozar