Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchowie

Szczegółowa historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchowie, od jej początków w XIX wieku po współczesne obchody jubileuszowe, z uwzględnieniem ```html

Historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchowie

Tereny obecnej gminy Tuszów Narodowy w IX i X wieku należały do państwa Wiślan, które w drugiej połowie IX wieku zostało podbite przez państwo wielkomorawskie. Po jego likwidacji, około 906 roku, a następnie krótkotrwałym panowaniu Czechów w drugiej połowie X wieku, region przeszedł pod władanie Piastów. Po rozbiciu dzielnicowym w 1138 roku ziemie te weszły w skład księstwa sandomierskiego, które przechodzili kolejno książęta Henryk, Kazimierz Sprawiedliwy, Leszek Biały, Bolesław Wstydliwy i Leszek Czarny.

Dane archiwalne dotyczące poszczególnych miejscowości gminy są czynione przy okazji większych wydarzeń, o ile dana wioska była z czymś ważnym związana. W 1316 roku pojawiła się wzmianka o wsi Jaślany. Kolejne zapisy odnajdujemy pod datami:

  • 1453 r.: „Księga Polskoj Koronnoj Metriki XV stoletija” wymienia Malinie.
  • 1456 r.: Zapis Jana z Kobylan o Tuszowie, potwierdzony w 1470 roku przez Jana Długosza w „Dziele o uposażeniu diecezji krakowskiej”.
  • 1529 r.: Pierwsza informacja o Borkach Nizińskich.
  • 1569 r.: Protokół lustracyjny wymienia wioskę Czajkowa.
  • 1604 r.: W protokole lustracyjnym odnajdujemy informację o Babiszach.
  • 1660 r.: Pierwsze wzmianki o Grochowem.
  • 1732 r.: Zapis o wsi Pluty.
  • 1837 r.: Zapis w archiwach parafii Chorzelów o miejscowości Hyki Dębiaki (obecne Dębiaki).

W I połowie XVII wieku odnajdujemy zapis o istnieniu młyna wodnego o jednym kole i dwóch kamieniach „na Dębiaku”. W latach 1783-1785 na tereny gminy zostali sprowadzeni koloniści niemieccy, co doprowadziło do powstania takich miejscowości jak Josefsdorf (dzisiejszy Józefów), Reichscheim (po 1946 r. Sarnów) oraz Tuszów Kolonia. Z wioski Trześń, powstałej około 1510 roku (pod tą datą odnajdujemy pierwszą wzmiankę o młynie na rzece Trześni koło Chorzelowa), została wydzielona nowa miejscowość Ławnica.

Obecnie gmina Tuszów Narodowy liczy 7992 mieszkańców (stan na 31.12.2013) i zajmuje 8952 ha powierzchni. W jej skład wchodzą następujące miejscowości:

  • Borki Nizińskie
  • Babicha
  • Czajkowa
  • Dębiaki
  • Grochowe
  • Jaślany
  • Józefów
  • Ławnica
  • Malinie
  • Pluty
  • Sarnów
  • Tuszów Mały
  • Tuszów Narodowy
  • Tuszów Narodowy - Siedziba Urzędu Gminy

Tuszów Narodowy należy do osad, które zawdzięczają swoje początki pierwszym udanym próbom kolonizacji w widłach Wisły i dolnego Sanu, na terenie Puszczy Sandomierskiej. Wieś powstała na skraju tego wielkiego kompleksu leśnego od strony Powiśla, obok znanych ze źródeł czternastowiecznych miejscowości takich jak Chmielów, Jaślany, Padew, Przykop i Malinie.

Historia Tuszowa

W zestawie wsi położonych w starostwie sandomierskim figuruje Tuszów jako wieś istniejąca w kompleksie włości królewszczyzny sandomierskiej. W dziele o uposażeniu diecezji krakowskiej z około 1470 roku Jan Długosz podał, że królewska wieś Tuszów należała do parafii Chorzelów (wcześniej w Osieku) i posiadała łany kmiece, 5 karczem oraz kilkunastu zagrodników. We wsi istniał także folwark królewski, który wraz z kmieciami i zagrodnikami uiszczał dziesięcinę snopową oraz sześć wiązek konopi kościołowi w Osieku. Obok wioski prowadził szlak komunikacyjny z Pilzna do Sandomierza, uczęszczany przez kupców i przewoźników towarów. Mieszkańcy Tuszowa wytworzyli własny, specyficzny dla wiosek królewskich profil.

Nazwa Tuszów może wywodzić się od nazwy osobowej Tusz, Tusza lub od nazw topograficznych od wyrazów tuch, tech oznaczających błoto pokryte szuwarami, co wskazuje, że była to osada położona na bagnach.

W latach 1783-1785 cesarz austriacki Józef II sprowadził kolonistów niemieckich z Bawarii i osiedlił ich obok Tuszowa. W ten sposób powstała wieś Tuszów – Kolonia, później Tuszów Mały. W tym czasie Tuszów otrzymał przydomek Narodowy, celem odróżnienia od części zamieszkałej przez Niemców.

W 1785 roku wybudowano szkołę ludową w Tuszowie Kolonii dla osadników. W roku 1867, w chwili ukazania się nowej ustawy o gminach w Galicji, Tuszów był już zorganizowany w gminę. Pierwszym wójtem gminy był Marcin Pastuszak, który zainicjował budowę szkoły i mieszkania dla nauczyciela – obecnie budynek Gminnej Biblioteki Publicznej. Budynek ten oddano do użytku w 1869 roku.

Jednym z nauczycieli tej szkoły był Tomasz Sikorski, ojciec Władysława, urodzonego 20 maja 1881 roku. W części budynku, gdzie mieszkali państwo Sikorscy i gdzie przyszedł na świat przyszły generał, premier i naczelny wódz, mieści się obecnie Izba Pamięci Generała Sikorskiego.

We wrześniu 1944 roku w Tuszowie Narodowym rozpoczęła działalność Filia Państwowego Gimnazjum i Liceum im. St. Konarskiego w Mielcu. Filię gimnazjum założył mgr Kazimierz Ulrych przy współudziale inicjatorów: ks. Franciszka Gondka, Antoniny Eberle, ks. Michała Winiarza, którzy stanowili pierwszy skład grona pedagogicznego. W 1947 roku z inicjatywy Tadeusza Lubaski, wielkiego miłośnika ziemi mieleckiej, na domu urodzin generała Sikorskiego została wmurowana tablica upamiętniająca fakt jego urodzin o treści: „Tu urodził się Władysław Eugeniusz Sikorski dnia 20 –05-1881 R Ś+P Generał i Szef Państwa na Emigracji Gromada Tuszów Narodowy 1947 r.” 3 grudnia 1948 roku gimnazjum zostało zlikwidowane i ponownie przeniesione do Mielca.

Parafia i rozwój Tuszowa Narodowego

W 1896 roku mieszkańcy Tuszowa Narodowego, Grochowego i Hyków-Dębiaków podjęli starania o utworzenie w Tuszowie Narodowym parafii. W 1902 roku biskup tarnowski Leon Wałęga skierował do Tuszowa administratora, ks. Wojciecha Zbawińskiego. 17 lipca 1905 roku biskup L. Wałęga dokonał uroczystej konsekracji świątyni.

W najnowszej historii wioski datą przełomową był 17 maja 1981 roku. Wtedy miały miejsce obchody 100. rocznicy urodzin Generała Sikorskiego, mające charakter religijno-patriotyczny, z udziałem ordynariusza diecezji tarnowskiej, ks. biskupa Jerzego Ablewicza. Upamiętnieniem obchodów było nadanie Szkole Podstawowej w Tuszowie Narodowym imienia generała W.E. Sikorskiego.

W latach 1987-1990 trwał remont kapitalny domu urodzin generała Sikorskiego, który został przekazany na działalność kulturalno-oświatową Gminnej Biblioteki Publicznej. Została w nim uczczona pamięć Wielkiego Polaka i Rodaka ziemi tuszowskiej poprzez urządzenie Izby Jego Pamięci.

W 1990 roku postanowieniem Sądu Wojewódzkiego w Rzeszowie zostało oficjalnie zarejestrowane Towarzystwo Społeczno Kulturalne im. Generała Wł. E. Sikorskiego w Tuszowie Narodowym. W 1999 roku po reformie oświaty powstało w Tuszowie Narodowym Publiczne Gimnazjum, które 24 stycznia 2002 roku otrzymało imię Jana Pawła II, a 16 października 2005 roku odsłonięto przed budynkiem gimnazjum Figurę Ojca Świętego Jana Pawła II.

Kolejnymi ważnymi wydarzeniami z najnowszej historii wioski były:

  • 1993 r.: Odsłonięcie tablicy pamiątkowej i popiersia generała W. Sikorskiego przed domem jego urodzin.
  • 1998 r.: Poświęcenie sztandaru Towarzystwa Społeczno Kulturalnego im. Generała Sikorskiego w Tuszowie Narodowym.
  • 2006 r.: Uroczystości 125. rocznicy urodzin gen. Sikorskiego pod honorowym patronatem Prezydenta RP.
  • 2008 r.: Uroczystości 65. rocznicy tragicznej śmierci gen. Sikorskiego, połączone z wmurowaniem kamienia węgielnego pod rozbudowę domu urodzenia gen. Sikorskiego, pod honorowym patronatem Prezydenta RP.
  • 2011 r.: Uroczystości 130. rocznicy urodzin gen. Sikorskiego, połączone z otwarciem centrum jego pamięci w rozbudowanym obiekcie.
Mapa historyczna okolic Tuszowa Narodowego z zaznaczeniem dawnych osad i dróg

Ochotnicza Straż Pożarna w Tuchowie – 130 lat historii

Ochotnicza Straż Pożarna w Tuchowie to jedna z najdłużej działających jednostek w regionie tarnowskim, a jednocześnie jedna z najaktywniejszych. Rocznie wyjeżdża do ponad stu różnego rodzaju interwencji. Jej początki sięgają roku 1886, co oznacza, że w 2016 roku obchodziła swoje 130-lecie.

W 2014 roku jednostka OSP Piotrkowice (należąca do gminy Tuchów) była jedną z najstarszych jednostek Ochotniczych Straż Pożarnych w powiecie tarnowskim. W sobotę 22 czerwca br. (rok nieokreślony w tekście) uroczystości z okazji jubileuszu rozpoczęły się przemarszem pocztów sztandarowych i pododdziału towarzyszącego spod budynku remizy do kościoła pw. św. Michała Archanioła w Piotrkowicach. Msza święta w intencji strażaków, której przewodniczył kapelan ks. Krzysztof Kutek, odbyła się o godzinie 15:00.

Wydarzenie zaszczycili swoją obecnością:

  • Poseł na Sejm RP Michał Wojtkiewicz
  • Radni powiatu tarnowskiego
  • Zastępca Komendanta Miejskiego PSP w Tarnowie bryg. Piotr Wójcik
  • Członek Zarządu Wojewódzkiego ZOSP RP Grzegorz Gotfryd
  • Przewodniczący komisji rewizyjnej ZOSP RP w Tarnowie Andrzej Witek
  • Zastępca burmistrza Tuchowa Wiktor Chrzanowski
  • Radni Rady Miejskiej w Tuchowie na czele z jej przewodniczącym Stanisławem Obrzutem
  • Prezes Zarządu Oddziału Gminnego ZOSP RP w Tuchowie Mieczysław Kras
  • Komendant Gminny Ochrony Przeciwpożarowej Łukasz Giemza
  • Kapelan strażaków ks. Krzysztof Kutek
  • Księża z parafii Piotrkowice: ks. Stefan Michalski i ks. Mariusz Urbański
  • Rodak ks. (imię i nazwisko niepełne w tekście)

Program oficjalnej części obchodów rozpoczął się złożeniem meldunku o gotowości do uroczystości i przeglądem pododdziałów. Meldunek złożył dowódca uroczystości, naczelnik OSP Piotrkowice kpt. Przemysław Kulig, przyjął bryg. Piotr Wójcik.

Kolejnym punktem uroczystości było wręczenie odznaczeń. Medalami za zasługi dla pożarnictwa odznaczeni zostali druhowie:

  • Jan Kawa (Złoty Medal)
  • Przemysław Kulig, Piotr Krupa i Dawid Siwek (Brązowy Medal)

Odznakami „Strażak Wzorowy” odznaczeni zostali druhowie:

  • Karol Tyrka
  • Mateusz Mączko
  • Mateusz Sutkowski
  • Mateusz Górski
  • Dawid Sobarnia

Odznakami za wysługę lat odznaczeni zostali druhowie:

  • Czesław Turaj (70 lat)
  • Józef Sutkowski (60 lat)
  • Kazimierz Solak, Roman Kulig, Roman Przebięda, Stanisław Chwistek i Józef Wzorek (50 lat)
  • Jan Pszczonka (40 lat)
  • Andrzej Sutkowski (35 lat)
  • Piotr Sutkowski (30 lat)
  • Piotr Krupa i Sławomir Kulig (15 lat)
  • Jan Kawa i Mateusz Górski (10 lat)
  • Katarzyna Sutkowska, Przemysław Kulig, Karol Tyrka, Bartosz Kulig, Dawid Sobarnia, Dawid Prokop, Nikodem Tyrka, Marcin Starostka, Mateusz Sutkowski, Mateusz Mączko, Krzysztof Wiącek, Konrad Stanuch, Krystian Kamykowski, Bartłomiej Prokop i Adam Łątka (5 lat)

Odznaką „Młodzieżowa Drużyna Pożarnicza” wyróżnieni zostali druhowie:

  • Zuzanna Sutkowska
  • Kacper Sutkowski
  • Filip Tyrka
  • Bartłomiej Stanuch
  • Mateusz Prokop
  • Wiktor Turaj

Odznaczenia wręczyli bryg. (brak dalszych informacji w tekście). Następnie o zabranie głosu poproszeni zostali goście honorowi, którzy w swych przemówieniach gratulowali jednostce tak pięknego jubileuszu i składali serdeczne życzenia wszystkim strażakom. Radny powiatu tarnowskiego Bogdan Płachno w imieniu starosty tarnowskiego Romana Łucarza przekazał na ręce prezesa Zarządu OSP Piotrkowice list gratulacyjny oraz promesę na kwotę tysiąca złotych. Bryg. Piotr Wójcik przekazał list gratulacyjny od Komendanta Miejskiego PSP w Tarnowie st. bryg. Piotra Szpunara. Zastępca burmistrza Tuchowa Wiktor Chrzanowski i przewodniczący tuchowskiej Rady Miejskiej Stanisław Obrzut wręczyli prezesowi okolicznościowy ryngraf od tuchowskich władz.

Po przemówieniach został odegrany przez orkiestrę hymn strażacki „Rycerze Floriana”, a dowódca uroczystości złożył meldunek o zakończeniu uroczystości. O oprawę muzyczną uroczystości zadbała Parafialna Orkiestra Dęta z Siedlisk pod batutą kapelmistrza Bogdana Stefana, która dodatkowo umiliła wieczór swoim koncertem. Następnie wystąpił zespół Atria z Domu Kultury w Tuchowie pod kierunkiem Andrzeja Jagody. Po 130-leciu pozostanie m.in. tablica, do której strażacy i goście wbijali pamiątkowe gwoździe.

Grupa strażaków OSP w Tuchowie podczas uroczystości jubileuszowych

Od 130 lat strażacy spieszą ludziom na ratunek, gaszą pożary, walczą z wielką wodą, pomagają ofiarom wypadków drogowych. Ochotnicza Straż Pożarna w Tuchowie to jedna z najaktywniejszych jednostek w regionie tarnowskim. Prezes tuchowskiej OSP, Łukasz Giemza, informuje, że rocznie jednostka wyjeżdża do ponad stu różnego rodzaju interwencji.

Podczas uroczystości na Rynku, w dowód uznania dla formacji, prezes Łukasz Giemza odebrał Medal Honorowy Województwa Małopolskiego. Uroczystość była okazją nie tylko do zaprezentowania bogatej historii jednostki, ale także do uhonorowania osób zasłużonych i wręczenia odznaczeń wyróżniającym się strażakom. Naczelnik tuchowskiej jednostki, Grzegorz Wąs, podkreśla, że o dużym znaczeniu formacji i szacunku, jakim cieszy się wśród braci strażackiej, świadczy przybycie 45 delegacji z pocztami sztandarowymi z całego powiatu.

Podczas obchodów jubileuszowych strażacy otrzymali kluczyki do nowego samochodu, którego koszt przekroczył 600 tysięcy złotych. Pojazd z napędem na cztery koła ma dodatkowo zwiększyć zdolność bojową druhów. Obecnie do jednostki należy ponad sto osób, z czego co trzecia jest odpowiednio przeszkolona i gotowa do natychmiastowego działania.

Próbkę swoich możliwości strażacy zaprezentowali wieczorem podczas widowiskowych ćwiczeń na Rynku, ewakuując z dachu jednej z kamienic osoby uwięzione tam przez pożar.

Demonstracja umiejętności strażackich podczas ćwiczeń w Tuchowie

Obchody jubileuszowe w Tuchowie

W 2023 roku przypadała 140. rocznica powstania jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchowie. Z tej okazji przygotowano i przeprowadzono uroczystości jubileuszowe. Główna uroczystość odbyła się w sobotę 27 maja br. Obchody rozpoczęły się przemarszem pododdziałów z placu obok Domu Strażaka w Tuchowie i złożeniem kwiatów przy figurze św. Floriana na tuchowskim rynku. Następnie zebrani udali się do kościoła parafialnego, gdzie odprawiona została msza święta pod przewodnictwem proboszcza ks. (brak dalszych informacji w tekście).

Kolejnym punktem uroczystości zaplanowanym przez organizatorów był apel w tuchowskim amfiteatrze, podczas którego wręczono odznaczenia państwowe, samorządowe i związkowe. W apelu uczestniczył komendant miejski Państwowej Straży Pożarnej w Tarnowie st. bryg. (brak dalszych informacji w tekście). W dalszej części odbyła się ceremonia wręczenia zasłużonym druhom odznaczeń państwowych, samorządowych i związkowych.

Na ręce prezesa Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchowie wpłynęły także okolicznościowe listy, które przesłali:

  • Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusz Kamiński
  • Posłowie: Urszula Augustyn, Wiesław Krajewski, Stanisław Bukowiec
  • Komendant Główny Państwowej Straży Pożarnej gen. (brak dalszych informacji w tekście)

Podczas uroczystości wręczono również grawer dla jednostki.

Tablica pamiątkowa upamiętniająca 130-lecie OSP Tuchów, z wbitymi gwoździami przez strażaków i gościSzczegółowa historia Ochotniczej Straży Pożarnej w Tuchowie od jej początków do obchodów 130-lecia, ukazująca rozwój miejscowości i działalność strażaków. […]

Samochody pożarnicze MAN w OSP Tuchów

OSP Tuchów unowocześnia flotę, wprowadzając do służby nową drabinę mechaniczną MAN M03 14.220 SD-30. Artykuł opisuje proces pozyskania i przygotowania pojazdu. […]

Informacje o holownikach strażackich

Szczegółowe informacje o morskich holownikach pożarniczych, w tym o Strażaku-26, oraz lądowych specjalistycznych samochodach ratownictwa technicznego używanych przez polskie straże pożarne. […]

Analiza odpowiedzialności za zalanie lokalu w świetle art. 433 Kodeksu cywilnego

Analiza uchwały SN dotyczącej art. 433 k.c. Krytyczne spojrzenie na wykładnię odp

Glosa do uchwały Sądu Najwyższego w sprawie odpowiedzialności za zalanie lokalu

Prezentowana glosa stanowi komentarz do uchwały Sądu Najwyższego, która została opublikowana w OSNC 2013, nr 7–8, poz. 81. Zagadnienie to było również przedmiotem innych opracowań, w tym glos A. Chłopeckiego (OSP 2014, nr 4, poz. 42) oraz J. Kondka (PS 2014, nr 5, s. 129 i n.).

Teza glosowanej uchwały

Teza glosowanej uchwały brzmi: „Przepis art. 433 k.c. nie ma zastosowania do odpowiedzialności za szkodę polegającą na zalaniu lokalu położonego niżej z lokalu znajdującego się na wyższej kondygnacji”.

Schemat przedstawiający zalanie lokalu z wyższej kondygnacji do niższej

Geneza zagadnienia prawnego i stanowisko Rzecznika Ubezpieczonych

Zagadnienie prawne, które było przedmiotem glosowanej uchwały Sądu Najwyższego, powstało na tle interpretacji art. 433 k.c. i zostało wyrażone w pytaniu, czy przepis ten ma zastosowanie do odpowiedzialności za szkodę, polegającą na zalaniu lokalu niżej położonego z lokalu znajdującego się na wyższej kondygnacji. Warto przypomnieć, że art. 433 k.c. przewiduje opartą na zasadzie ryzyka odpowiedzialność tego, kto pomieszczenie zajmuje, za szkodę spowodowaną wyrzuceniem, wylaniem lub spadnięciem jakiegokolwiek przedmiotu z pomieszczenia. W ocenie Rzecznika Ubezpieczonych, który wystąpił do Sądu Najwyższego z wnioskiem o podjęcie uchwały rozstrzygającej powyższą wątpliwość, przez określenie „wylanie” należy rozumieć nie tylko wypłynięcie cieczy na zewnątrz budynku, ale także zalanie innego pomieszczenia położonego na tej samej, jak również na niższej kondygnacji.

Stanowisko Sądu Najwyższego i dominująca linia orzecznicza

Sąd Najwyższy nie podzielił zapatrywania Rzecznika Ubezpieczonych, a glosowana uchwała wpisuje się w dominującą linię orzeczniczą, wedle której przepis art. 433 k.c. nie jest podstawą odpowiedzialności za szkodę powstałą na skutek zalania pomieszczenia niżej położonego. Warto zaznaczyć, że pogląd ten nie jest oceną odosobnioną, choć zdecydowana większość przedstawicieli doktryny kwestionuje taką interpretację art. 433 k.c., jaka przyjmowana jest w judykaturze, której zwieńczeniem jest wydana w składzie siedmiu sędziów Sądu Najwyższego glosowana uchwała.

Zdecydowanie konsekwentnie za odrzuceniem stosowania art. 433 k.c. do przypadków zalania pomieszczenia wewnątrz budynku opowiada się – przywołane w uzasadnieniu glosowanej uchwały – orzecznictwo Sądu Najwyższego. Jedynie w orzeczeniu z 15 września 1959 r. (4 CR 1071/58, OSPiKA 1961, nr 6, poz. 159), wydanym jeszcze na gruncie art. 150 k.z. (odpowiednik dzisiejszego art. 433 k.c.), Sąd Najwyższy uznał, że za szkodę wyrządzoną zalaniem lokalu położonego na niższej kondygnacji odpowiedzialność ponosi osoba, w której faktycznym władaniu znajduje się to pomieszczenie. Jednak w kolejnych orzeczeniach Sąd Najwyższy zajmuje zdecydowanie odmienne stanowisko w tej sprawie, a wyrok Sądu Najwyższego z 1959 r. jest traktowany jako rozstrzygnięcie odosobnione i wyrażone bez bliższego uzasadnienia. Tym samym glosowana uchwała Sądu Najwyższego wpisuje się w dominujący nurt orzecznictwa, którego wyrazem są następujące uchwały i orzeczenia Sądu Najwyższego: uchwała z 12 lutego 1969 r. (III CZP 3/69, OSNCP 1969, nr 7–8, poz. 130), wyrok z 11 października 1980 r. (I CR 295/80, OSNCP 1981, nr 8, poz. 151), wyrok z 5 marca 2002 r. (I CKN 1156/99, OSP 2003, nr 1, poz. 5), uchwała z 18 lipca 2012 r. (III CZP 41/12, OSNC 2013, nr 3, poz. 28).

Argumentacja orzecznictwa Sądu Najwyższego

Argumentacja przedstawiona w uzasadnieniu uchwały jest wielowątkowa, albowiem Sąd Najwyższy odwołuje się do wykładni językowej, systemowej, a niebagatelną rolę odgrywa także wykładnia historyczna. Gros argumentów przywołanych w uzasadnieniach kolejnych rozstrzygnięć stanowią powtórzenia wcześniejszych wątków sądowej argumentacji, które można ująć w następujących punktach:

  • Po pierwsze, w art. 433 k.c. chodzi o wyrzucenie, wylanie lub spadnięcie z pomieszczenia, a więc na zewnątrz.
  • Po drugie, wskazuje się, że ustawodawca w roku 1964 miał świadomość, jak duże zmiany zaszły w urządzeniach znajdujących się w wielolokalowych domach, a pomimo to przepis art. 433 k.c. otrzymał tradycyjne brzmienie.
  • Wreszcie jako trzecią przesłankę argumentacyjną podnosi się, że trudności poszkodowanego związane z dochodzeniem naprawienia szkody nie mogą uzasadniać odstąpienia od wykładni językowej art. 433 k.c. na rzecz wykładni celowościowej.

W glosowanej uchwale Sąd Najwyższy nie tylko podzielił dotychczasowe stanowisko orzecznictwa odnośnie do wykładni art. 433 k.c., ale również zaakceptował argumentację, która została powołana we wcześniejszych orzeczeniach i uchwałach. Wprawdzie w uzasadnieniu komentowanej uchwały czytamy, że wykładnia językowa art. 433 k.c. nie daje jednoznacznych rezultatów, jednakże Sąd Najwyższy opowiedział się za tradycyjnym rozumieniem słowa „wylanie”, oznaczającym „przelanie się wody lub innej cieczy na zewnątrz, poza obręb budynku”. Powyższy wniosek – zdaniem Sądu Najwyższego – wspierają także argumenty wykładni historycznej oraz celowościowo-funkcjonalnej.

Infografika przedstawiająca różne rodzaje wykładni prawnej: językowej, systemowej, historycznej, celowościowej

Rozbieżności w doktrynie prawnej dotyczące interpretacji art. 433 k.c.

Sąd Najwyższy zauważa, że art. 433 k.c. nie jest jednolicie interpretowany w doktrynie. Przed wyrażeniem własnej oceny oraz argumentacji wspierającej tę ocenę Sąd Najwyższy referuje przyjmowane dotychczas w judykaturze i nauce sposoby wykładni art. 433 k.c. w kontekście możliwości objęcia hipotezą tego przepisu przypadku szkody powstałej na skutek przelania się wody między kondygnacjami budynku.

Mniejszościowy pogląd doktryny

Zwolennicy mniejszościowego poglądu (por. G. Bieniek, (w:) Komentarz do kodeksu cywilnego. Księga trzecia. Zobowiązania, red. G. Bieniek, Warszawa 2001, s. 352; F. Zoll, Glosa do wyroku SN z dnia 5 marca 2002 r., I CKN 1156/99, OSP 2003, nr 1, poz. 5) podkreślają przede wszystkim fakt, że omawiany przepis ma charakter regulacji szczególnej, zatem wymaga on ścisłej interpretacji. Autorzy ci przypominają wywodzący się z czasów rzymskich rodowód art. 433 k.c., który to przepis do czasu upowszechnienia się kanalizacji w miastach był stosowany do naprawienia szkód spowodowanych wylaniem nieczystości na ulicę. Dodatkowo, w świetle tego zapatrywania, akcentuje się odmienności występujące między przypadkami przelania się wody między kondygnacjami budynku a typowymi sytuacjami oparcia odpowiedzialności na zasadzie ryzyka. Odmienności te mają jakoby polegać na tym, że art. 433 k.c. odnosi się do przypadków określanych jako zdarzenie nagłe i niespodziewane, stwarzające dla poszkodowanego trudności w ustaleniu sprawcy szkody. Tymczasem zalanie pomieszczenia – w świetle przedstawionej argumentacji – nie ma charakteru takiego zdarzenia. Pogląd, że art. 433 k.c. nie obejmuje przypadków przelania się wody z jednego lokalu do innego lokalu, przypisywany jest też W. Czachórskiemu. Trzeba jednak zauważyć, że wspomniany autor w tej sprawie nie wyraził jasno własnego poglądu, stwierdził natomiast, że omawiany „przepis nie obejmuje według judykatury SN [podkr. Z. K.] sytuacji, gdy nastąpiło przelanie się wody z lokalu wyższej kondygnacji do lokalu niższego” – W. Czachórski, (w:) System Prawa Cywilnego. Prawo zobowiązań – część ogólna, t. III, cz. 1, red. Z. Radwański, Ossolineum 1981, s. 598.

Dominujący pogląd doktryny

Z kolei zwolennicy przeciwstawnego, dominującego w doktrynie poglądu (por. M. Nesterowicz, (w:) Kodeks cywilny z komentarzem, red. J. Winiarz, Warszawa 1989, s. 424; M. Safjan, (w:) Kodeks cywilny. Komentarz do artykułów 1–44910, red. K. Pietrzykowski, Warszawa 2005, s. 1225; Z. Radwański, A. Olejniczak, Zobowiązania – część ogólna, Warszawa 2010, s. 234; A. Olejniczak, (w:) Kodeks cywilny. Zobowiązania. Część ogólna, t. III, red. A. Kidyba, Warszawa 2010, s. 426; A. Śmieja, (w:) System Prawa Prywatnego. Prawo zobowiązań – część ogólna, t. 6, red. A. Olejniczak, Warszawa 2009, s. 516–517) zwracają uwagę na to, że we współczesnych stosunkach społecznych zmieniła się funkcja art. 433 k.c., przewidującego odpowiedzialność za effesum vel deiectis. Przepis ten należy interpretować szeroko, gdyż poprzestanie w obecnych warunkach społecznych jedynie na tych ukształtowanych w czasach rzymskich zagrożeniach (por. T. Palmirski, Rzymskie korzenie regulacji prawnej zawartej w art. 433 k.c. w zakresie odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez wyrzucenie, wylanie lub spadnięcie przedmiotu z pomieszczenia, „Palestra” 1998, nr 5–6, s. 25 i n.) uczyniłoby omawianą regulację martwą.

Krytyka stanowiska Sądu Najwyższego w glosowanej uchwale

Teza glosowanej uchwały nie zasługuje na aprobatę, a polemikę z wyrażonym w niej poglądem należy oprzeć przede wszystkim na wnioskach płynących z wykładni językowej. Przy czym za w pełni trafne uważam przyjęte przez Sąd Najwyższy założenie, że art. 433 k.c. jest przepisem szczególnym, przepisy o takim charakterze podlegają zaś wykładni zwężającej. Jednak wbrew twierdzeniom zarówno zwolenników, jak też niektórych krytyków poglądu wyrażonego w tezie uchwały, objęcie art. 433 k.c. przypadków odpowiedzialności za szkodę spowodowaną przelaniem się wody między kondygnacjami budynku nie wymaga wcale dokonywania rozszerzającej wykładni wspomnianego przepisu. Nietrafne jest zatem stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z 5 marca 2002 r., że powyższy pogląd wyrażany jest „wbrew wyraźnej woli ustawodawcy”.

Wykładnia językowa i pojęcie „wylania”

Pewne zdumienie może wzbudzać fakt, że Sąd Najwyższy, wyjaśniając sens zwrotu „wylanie”, nie odniósł się do żadnej słownikowej definicji tego określenia, lecz – jak należy wnosić z lektury uzasadnienia uchwały – oparł swe wywody na własnym, raczej intuicyjnym rozumieniu analizowanego wyrazu. Tymczasem spośród wielu znaczeń słowa „wylać” lub „wylanie” w interesującym nas przypadku należy przyjąć, że zwrot ten znaczy tyle, co „wydobyć się z jakiegoś naczynia”, „znaleźć się na zewnątrz” (zob. hasło „wylać”, (w:) Słownik języka polskiego, t. 6, red. M. Bańko, Warszawa 2007, s. 160; Słownik języka polskiego, t. III, red. M. Szymczak, Warszawa 1996, s. 756). Akcentuje się zatem owo uzewnętrznienie skutku tego zdarzenia, jakim jest wylanie wody lub innej cieczy. Jednocześnie spośród wielu znanych mi słownikowych definicji pojęcia „wylanie” żadna z nich nie wiąże tego zdarzenia z takim skutkiem, jaki przyjął w uzasadnieniu uchwały Sąd Najwyższy, a mianowicie z przelaniem wody „poza obręb budynku”. Tymczasem jest to zasadnicza kwestia, która decyduje o wyniku wykładni językowej art. 433 k.c. Zauważmy bowiem, że skoro w omawianym przepisie mowa jest o odpowiedzialności osoby zajmującej pomieszczenie, a nie budynek, stąd racjonalne jest, by to „wydostanie się wody na zewnątrz”, czyli jej wylanie, odnosić do pomieszczenia, a nie do budynku.

Wykładnia historyczna i celowościowo-funkcjonalna

Wbrew twierdzeniom Sądu Najwyższego stanowisko wyrażone w uchwale nie znajduje potwierdzenia ani w wykładni historycznej, ani celowościowo-funkcjonalnej. W rozważanym przypadku przypomnienie rzymskiego rodowodu art. 433 k.c. ma pewne walory poznawcze, jednak wykładnia historyczna nie może być uznana za miarodajną przy odtwarzaniu normy prawnej zawartej w analizowanym przepisie. Trzymanie się bowiem kontekstu historycznego i traktowanie art. 433 k.c. jako regulacji prawnej służącej naprawieniu szkód spowodowanych wylaniem nieczystości na ulicę – o czym wcześniej była mowa – uczyniłoby ten przepis martwym. Wreszcie do wyrażenia negatywnej oceny stanowiska Sądu Najwyższego skłaniają także wnioski płynące z wykładni celowościowo-funkcjonalnej. W nauce dobitnie i obrazowo wykazano, że nie ma żadnego uzasadnienia, aby zakresem zastosowania art. 433 k.c. objąć – jako przypadki zalania – roszczenia o naprawienie szkód powstałych podczas podlewania kwiatów na balkonie wyższej kondygnacji, natomiast już rekompensaty szkód spowodowanych zalaniem łazienki lub innego pomieszczenia dochodzić na podstawie art. 415 k.c. (por. A. Olejniczak, (w:) Kodeks cywilny, s. 426).

Podsumowanie autorskiej oceny

W konkluzji należy stwierdzić, że nie ma potrzeby ani zmiany treści art. 433 k.c., ani przełamywania – niedozwolonego w tym przypadku – zakazu rozszerzającej wykładni przepisu szczególnego. Przypadek przelania się wody z jednego lokalu do innego lokalu mieści się bowiem w hipotezie poprawnie interpretowanego art. 433 k.c.

Analiza glosy do uchwały Sądu Najwyższego dotyczącej stosowania art. 433 k.c. do odpowiedzialności za zalanie lokalu z wyższej kondygnacji. Omówienie stanowisk judykatury i doktryny oraz krytyka dominującej interpretacji. […]

Duże pożary w Łabiszynie

Szczegółowa relacja z serii dużych pożarów w Łabiszynie, w tym tragicznych zdarzeń w blokach mieszkalnych, kamienicy oraz sortowni odpadów. Dowiedz się o ofiarach, ewakuacjach i działaniach służb ratunkowych. […]

Znaczące Pożary w Gliwicach

Opis ważnych pożarów w Gliwicach, w tym interwencji przy ul. Syriusza oraz tragicznego pożaru kina z 1919 roku, w którym zginęło 76 dzieci. […]